Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 19:04
Reklama
Reklama

Tak Polacy oceniają polską ochronę zdrowia [SONDAŻ]

Kolejki do lekarzy, brak funduszy, przekładane operacje i zabiegi, szukanie pieniędzy. To kłopoty ochrony zdrowia. Jak oceniają ją Polacy?
Tak Polacy oceniają polską ochronę zdrowia [SONDAŻ]

Autor: Canva

Jeszcze w tym tygodniu Sejm ma przyjąć pilną ustawę, na mocy której z puli Funduszu Medycznego (jest w nim 7 mld zł) NFZ otrzyma 3,6 mln zł. Będą to pieniądze, którymi NFZ zapłaci szpitalom za nadwykonania.

Dodatkowo Ministerstwo Zdrowia nie wpłaci na FM w tym roku obiecanych 4 mld zł, tylko przekaże je właśnie NFZ. To ma załatać dziurę budżetową i zapewnić pieniądze na leczenie do końca roku.

Kłopoty polskiej ochrony zdrowia to nie tylko pieniądze. To także kolejki do lekarzy specjalistów, brak lekarzy i ich nierównomierne rozmieszczenie w kraju.

Jest gorzej niż było przed rokiem

Z sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej” wynika, że blisko połowa Polaków uważa, że sytuacja w ochronie zdrowia pogorszyła się w ostatnim roku. Jedynie 5,5 proc. badanych dostrzega poprawę, a 8,9 proc. nie ma w tej sprawie zdania. 

Jednocześnie duża część respondentów nie zauważa ani zmian na lepsze, ani na gorsze.

– Fakt, że niemal 41 proc. ankietowanych nie widzi żadnej zmiany, trudno uznać za pozytywny sygnał – komentuje w rozmowie z „Rzeczpospolitą” dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, ekonomistka i dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego. 

I podkreśla, że badanie nie dotyczy ogólnego poziomu satysfakcji z systemu, lecz indywidualnych obserwacji na temat jego funkcjonowania. 

– W innych analizach odsetek osób dobrze oceniających system jest bardzo niski, dlatego brak zmiany należy traktować jako negatywny sygnał. Natomiast wysoki odsetek wskazań na pogorszenie to już informacja alarmująca – dodaje.

Rozczarowanie wśród milenialsów

Najczęściej o pogorszeniu sytuacji mówią osoby w wieku 30-39 lat – aż 60 proc. z nich ocenia miniony rok negatywnie. Zdaniem dr Gałązki-Sobotki jest to zaskakujące, bo to relatywnie zdrowa część społeczeństwa. 

– Być może mamy do czynienia z efektem „pierwszego zderzenia” z publicznym systemem zdrowia, który bywa mało przejrzysty i trudno dostępny. To osoby, które zaczynają korzystać z usług: rodzą dzieci, trafiają na pierwsze interwencje medyczne i stykają się z realiami systemu – wyjaśnia ekspertka

Wyniki wśród najmłodszych dorosłych i seniorów są bardziej przewidywalne. Osoby w wieku 18-29 lat niemal nie odnotowują zmian na gorsze – korzystają z systemu sporadycznie, więc ich oceny są neutralne: jedynie 2 proc. widzi poprawę, a 8 proc. pogorszenie. 

– Dla nich sytuacja po prostu wygląda „tak jak zawsze” – wskazuje ekspertka.

Znacznie bardziej krytyczni są respondenci w wieku 40-49 lat – 56 proc. z nich zauważa pogorszenie sytuacji. W kolejnych grupach wiekowych wyniki te wynoszą: 30 proc. (50-59 lat), 50 proc. (60-69 lat) oraz 54 proc. (osoby powyżej 70 roku życia).

Mieszkańcy wsi rzadziej widzą, że jest gorzej, niż było

Analiza wyników według miejsca zamieszkania pokazuje, że najczęściej o pogorszeniu mówią mieszkańcy małych miast liczących do 50 tys. osób – aż 62 proc. z nich. 

Zaskakująco mało negatywnych opinii na temat ochrony zdrowia mają mieszkańcy wsi (35 proc.). Równocześnie tylko 9 proc. spośród nich dostrzega zauważalną poprawę w ochronie zdrowia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Piotr 19.11.2025 08:36
Żaden kraj tego nie rozwiąże odpowiednio.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama