Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 stycznia 2026 16:46
Reklama
Reklama

Cwane dyrektorki wyłudziły wielomilionowe dotacje. Zostały aresztowane

Kilkadziesiąt milionów złotych. Tyle dotacji samorządowych wyłudziła zorganizowana grupa przestępcza. Tworzyły ją dyrektorki szkół. Kradły, aż wpadły.
Cwane dyrektorki wyłudziły wielomilionowe dotacje. Zostały aresztowane
Zatrzymanie jednej z podejrzanych

Autor: KWP Łódź

Działania były zsynchronizowane. Nadzorowała je – jak czytamy w komunikacie KWP w Łodzi – Prokuratura Regionalna w Łodzi. Policja działała aż w 10 województwach: dolnośląskim, lubuskim łódzkim, małopolskim, mazowieckim, podlaskim, pomorskim śląskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim. 

I zatrzymała tam 13 osób podejrzanych o wyłudzenie prawie 40 milionów złotych. Jedna z kobiet sama zgłosiła się do prokuratury. 

Do urzędów trafiały sfałszowane informacje

Zatrzymane to kobiety w wieku od 30 do 70 lat. Wszystkie pełniły funkcje dyrektorek niepublicznych placówek edukacyjnych. 

W latach 2016-2023 miały one fałszować dokumentację dotyczącą liczby uczniów, frekwencji oraz innych danych potrzebnych do uzyskania dotacji z jednostek samorządu terytorialnego – wylicza policja. 

Te sfałszowane informacje trafiały do urzędów. Efektem była wypłata nienależnych pieniędzy.

Policja przeprowadziła przeszukania w 15 lokalizacjach – w mieszkaniach i pomieszczeniach gospodarczych. I zabezpieczyła m.in. dokumentację szkolną, księgową i kadrową dotyczącą uzyskiwania i wykorzystania dotacji, sprzęt komputerowy, telefony komórkowe i pieniądze.

Grozi im nawet do 15 lat pozbawienia wolności

Zatrzymane dyrektorki usłyszały zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się wyłudzaniem od samorządów dotacji na działalność edukacyjną szkół niepublicznych. I uczyniły sobie z tego stałe źródło dochodu. 

Dodatkowo odpowiedzą za doprowadzenie samorządów – jak czytamy w komunikacie – „do niekorzystnego rozporządzenia mieniem”. Wynikało ono z wprowadzania w błąd pracowników urzędów w kwestii podstaw wypłaty dotacji. Przedstawiały im bowiem nieprawdziwe informacje o faktycznej liczbie uczniów w szkole i ich frekwencji. 

Grozi im kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Zatrzymane usłyszały dziesiątki zarzutów

Łącznie prokurator przedstawił 79 zarzutów 14 podejrzanym i zastosował wobec wszystkich dozory policyjne, poręczenia majątkowe i zakaz opuszczania kraju. 

Ze wstępnych ustaleń wynika, że osoby te mogły wyłudzić co najmniej 39,5 mln zł tytułem nienależnych dotacji oświatowych, przeznaczonych dla szkół niepublicznych.

Śledztwo trwa i – jak podkreśla policja – sprawa ma charakter rozwojowy.

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

RR 31.10.2025 23:55
Nauczycielki z piekła rodem. Czego one uczyły?

stąd 31.10.2025 21:46
Chciwość...

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama