Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 22:47
Reklama
Reklama
Reklama

Szpitale przekładają operacje, bo w NFZ brakuje pieniędzy

Coraz więcej szpitali alarmuje, że musi przenieść zaplanowane operacje i zabiegi na przyszły rok. Zabrakło pieniędzy na leczenie. Minister zdrowia ostrzega, że w 2026 r. dziura w budżecie NFZ będzie jeszcze większa.
Szpitale przekładają operacje, bo w NFZ brakuje pieniędzy

Autor: Canva

O problemach jako pierwszy poinformował Jakub Kosikowski, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej. „Planowa ortopedia, kardiochirurgia, kardiologia czy urologia są przekładane na 2026 rok, bo NFZ-owi skończyły się środki na leczenie w 2025” – napisał w serwisie X.

I dodał: „Dotyczy to również Szpitali Pomorskich, skąd wywodzi się obecna minister zdrowia”.

Nowy termin operacji: 2026 rok

Wkrótce potem same placówki zaczęły przyznawać, że sytuacja jest poważna. 

– W ciągu dziesięciu miesięcy zrealizowaliśmy zaplanowany na 2025 rok wolumen świadczeń, a nawet go przekroczyliśmy. Jeśli NFZ nie przewiduje możliwości sfinansowania dodatkowych usług, musimy przełożyć część zabiegów na najbliższy możliwy termin – powiedział Jakub Kraszewski, dyrektor naczelny Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.

W podobnym tonie wypowiadają się szefowie szpitali w Wielkopolsce, na Śląsku, Mazowszu czy Podkarpaciu. Ale nie tylko tam. 

– Dyrekcja placówki zdecydowała o ograniczeniu planowych zabiegów operacyjnych i wstrzymaniu ich wykonywania w godzinach popołudniowych. Tzw. zabiegi ostre i ratujące życie odbywają się bez zmian – przekazała Alina Pospischil, rzeczniczka prasowa Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie.

NFZ zalega tej placówce 75,5 mln zł za tzw. nadwykonania.

Niektórym pacjentom udało się przesunąć termin operacji tylko o kilka miesięcy, ale są też tacy, którzy będą musieli czekać znacznie dłużej. 

– Aktualnie terminy na planowe zabiegi endoprotezoplastyki stawu biodrowego lub kolanowego wyznaczane są na kwiecień 2027 r. – poinformował Grzegorz Materna, dyrektor rzeszowskiego Szpitala Miejskiego im. Jana Pawła II.

NFZ uspokaja

Ministerstwo Zdrowia i NFZ zapewniają, że pacjentom w najpoważniejszym stanie nic nie grozi. Pilne świadczenia ratujące życie odbywają się normalnie. Zmiana terminów dotyczy jedynie pacjentów, których stan zdrowia pozwala na odroczenie zabiegu.

Pusto w kasie

W październiku Ministerstwo Zdrowia przyznało, że do końca roku na leczenie zabraknie 14 mld zł. Część tej kwoty już udało się zabezpieczyć – minister finansów przekazał 3,5 mld zł. Podpisywane są aneksy do kontraktów szpitalnych. Kolejny miliard złotych zapowiedział premier.

To jednak wciąż za mało. – Dzisiaj najbardziej newralgiczne są jeszcze 4 mld zł – powiedziała w rozmowie z money.pl minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. – Mieliśmy jeszcze trochę oszczędności, prowadzimy też rozmowy o kolejnych możliwościach wsparcia. Myślę, że w tym roku problem uda się rozwiązać.

Większe kłopoty jednak dopiero nadchodzą. Choć w przyszłym roku na ochronę zdrowia ma być o ponad 20 mld zł więcej niż w tym, to i tak zabraknie około 23 mld zł. 

Musimy liczyć na pieniądze z budżetu państwa

– Problem narasta. Wiemy o braku pieniędzy ze składki zdrowotnej na pokrycie zobowiązań NFZ od co najmniej dwóch lat – przyznaje minister zdrowia.

I dodaje: – Do ściany dochodzimy w tym roku, a w przyszłym na pewno już dojdziemy. Podwojona dotacja do budżetu NFZ to wciąż za mało. Kroczący wzrost kosztów jest nie do udźwignięcia. Skoro nie chcemy zwiększać składki zdrowotnej – bo deklaracje polityków są tu jednoznaczne – musimy liczyć na pieniądze z budżetu państwa.

Ministra Sobierańska-Grenda tłumaczy, że trwają rozmowy, żeby całościowo poprawić system ochrony zdrowia. Rozważane jest m.in. wprowadzenie limitu zarobków dla lekarzy. 

System się zawalił, a niemymi świadkami tego są pacjenci

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej komentuje, że politycy – zamiast szukać rozwiązań – starają się zrzucić na kogoś odpowiedzialność za złą sytuację. 

– A winni są właśnie oni – politycy, którzy od lat nadzorują ochronę zdrowia w taki sposób, że system się po prostu zawalił. Zawalił się po cichu, a niemymi świadkami tego są pacjenci odsyłani z kwitkiem – powiedział a Polsat News dr Łukasz Jankowski, prezes NRL.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kitel 06.11.2025 11:20
To już tradycja rokroczna. Bywało już gorzej że nawet do specjalisty nie można było się dostać.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: zona Treść komentarza: Warto zwrócić uwagę na element szlaku transportowego Dorohusk-Jagodzin. To nie jest przypadkowy cel. Przepływ ponad 40 tysięcy pojazdów miesięcznie oznacza, że to krytyczna żyła złota dla ukraińskiej gospodarki i logistyki. Uderzenie w pociąg pasażerski i infrastrukturę przy samej granicy ma wywołać efekt psychologiczny – zastraszyć przewoźników i doprowadzić do paraliżu ruchu międzynarodowego. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 11:14 Źródło komentarza: Prowokacja przy polskiej granicy. Gen. Polko apeluje o natychmiastowe zmiany Autor komentarza: ale Treść komentarza: PiS oszalało o dietach w szkole. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 10:58 Źródło komentarza: Polacy wybierają mięso, a moda na wege przegrywa. Tradycja silniejsza od trendów Autor komentarza: ceny Treść komentarza: Bo zielenina droższa. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 09:13 Źródło komentarza: Polacy wybierają mięso, a moda na wege przegrywa. Tradycja silniejsza od trendów Autor komentarza: Wiktor Treść komentarza: Ja tak pół na pół. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 02:01 Źródło komentarza: Polacy wybierają mięso, a moda na wege przegrywa. Tradycja silniejsza od trendów Autor komentarza: ryba Treść komentarza: No tak bywa. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 00:39 Źródło komentarza: 5 tysięcy okradzionych seniorów rocznie. Rusza program profilaktyczno-edukacyjny „Świadomy Senior – Bezpieczny Senior” Autor komentarza: no Treść komentarza: Zmiany naprawdę duże. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 23:00 Źródło komentarza: Zaostrzone prawo drogowe w 2026 roku: Kiedy policja zabierze Ci dokument na 3 miesiące lub 5 lat
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama