Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 20:16
Reklama
Reklama

Polska specjalność. Chomikowanie L4 na grudzień. Jest powód

Okazuje się, że w listopadzie rzadziej chodzimy na zwolnienia lekarskie. W tym szaleństwie jest metoda – przetrzymujemy chorobę w imię świąt.

Zaciskanie zębów – tak eksperci mówią o tym, co się dzieje w firmach czy urzędach w listopadzie. 

– Listopad to moment, w którym wiele gospodarstw domowych zaczyna kalkulować świąteczne wydatki. Dla części pracowników kilka dni chorobowego to realna strata w domowym budżecie, dlatego wolą „zacisnąć zęby” i przepracować infekcję – mówi Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy, prezes Conperio, polskiej firmy doradczej zajmującej się problematyką absencji chorobowych. 

Listopadowe L4

Firma, posiłkując się niezależnymi analizami, wskazuje, że dla wielu Polaków okres przedświąteczny to nie tylko czas radości, ale tez moment intensywnego planowania domowego budżetu. Z raportu Związku Banków Polskich „Świąteczny Portfel Polaków 2024” wynika, że średnio zamierzamy przeznaczyć na przygotowania do świąt około 1576 zł, z czego aż 681 zł na prezenty. 

Z kolei statystyki BIG InfoMonitor wskazują, że całkowite wydatki świąteczne sięgają średnio 1460 zł.

W obliczu takich kosztów łatwiej zrozumieć, dlaczego w listopadzie presja finansowa staje się bardziej odczuwalna: zakupy prezentów, opłaty, przygotowania do Wigilii – to wszystko sprawia, że pracownicy częściej rezygnują z przechodzenia na L4, mimo pogarszającego się samopoczucia.

Prezenteizm kontra codzienność

Na listopadowe decyzje pracowników wpływa nie tylko aspekt finansowy, ale i otoczenie zawodowe. W wielu firmach trwa końcówka roku, zamykane są projekty i prowadzone rozliczenia, co dodatkowo wzmacnia poczucie obowiązku „bycia obecnym” nawet wtedy, gdy organizm domaga się odpoczynku.

– W polskiej kulturze pracy wciąż obserwujemy prezenteizm – przekonanie, że dobry pracownik „nie choruje”. Wielu ludzi przychodzi do biura z gorączką czy kaszlem, aby nie obciążyć zespołu – mówi Mikołaj Zając, prezes Conperio. – Tymczasem taka postawa przynosi więcej szkód niż korzyści: wydłuża proces leczenia, obniża efektywność i zwiększa ryzyko rozprzestrzenienia się infekcji.

Listopadowy spadek L4 może być złudny

Choć na pierwszy rzut oka niższa absencja chorobowa w listopadzie może wydawać się dobrą wiadomością dla pracodawców, eksperci zwracają uwagę, że to jedynie pozorna poprawa. Pracownicy, którzy zmagają się z chorobą w pracy, często później wracają na dłuższe zwolnienia. Dane polskiej firmy doradczej pokazują, że liczba L4 zwykle rośnie w grudniu i styczniu, co niweluje wcześniejsze pozorne „oszczędności”.

– Spadek zwolnień chorobowych w listopadzie nie oznacza, że pracownicy czują się lepiej. To efekt presji ekonomicznej – podkreśla Mikołaj Zając. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

raczej 25.11.2025 23:50
Chomikowe oszustwo

hmm... 25.11.2025 14:58
Ale kombinatorstwo.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama