Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 03:15
Reklama
Reklama

Zbigniew Ziobro ma duże problemy. Grozi mu do 30 lat więzienia

Prokuratura Krajowa chce uchylenia immunitetu Zbigniewowi Ziobrze i jego aresztowania. Były minister sprawiedliwości jest podejrzewany m.in. o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.
Zbigniew Ziobro ma duże problemy. Grozi mu do 30 lat więzienia

Autor: gov.pl

Śledztwo prokuratury wykazało, że Ziobro popełnił 26 przestępstw związanych z zarządzaniem Funduszem Sprawiedliwości. Prokuratura Krajowa chce uchylenia immunitetu Zbigniewowi Ziobrze i jego aresztowania.

Chodzi m.in. o miliony złotych z Funduszu Sprawiedliwości – puli publicznych pieniędzy, które za rządów PiS miały być przeznaczone na pomoc ofiarom przestępstw. Tymczasem środki płynęły do prywatnych kieszeni, ale też Ochotniczych Straży Pożarnych czy Kół Gospodyń Wiejskich. W wielu częściach Polski było tak szczególnie w okręgach wyborczych, w których o głosy walczyli politycy Solidarnej Polski. To partia wchodząca w skład PiS, na czele której stał Zbigniew Ziobro, były już minister sprawiedliwości.

To właśnie jego resort dzielił pieniądze. Często – jak udowodniły kontrole – uznaniowo, dla zaprzyjaźnionych organizacji, nierzadko łamiąc procedury. Zdarzało się, że ktoś wiedział o wygranej w konkursie na przyznanie dotacji jeszcze przed jego ogłoszeniem.

Długa lista zarzutów

„Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał dzisiaj do Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Szymona Hołowni wniosek o wyrażenie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zgody na pociągnięcie posła Zbigniewa Ziobry do odpowiedzialności karnej oraz jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie, w związku z dostatecznie uzasadnionym podejrzeniem popełnienia 26 przestępstw” – komunikuje Prokuratura Krajowa.

Śledczy tłumaczą, że chodzi o podejmowanie decyzji w celu osiągnięcia korzyści majątkowych przez inne osoby oraz korzyści osobistych i politycznych. Ziobro miał działać wspólnie ze swoimi najbliższymi współpracownikami – posłem Marcinem Romanowskim (który obecnie mieszka na Węgrzech), posłem Dariuszem Mateckim oraz kolejnym parlamentarzystą Michałem Wosiem.

Najpoważniejszy zarzut wobec Ziobry dotyczy kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.

Ziobrze grozi nawet 30 lat więzienia.

Jest opinia biegłego

„W tej sytuacji prokurator uznał, że zachodzą podstawy do zatrzymania Zbigniewa Ziobry w celu przeprowadzenia czynności z jego udziałem oraz wystąpienia z wnioskiem do sądu o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, z powodów wskazanych powyżej” – dodaje prokurator Anna Adamiak, rzeczniczka prasowa PK.

Zaznacza, że prokurator przed sformułowaniem wniosku do Sejmu pozyskał opinię biegłego z dziedziny onkologii. Ma to związek z chorobą Ziobry. Z opinii tej wynika, że „stan zdrowia posła pozwala na przeprowadzenie czynności procesowych z jego udziałem, przy zachowaniu określonego tempa czynności”. Nie ma też przeciwwskazań co do aresztowania polityka. O ile stan zdrowia Zbigniewa Ziobry pozostanie niezmienny.

Ziobro się broni i przekierowuje odpowiedzialność

Zbigniew Ziobro ma prawo do obrony i chętnie - kolejny raz - to robi.

W internetowym nagraniu Ziobro komentuje: – Władza twierdzi, że przywłaszczyłem pieniądze. To pokazuje karkołomność zarzutów, pokazuje determinację przestępczej szajki, która dzisiaj rządzi Polską.

Przekonuje, że nie ma mowy o tym, by przywłaszczył jakiekolwiek środki z Funduszu Sprawiedliwości. Wylicza, że pieniądze trafiły m.in. do straży pożarnych, szpitali, Kliniki Budzik, na remont budynków i do CBA.

Pętla sprawieliwości się zaciska

Tymczasem w Szczecinie są wyroki sądowe (kilka dni temu), gdzie oskarżeni przyznali się dobrowolnie, pokazując jak Fundusz Sprawiedliwości był okradany, a jak fikcyjne faktury powodowały, że pieniądze lądowały do prywatnych kieszeni. Wkrótce można się spodziewać nowych oskarżeń i zatrzymań...

Zbigniew Ziobro przyznał przed komisją śledczą ds. Pegasusa, że był inicjatorem zakupu tego oprogramowania, wskazując, że decyzja należała ostatecznie do jego zastępcy Michała Wosia.

150 stron. Pierwszy raz w historii Polski

Akt oskarżenia liczy aż 150 stron. Jak mówi minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, to sytuacja bez precedensu w skali europejskiej. Podobnie wypowiada się premier Donald Tusk

– Pierwszy raz w historii Polski – a nie wykluczam, że pierwszy raz w historii Europy – były minister sprawiedliwości podejrzany jest o takie przestępstwa, w tym o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.

Przypomnijmy kolejny raz - wśród współpracowników Zbigniewa Ziobry, którzy mieli uczestniczyć w działaniach grupy, wymienia się m.in. Marcina Romanowskiego, Michała Wosia oraz Dariusza Mateckiego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kosmita 31.10.2025 19:14
Z fotki widać, że chłop się bardzo przejął. Ciekawe, co sobie teraz myśli? Moim zdaniem, to wielkie nic z tego będzie. Już kiedyś próbowali takiego Alkapona za coś podobnego wsadzić, to dopiero za podatki się udało. Trzeba by takiemu coś pod podszewką znaleźć, może jakaś bigamia tam była albo inne nieobyczajne zachowanie. Na przykład nie proszony obnażał się u lekarza. Ee, lekarz też pewnie jest w bandzie. To może ukradkiem podśmiechiwał się z najwyższych dostojników państwa? No tak, ale ci dostojnicy robią wszystko po to, żeby się z nich naśmiewać, to taki zarzut nie będzie zarzutem. Wiecie co, ja Wam tym razem nie pomogę.

absurd 30.10.2025 23:03
To jest duże oskarżenie, nie to jest absurd. To jest dewaluacja określenia Zorganizowana grupa przestępcza.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: Zastanawia mnie, jak ona chciała to wynieść niezauważona. Przy kwocie tysiąca złotych to musiała być pełna torba towaru, ochrona w sieciówkach jest teraz niesamowicie wyczulona na takie akcje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: ???Treść komentarza: No i po co jej to było? Tyle wstydu za parę flakoników.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: DeepTreść komentarza: Straszne to, niedługo dzieciaki całkiem przestaną gadać z ludźmi.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 20:21Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama