Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 20:16
Reklama
Reklama

Gwałtownie znikają małe sklepy

W ciągu roku w całym kraju, zostało zlikwidowanych ponad 8 tysięcy małych sklepów. Nie wytrzymują konkurencji z marketami.
Gwałtownie znikają małe sklepy

Autor: Canva

Wiele osób ma taki na osiedlu. Chodzi regularnie, bo jest pod ręką i jest od lat. Mowa o małych sklepach, poza wielkimi sieciami franczyzowymi. 

Okazuje się jednak, że takie placówki padają. Tak jest od lat, bo nie wytrzymują konkurencji z wielkimi graczami na rynku. I nie chodzi tylko o sklepy spożywcze.

Małe się zamykają

„W 2024 roku z polskich ulic zniknęło ponad 8 tysięcy sklepów, głównie małych i niezależnych, prowadzonych przez krajowych przedsiębiorców” – wylicza serwis dlahandlu.pl.

Sektor najmniejszych sklepów – o powierzchni do 99 mkw. – kurczy się najszybciej. Według najnowszych danych ich łączna powierzchnia sprzedażowa zmniejszyła się o prawie 3 procent. W tym samym czasie dynamicznie przybywało średnich i dużych punktów handlowych.

Sklepy o powierzchni od 400 do 999 mkw. zwiększyły metraż aż o 6,4 proc., a te powyżej 1000 mkw. – o 2,9 proc. To właśnie te formaty, często należące do dużych sieci, przejmują dziś coraz większą część rynku.

Coraz mniej sklepów w przeliczeniu na mieszkańców

Średnio na jeden sklep w Polsce przypada już 118 mieszkańców, podczas gdy rok wcześniej było to 115 osób. Oznacza to, że liczba sklepów maleje szybciej niż populacja. 

Najmniej sklepów w przeliczeniu na liczbę ludności mają mieszkańcy województwa opolskiego – aż 168 osób na jeden sklep. Najwięcej – w województwie łódzkim, gdzie jeden punkt handlowy przypada na 106 osób.

Supermarkety i hipermarkety w natarciu

Rok 2024 był okresem wyraźnego odbicia dla dużych formatów handlowych. Liczba supermarketów i hipermarketów w Polsce wzrosła o ponad 5 proc., a na jeden tego typu sklep przypadało średnio 3350 osób – wyraźnie mniej niż rok wcześniej.

To oznacza, że sieci rozwijają się szybciej niż przybywa ludności. W efekcie ich udział w wartości sprzedaży detalicznej osiągnął 29,9 proc. – najwyższy poziom od kilku lat.

Najwięcej osób przypadających na jeden duży sklep odnotowano w województwie podkarpackim (4352 osoby), a najmniej – w lubuskim (2261). Dane te pokazują, że nawet w regionach o mniejszej gęstości zaludnienia sieci handlowe systematycznie umacniają swoją obecność.

Spożywka wciąż dominuje, odzież traci

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że największy udział wśród wszystkich sklepów wciąż mają placówki ogólnospożywcze – stanowią one 23,2 proc. rynku. Co więcej, ich liczba w 2024 roku wzrosła o 1,3 tysiąca w porównaniu z rokiem poprzednim.

Sektor spożywczy broni się przed spadkami, w przeciwieństwie do branży odzieżowej, która notuje wyraźny odpływ klientów i zamykanie kolejnych punktów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

czasownik 29.11.2025 15:40
Takie czasy.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama