Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 11:09
Reklama
Reklama

Operacja „Zima” na Odrze. Stalowe kolosy ruszają do walki z lodem

Gdy temperatura spada drastycznie poniżej zera, Odra zamienia się w niebezpieczną pułapkę. Aby uniknąć paraliżu rzeki i widma powodzi zatorowej, do akcji wkroczyły polskie lodołamacze. Od Szczecina po Gryfino trwa wyścig z czasem i mrozem.
Operacja „Zima” na Odrze. Stalowe kolosy ruszają do walki z lodem
Odyniec na Odrze.

Źródło: kadr

Coraz więcej lodu i prognozowany spadek temperatury przyspieszyły wprowadzenie zakazu żeglugi na dolnym i granicznym odcinku Odry. 

Śryż – cichy wróg żeglugi
Choć dla spacerowiczów zamarzająca rzeka wygląda malowniczo, dla hydrologów to sygnał alarmowy. Obecnie najpoważniejszym problemem jest śryż – gąbczasta masa lodu powstająca w toni wodnej, która błyskawicznie zbija się w tzw. krążki śryżowe. Na dolnym odcinku Odry ta lodowa papka utworzyła już 60 kilometrów zwartej pokrywy.

Taka struktura jest wyjątkowo zdradliwa. Potrafi w krótkim czasie zablokować koryto rzeki, spiętrzyć wodę i doprowadzić do nagłego zalania nadbrzeżnych terenów. Właśnie dlatego Urząd Żeglugi Śródlądowej podjął radykalną decyzję: całkowity zakaz poruszania się jednostek na kluczowych szlakach, m.in. na Regalicy, Parnicy i Odrze Zachodniej.

„Stanisław” i „Odyniec” przecierają szlaki
W czwartkowy poranek ciszę nad Odrą przerwał ryk potężnych silników. To lodołamacze wypłynęły na tzw. rozruch technologiczny – kluczowy etap przygotowań przed głównym uderzeniem odwilży.

Lodołamacz „Stanisław” jako jednostka czołowa o imponującej mocy blisko 1600 KM, tnie taflę lodu niczym nóż. Jego zadaniem jest kruszenie litych bloków i wyznaczanie głównej rynny.

Lodołamacz „Odyniec”: Jednostka liniowa o mocy 1060 KM, która pełni rolę wsparcia. Podąża za „Stanisławem”, rozbijając mniejsze fragmenty i spychając krę tak, by nie blokowała przejścia innym.

Wcześniej w gotowości zameldował się także „Dzik”, patrolując odcinek od Szczecina do Widuchowej. Łącznie do ochrony Odry oddelegowano siedem jednostek, które tworzą szczelną barierę ochronną regionu.

Strategiczna kolejność: Najpierw Jezioro Dąbie
Akcja lodołamania to proces zaplanowany z matematyczną precyzją. Specjaliści z Wód Polskich przypominają, że nie można zacząć kruszenia lodu w dowolnym miejscu.

Zawsze zaczyna się od „dołu”, czyli od strony ujścia. Pierwszym celem jest Jezioro Dąbie w Szczecinie. Dlaczego? Ponieważ to tutaj musi powstać wolna przestrzeń, która przyjmie krę spływającą z górnego biegu rzeki. Gdyby lodołamacze zaczęły pracę wyżej, pokruszony lód nie miałby gdzie odpłynąć, tworząc gigantyczny zator.

Czekając na odwilż
Obecne działania to „próba sił”. Prawdziwa walka rozpocznie się za około 10 dni, kiedy prognozy zapowiadają wzrost temperatury. To wtedy lodołamacze będą musiały pracować na najwyższych obrotach, by sprawnie odprowadzić topniejący lód do morza i nie dopuścić do lokalnych podtopień.

Na ten moment Odra pozostaje zamknięta dla barek i statków turystycznych. Rządzi tu stal, mróz i doświadczenie załóg polskich lodołamaczy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Patryk 09.01.2026 11:59
Dziś jeszcze gorzej.

prawdziwek 09.01.2026 00:02
W końcu prawdziwa zima i prawdziwa praca dla lodołamaczy! Oby tylko paliwa im nie brakło, bo prognozują jeszcze większe spadki temperatur.

Lok 08.01.2026 23:42
Widziałem dzisiaj lodołamacze z bulwarów. Robią niesamowity hałas, ale to dobrze – to znaczy, że służby czuwają. Lepiej dmuchać na zimne, niż potem wypompowywać wodę z piwnic, jak to bywało w latach 80-tych

inżynier hydro 08.01.2026 20:40
Kluczowe jest zachowanie odpowiedniej rezerwy mocy przy lodołamaniu czołowym. 'Stanisław' ze swoimi 1599 KM ma wystarczający uciąg, by pokonać opór statyczny stałej pokrywy bez ryzyka utknięcia. Dobrze, że zaczynają od rozruchu technologicznego – przy śryżu pompy chłodzące silniki są szczególnie narażone na zapychanie, więc testy systemów są niezbędne przed pełną akcją

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: analizator Treść komentarza: To pokazuje, że monitoring sam w sobie nie łapie przestępców – liczy się człowiek po drugiej stronie ekranu i sprawna komunikacja radiowa z patrolem w terenie. Szybki czas reakcji zrobił tutaj całą robotę. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:52 Źródło komentarza: Skrzynka piwa doprowadziła go do aresztu. Monitoring pomógł ująć włamywacza Autor komentarza: brawo Treść komentarza: Brawo dla psa służbowego i przewodnika! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:51 Źródło komentarza: Skrzynka piwa doprowadziła go do aresztu. Monitoring pomógł ująć włamywacza Autor komentarza: :-) Treść komentarza: Cukierki kupiłem Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:47 Źródło komentarza: Halloween w 2026 roku. Skąd wzięło się święto duchów i ile wydajemy pieniędzy? Autor komentarza: korek Treść komentarza: ALE najwazniejsze, że żywe kwiaty przetrwają Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:42 Źródło komentarza: Idzie fala ochłodzenia na ten długi weekend: IMGW ostrzega przed deszczem i przymrozkami przy cmentarzach Autor komentarza: nie inaczej Treść komentarza: Ktoś za to powinien odpowiedzieć. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 17:04 Źródło komentarza: Wycieki robiły wrażenia. Około 3 mln osób zastrzegło PESEL i liczba ta rośnie Autor komentarza: tyle Treść komentarza: Ludzie po prostu myślą... Data dodania komentarza: 30.10.2026, 11:54 Źródło komentarza: Wycieki robiły wrażenia. Około 3 mln osób zastrzegło PESEL i liczba ta rośnie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama