Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 20:21
Reklama
Reklama

Zimowe warunki i zamykanie szkół. Kiedy dyrektor może odwołać lekcje?

Trudna sytuacja pogodowa wpływa też na funkcjonowanie szkół. Pierwsze placówki w kraju zdecydowały się na odwołanie lekcji stacjonarnych.
Zimowe warunki i zamykanie szkół. Kiedy dyrektor może odwołać lekcje?

Autor: Freepik

Źródło: Freepik

– Chcemy w ten sposób zadbać o bezpieczeństwo uczniów – poinformowała dyrektorka jednej ze szkół, które czasowo zawiesiły naukę stacjonarną. 

Kiedy takie decyzje są zgodne z prawem?

Precyzuje to rozporządzenie MEN w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach. Jak chcą przepisy, dyrektor szkoły za zgodą organu prowadzącego może zawiesić zajęcia na określony czas, jeżeli temperatura zewnętrzna mierzona o godzinie 21 przez dwa kolejne dni wynosi -15 st. C lub mniej.

Co istotne, zgoda organu prowadzącego (np. gminy) może zostać wydana także ustnie – telefonicznie lub elektronicznie. Musi jednak zostać utrwalona przez dyrektora w formie notatki lub protokołu.

Temperatura w klasach ma znaczenie

Przepisy precyzują również warunki wewnątrz budynków szkolnych. W salach, w których odbywają się zajęcia, temperatura nie może być niższa niż 18 stopni Jeżeli szkoła nie jest w stanie zapewnić takiego poziomu ogrzewania, dyrektor ma obowiązek zawiesić zajęcia i poinformować o tym organ prowadzący.

Dodatkowo inne akty prawne określają minimalne temperatury w konkretnych pomieszczeniach: w salach gimnastycznych powinno to być co najmniej 16 st., a w szatniach i łazienkach 24 st. Brak możliwości spełnienia tych warunków oznacza konieczność ograniczenia pobytu uczniów w placówce.

Śnieg i paraliż komunikacyjny. Liczy się bezpieczeństwo

Choć rozporządzenie nie wskazuje wprost intensywnych opadów śniegu jako przesłanki do zamknięcia szkoły, dyrektor – za zgodą organu prowadzącego – może zawiesić zajęcia, jeżeli na danym terenie wystąpią zdarzenia zagrażające zdrowiu uczniów. Do takich sytuacji zaliczają się m.in. trudne warunki komunikacyjne, które uniemożliwiają bezpieczne dotarcie do szkoły.

Właśnie z takiego powodu 5 stycznia odwołano zajęcia w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Redzikowie. „Poniedziałek rozpoczął się od całkowicie zasypanej drogi do placówki” – informował serwis TVN24. 

Dyrektorka szkoły Aneta Pietrowska-Śniegula podkreśliła w komunikacie, że decyzja została podjęta w związku z intensywnymi opadami śniegu, alertami RCB i trudnymi warunkami na drogach.

Nauka zdalna po dwóch dniach przerwy

Prawo oświatowe przewiduje, że jeśli zawieszenie zajęć trwa dłużej niż dwa dni, dyrektor szkoły ma obowiązek zorganizować nauczanie zdalne – najpóźniej od trzeciego dnia przerwy. Zajęcia mogą odbywać się z wykorzystaniem systemów informatycznych, komunikatorów elektronicznych lub innych form umożliwiających realizację podstawy programowej. 

O przyjętych rozwiązaniach należy poinformować organ prowadzący oraz kuratora oświaty.

Samorządy reagują szybciej

Na wprowadzenie nauki zdalnej już od pierwszego dnia zdecydowała się gmina Kozłowo w województwie warmińsko-mazurskim. W dniach 7-9 stycznia 2026 roku uczniowie szkół w Rogożu, Szkotowie i Zaborowie uczą się zdalnie, a w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Kozłowie wprowadzono tryb hybrydowy. 

Władze gminy podkreślają, że decyzja została podjęta „w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo uczniów”, a dzieci, którym rodzice nie mogą zapewnić opieki, mają zagwarantowaną opiekę w szkole.

Warto śledzić komunikaty

Synoptycy zapowiadają utrzymanie niskich temperatur przez kolejne dni w wielu regionach kraju. Rodzice i uczniowie powinni więc na bieżąco śledzić komunikaty dyrektorów szkół oraz lokalnych samorządów. Bo to one w najbliższych dniach zdecydują, czy lekcje będą się odbywały stacjonarnie, zdalnie, czy wcale. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pieszy 08.01.2026 14:03
Uwaga bo pod śniegiem jest często lód.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama