Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 21:24
Reklama
Reklama

Wyłowili go z Odry. Wędkarze bohaterami

O włos od tragedii! Zimowa Odra niemal pochłonęła kolejną ofiarę, ale dzięki błyskawicznej reakcji świadków i heroicznej akcji ratowników, ten dramatyczny incydent zakończył się happy endem. To była noc, w której liczyła się każda sekunda!
Wyłowili go z Odry. Wędkarze bohaterami
To była jeszcze noc. Sytuacja była taką, że liczyła się każda sekunda!

Autor: Szczecińskie WOPR

Nocny krzyk człowieka

Dzisiaj 6 grudnia 2025 r. o godzinie 4:20 nad ranem, gdy większość mieszkańców pogrążona była we śnie, dyżurny numer alarmowy 984 szczecińskiego WOPR odebrał mrożące krew w żyłach zgłoszenie. Osoba znajdująca się w okolicach Bulwaru Elbląskiego, niedaleko budowy i wyspy z kajakami (bliżej mostu kolejowego) w Szczecinie, usłyszała desperackie krzyki wzywające pomocy!

Natychmiast zadysponowano jednostkę ratowniczą R-214. Ale to, co wydarzyło się, zanim ratownicy dotarli na miejsce, zasługuje na największe uznanie!

Wędkarze bohaterowie – niezwykłe wsparcie w krytycznym momencie

W trakcie, gdy łódź WOPR pędziła na sygnale, Centrum Powiadamiania Ratunkowego (CPR) przekazało kluczową informację: człowiek znajdował się w wodzie! Ale poszkodowany nie był sam – utrzymywali go na powierzchni… wędkarze, używając swoich podbieraków!

Woda w grudniu osiąga zabójcze temperatury, oscylujące wokół 3,5 stopnia Celsjusza. Hipotermia postępuje błyskawicznie, a te kilka minut heroicznej interwencji świadków i wędkarzy było absolutnie kluczowe dla przeżycia!

Sprawna akcja i transport do bezpiecznej bazy

Po dotarciu na miejsce, ratownicy WOPR natychmiast wydobyli wyziębionego mężczyznę na pokład jednostki R-214. Poszkodowany został przetransportowany na bazę szczecińskiego WOPR.

Działania zakończyły się rekordowo szybko, bo już o 4:45. Na miejscu czekały już służby ratunkowe: Państwowa Straż Pożarna (PSP), Policja oraz zespół ratownictwa medycznego (ZRM). Ratownicy WOPR udzielili poszkodowanemu kwalifikowanej pierwszej pomocy, a następnie przekazali go pod opiekę ZRM.

Ratownicy dziękują: Apel o szybką reakcję

Szczeciński WOPR nie kryje wdzięczności. Ratownicy kierują ogromne podziękowania do:

- świadka zdarzenia: za niezwłoczne i prawidłowe działanie – zamiast tracić czas, zadzwonił bezpośrednio na numer alarmowy 984 WOPR.

- wędkarzy: za niesamowitą odwagę i pomysłowość! Ich podbieraki uratowały życie, utrzymując poszkodowanego przy nabrzeżu w krytycznych minutach.

-Mimo bliskiej lokalizacji i szybkiego przybycia ratowników na miejsce, gdyby nie doskonałe działanie świadków, poszkodowany mógłby być w o wiele gorszej sytuacji – podkreślają ratownicy.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Grażyna 07.12.2025 18:26
Co on tam robił?

nie inaczej 07.12.2025 00:41
zyskał drugie życie

git 06.12.2025 23:58
Szczecin potrafi działać w kryzysie! Świetna robota, ratownicy! 💪

OL 06.12.2025 23:55
To musiał być wyścig z czasem, o którym mowa w tytule. W tych prądach i zimnie liczy się każda sekunda. Wielki szacunek dla ludzi, którzy szkolą się do takich akcji. Szczerze podziwiam!

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama