Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 03:53
Reklama
Reklama

Zakazy prowadzenia pojazdów połączą. Szykują inne kary dla niesfornych kierowców

Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza zmienić Kodeks karny. I chce, żeby zakazy kierowania pojazdami już się na siebie nie nakładały. Co to oznacza dla kierowców?
Zakazy prowadzenia pojazdów połączą. Szykują inne kary dla niesfornych kierowców

Autor: policja

Wolsztyn. Kierowca karetki, w której wiózł pacjenta, miał 0,84 promila alkoholu w organizmie.

Namysłów. Prawie 2 promile alkoholu „wydmuchał” kierowca, który uderzył autem w bariery, a potem zaczął uciekać z miejsca wypadku.

Zielona Góra. Pijany 29-latek wjechał na rondo na wprost i przeciął pas zieleni.

To kilka przypadków z kilku ostatnich dni. Właśnie za tego typu zachowania sądy często nakładają na kierowców zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Co na to Kodeks karny?

„Sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów określonego rodzaju w razie skazania osoby uczestniczącej w ruchu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, w szczególności jeżeli z okoliczności popełnionego przestępstwa wynika, że prowadzenie pojazdu przez tę osobę zagraża bezpieczeństwu w komunikacji” – czytamy w Kodeksie karnym.

I w kolejnym paragrafie: „Sąd orzeka, na okres nie krótszy niż 3 lata, zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów albo pojazdów określonego rodzaju, jeżeli sprawca w czasie popełnienia przestępstwa wymienionego w § 1 był w stanie nietrzeźwości, pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia (…)”.

Mamy jednak w Polsce problem z takimi zakazami

Przepisy do zmiany

W Polsce aż 70 tys. osób ma zakaz prowadzenia pojazdów. Problem w tym, że gdy ktoś otrzymuje taki wyrok na np. 2 lata, a w tym czasie popełnia kolejne drogowe przestępstwo i zapada kolejny wyrok na np. kolejne 4 lata, to kary się nie sumują. Obowiązuje ten najdłuższy.

Tak samo jest, gdy kierowca idzie do aresztu. Zakaz go wówczas obowiązuje (choć przecież nie prowadzi wtedy samochodu), a gdy wychodzi na wolność, a zakaz wygasł, może siadać za kółko.

I to właśnie zamierza zmienić Ministerstwo Sprawiedliwości. Chodzi o zapisy kodeksów karnego i wykroczeń.

„W przypadku zakazów prowadzenia pojazdów tego samego rodzaju orzeczonych wobec tego samego sprawcy za przestępstwo lub wykroczenie (które nie zostały lub nie mogą być połączone), ich okres nie będzie biegł równolegle, lecz będą wykonywane jeden po drugim. To oznacza, że jeśli pierwszy zakaz prowadzenia auta uprawomocni się na rok, drugi na dwa, a trzeci np. na pięć lat, to zakaz będzie obowiązywał przez osiem lat” – czytamy.

Opinie prawników

Prawnik prof. Ryszard Stefański ocenia, że to potrzebne zmiany. Jednak dr Grzegorz Bogdan z Uniwersytetu Jagiellońskiego ma pewne wątpliwości.

– Pytanie, czy nie doprowadzimy do podobnej sytuacji, w której wykonywane jeden po drugim zakazy będą bardzo długie. Z drugiej strony, jeśli ktoś dopuszcza się nawet drobnych występków komunikacyjnych, lecz robi to często, to być może takie właśnie konsekwencje powinny go spotykać – zastanawia się.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

były policjant 26.11.2025 21:52
Częściej trzeba łapać a nie większe kary.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: Zastanawia mnie, jak ona chciała to wynieść niezauważona. Przy kwocie tysiąca złotych to musiała być pełna torba towaru, ochrona w sieciówkach jest teraz niesamowicie wyczulona na takie akcje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: ???Treść komentarza: No i po co jej to było? Tyle wstydu za parę flakoników.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: DeepTreść komentarza: Straszne to, niedługo dzieciaki całkiem przestaną gadać z ludźmi.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 20:21Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama