Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 03:48
Reklama
Reklama

Tak prali brudne pieniądze. Ujawniają sieć słupów

Tysiące złotych pojawiały się i znikały na kontach niczym w zręcznej iluzji. To nie magia, lecz wyrafinowany proceder prania brudnych pieniędzy, którego mechanizm właśnie rozbili policjanci. W centrum intrygi stanął mieszkaniec naszego regionu, który z pomocą obcokrajowca i siatki niczego nieświadomych osób stworzył system maskujący nielegalne dochody. Śledztwo jest w toku, a areszt dla dwóch głównych podejrzanych to dopiero początek rozwikłania tej finansowej zagadki.
Tak prali brudne pieniądze. Ujawniają sieć słupów
"Specjalista" od prania brudnych pieniędzy w rękach policji.

Źródło: policja

Dotychczas udowodniona łączna kwota środków, które próbowano zalegalizować, sięga 400 tysięcy złotych.

Architektura oszustwa: Jak powstawały fikcyjne fortuny
Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie, w wyniku długotrwałej pracy operacyjnej, dotarli do grupy mężczyzn, której zarzucono pranie pieniędzy o łącznej wartości blisko 400 tysięcy złotych. Głównym pomysłodawcą i architektem tego przestępczego planu był 38-letni mieszkaniec Szczecina.

Jego metoda opierała się na budowie skomplikowanego, ale pozornie legalnego, zaplecza finansowego. Kluczowym elementem było wykorzystanie tzw. "słupów". 38-latek, by ukryć swoje działania, aktywnie poszukiwał i pozyskiwał kolejne osoby, które udostępniały mu swoje dane osobowe oraz dokumenty tożsamości. Na podstawie tych informacji, przejętych od nieświadomych lub zmanipulowanych pomocników, przestępca zakładał fikcyjne firmy oraz otwierał rachunki bankowe. Te podmioty gospodarcze istniały wyłącznie po to, by stworzyć wrażenie legalności operacji.

Wspólnie z 22-letnim obcokrajowcem oraz innymi, dotąd nieujawnionymi osobami, przejmował kontrolę nad tymi nowo powstałymi kontami. Proces prania pieniędzy polegał na przyjmowaniu środków pochodzących z przestępstwa, a następnie ich wielokrotnym przekazywaniu, ukrywaniu i transferowaniu pomiędzy fikcyjnymi rachunkami. Seria tych operacji miała na celu zmycie śladu kryminalnego pochodzenia gotówki, wtapiając ją w legalny obieg finansowy i tworząc pozory obrotu handlowego fikcyjnych spółek.

Upadek kartelu: Od transakcji do aresztu
Skrupulatne czynności dochodzeniowo-śledcze prowadzone przez szczecińskich funkcjonariuszy pozwoliły na zrekonstruowanie tego skomplikowanego schematu. To właśnie analiza przepływów finansowych i powiązanie ich z szeregiem nowo zarejestrowanych, ale całkowicie nieaktywnych biznesowo podmiotów, doprowadziła policjantów na trop 38-latka i jego współpracownika. Choć szczegóły technik operacyjnych są objęte tajemnicą, zebrany materiał dowodowy był na tyle mocny, że pozwolił na jednoczesne zatrzymanie głównych podejrzanych.

Podczas zatrzymania 22-letniego obcokrajowca, policjanci ujawnili dodatkowe dowody obciążające – środki odurzające. Oznacza to, że młody mężczyzna będzie odpowiadał nie tylko za przestępstwa finansowe, ale także za posiadanie narkotyków.

Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty udziału w procederze prania brudnych pieniędzy, a sąd, biorąc pod uwagę wagę przestępstw i zebrane dowody, zastosował wobec nich trzymiesięczny areszt tymczasowy.

Sprawa rozwojowa i policyjne ostrzeżenie
Zatrzymania dwóch głównych podejrzanych nie kończą śledztwa. W toku dalszych działań policjanci zatrzymali już kolejne dwie osoby, które są podejrzane o związek ze sprawą. Funkcjonariusze jasno komunikują, że sprawa ma charakter rozwojowy i nie wykluczają dalszych zatrzymań w najbliższym czasie, co sugeruje, że siatka przestępcza mogła być znacznie szersza, niż początkowo zakładano.

Policja apeluje do obywateli o maksymalną ostrożność w kontaktach z osobami trzecimi. Udostępnianie swoich danych osobowych, a w szczególności dokumentów tożsamości, może skutkować ich wykorzystaniem do działalności przestępczej, takiej jak ta ujawniona w Szczecinie. W przypadku jakichkolwiek podejrzanych sytuacji, zalecane jest niezwłoczne zgłoszenie ich w najbliższej jednostce Policji, aby zapobiec staniu się ofiarą lub nieświadomym współuczestnikiem procederu prania pieniędzy.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

księgowa 14.12.2025 00:49
Z perspektywy księgowej, ten mechanizm jest stary jak świat, ale wciąż skuteczny, bo wykorzystuje ludzką naiwność. Te fikcyjne firmy na pewno wykazywały jakieś abstrakcyjne faktury, żeby uwiarygodnić przelewy. Mam nadzieję, że prokuratura dokładnie sprawdzi, kto pomagał im w prowadzeniu tej "papierkowej roboty". Areszt dla tych dwóch to podstawa, ale kluczowe jest wyeliminowanie wszystkich ogniw tego łańcucha.

wron 14.12.2025 00:38
Brawo dla Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą! W końcu ktoś bierze się za te cwaniaczki, które myślą, że mogą bezkarnie oszukiwać system i społeczeństwo. Zatrzymanie obcokrajowca i areszt tylko potwierdzają powagę sytuacji. Niech to będzie przestroga – w Szczecinie nie ma miejsca na tego typu szemrane interesy! A apel policji o ostrożność z danymi – święta racja!

silka 14.12.2025 00:17
Szokujące jest to, jak łatwo w dzisiejszych czasach założyć firmę "na słupa". 400 tysięcy to pewnie wierzchołek góry lodowej. To pokazuje, że system weryfikacji tożsamości w bankach i urzędach musi być dużo bardziej szczelny. Dobra robota policji, ale mam nadzieję, że dobiorą się też do tych, którzy udostępnili dane. Nie można udawać, że nie mieli pojęcia, do czego mogą posłużyć ich dokumenty.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: Zastanawia mnie, jak ona chciała to wynieść niezauważona. Przy kwocie tysiąca złotych to musiała być pełna torba towaru, ochrona w sieciówkach jest teraz niesamowicie wyczulona na takie akcje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: ???Treść komentarza: No i po co jej to było? Tyle wstydu za parę flakoników.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: DeepTreść komentarza: Straszne to, niedługo dzieciaki całkiem przestaną gadać z ludźmi.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 20:21Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama