To ta bliskość z ludźmi buduje ogromne zaufanie, które owocuje realnymi sukcesami w walce z przestępczością.
Włamanie do domu
Doskonałym przykładem skuteczności dzielnicowych jest finał sprawy z grudnia minionego roku. Do szczecineckich policjantów wpłynęło wówczas zgłoszenie o włamaniu do domu jednorodzinnego na terenie gminy Szczecinek. Sprawca, wykorzystując nieobecność gospodarza, dostał się do wnętrza przez okno. Łupem złodzieja padły elektronarzędzia oraz sprzęt RTV, a poszkodowany oszacował straty na kwotę 900 zł.
Rozpoznanie kluczem do sukcesu
Choć sprawa mogła wydawać się trudna do rozwiązania, do akcji wkroczyli dzielnicowi. To ich doświadczenie oraz doskonała znajomość rejonu służbowego okazały się decydujące. Dzięki tzw. rozpoznaniu osobowemu – czyli wiedzy o tym, kto zamieszkuje dany teren i jakie ma powiązania – funkcjonariusze szybko wytypowali podejrzanego.
„Dzielnicowy to oczy i uszy komendy. Bezpośrednia wiedza o mieszkańcach pozwala na szybkie łączenie faktów, które w innych okolicznościach mogłyby zostać przeoczone.”
Finał sprawy i konsekwencje
Podejrzany o kradzież z włamaniem został zatrzymany w swoim miejscu zamieszkania. Po spędzeniu nocy w policyjnym areszcie, 38-letni mężczyzna usłyszał oficjalne zarzuty.
Zgodnie z Kodeksem karnym, za przestępstwo kradzieży z włamaniem grozi surowa kara. Mężczyzna musi się teraz liczyć z wyrokiem nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Podsumowanie działań:
- Rodzaj zdarzenia: Kradzież z włamaniem (wejście przez okno).
- Skradzione mienie: Elektronarzędzia, sprzęt RTV o wartości 900 zł.
- Sprawca: 38-letni mieszkaniec gminy.
- Klucz do sukcesu: Rozpoznanie terenowe i osobowe dzielnicowych.








Napisz komentarz
Komentarze