Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 01:50
Reklama
Reklama

Pracownik sądu okradał. Kradł długo, bo po małych kwotach

Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko byłemu pracownikowi sekretariatu jednego z wydziałów sądu. 40-letni mężczyzna jest oskarżony o milionowe oszustwa.
Pracownik sądu okradał. Kradł długo, bo po małych kwotach

Autor: Canva

Na liście zarzutów są m.in. – jak wylicza Prokuratura Regionalna w Łodzi – pranie brudnych pieniędzy, fałszowanie i posługiwanie się fałszywymi dokumentami i ukrywanie akt sądowych.

Akt oskarżenia to – jak czytamy na stronie prokuratury – efekt oceny dowodów zebranych w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi we współpracy z Centralnym Biurem Antykorupcyjnym.

Wykorzystywał miejsce pracy i dostęp do systemów sądowych

Były już pracownik sekretariatu w jednym z wydziałów Sądu Okręgowego w Łodzi działał od stycznia 2015 do stycznia 2025 r. W tym czasie wykorzystywał miejsce pracy i dostęp do akt, dokumentów i systemów sądowych, wprowadzał w błąd służby finansowe sądu.

40-latek fabrykował dokumenty w postaci wniosków stron postępowań cywilnych o zwrot opłat sądowych oraz fałszował orzeczenia sądowe rozstrzygające o zwrocie tych opłat. Dokonywał też modyfikacji w systemie informatycznym sądu, a sfabrykowane pisma z poleceniem przelania rzekomo zwracanych opłat przesyłał służbom finansowym sądu”  wyjaśnia cytowany w komunikacie prokuratury Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Łodzi.

W ten sposób miał wyłudzić ponad 3,1 mln zł.

Z kradzionych pieniędzy finansował swoje wydatki

Według ustaleń prokuratury, oskarżony wskazywał w spreparowanych dokumentach własne rachunki bankowe jako konta stron postępowań sądowych. Sąd przelewał pieniądze na jedno z kont oskarżonego. W sumie mężczyzna otworzył ich kilkadziesiąt, w większości na własne dane osobowe. Wyłudzone pieniądze wypłacał w bankomatach albo wielokrotnie przelewał na inne rachunki bankowe.

Z wyłudzonych pieniędzy oskarżony spłacał karty kredytowe, płatności z tytułu najmu samochodów, umów leasingowych, polis ubezpieczeniowych, rat kredytów. Pokrywał nimi także koszty wycieczek, zakupów spożywczych i odzieżowych, oraz opłacał koszty budowy i wyposażenia domu.

Według prokuratora śledztwo wykazało, że z wyłudzonych pieniędzy udzielał też pożyczek.

Z oszustw uczynił sobie stałe źródło dochodów

„Mężczyzna został zatrzymany w styczniu br. w siedzibie sądu, gdy usiłował dokonać kolejnego oszustwa. Podczas przeszukania u oskarżonego znaleźliśmy akta główne kilku postępowań sądowych, które prawdopodobnie bezprawnie przechowywał, celem ukrycia części działalności przestępczej” – relacjonuje Krzysztof Kopania.

Prokuratura uznała, że 40-latek uczynił sobie z oszustw stałe źródło dochodów. Grozi mu za to do 15 lat więzienia

„W początkowym stadium postępowania żonie  oskarżonego i powiązanej z nim rodzinnie kobiecie, także zatrudnionej w sekretariacie sądowym, przedstawiono zarzuty prania brudnych pieniędzy. Ostatecznie całokształt  dowodów nie dostarczył jednakże podstaw do skierowania przeciwko nim aktu oskarżeni. Dlatego postępowanie w tej części zostało umorzone” – podsumowuje rzecznik prokuratury.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wektor 16.01.2026 08:59
Dziwne że mógł kraść przez tyle lat.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: Zastanawia mnie, jak ona chciała to wynieść niezauważona. Przy kwocie tysiąca złotych to musiała być pełna torba towaru, ochrona w sieciówkach jest teraz niesamowicie wyczulona na takie akcje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: ???Treść komentarza: No i po co jej to było? Tyle wstydu za parę flakoników.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: DeepTreść komentarza: Straszne to, niedługo dzieciaki całkiem przestaną gadać z ludźmi.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 20:21Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama