Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 lutego 2026 00:35
Reklama
Reklama

Schroniska dla zwierząt pod ścisłym nadzorem. Kontrole przynoszą rezultaty

Po ujawnieniu dramatycznych zaniedbań w schroniskach dla bezdomnych zwierząt, państwo zaostrza kontrole. NIK, MSWiA i resort rolnictwa zapowiadają nowe porządki.
Schroniska dla zwierząt pod ścisłym nadzorem. Kontrole przynoszą rezultaty
Niektóre zwierzęta cierpiały..

Autor: Canva

Źródło: Canva

Zapewnienie zwierzętom odpowiednich warunków bytowych – zwłaszcza w obliczu ekstremalnych zjawisk pogodowych, takich jak porywisty wiatr czy intensywne opady śniegu – nie jest wyłącznie kwestią dobrej woli. To obowiązek wynikający wprost z przepisów prawa. 

Jak pokazały jednak ostatnie tygodnie, w wielu miejscach w Polsce obowiązek ten przez lata pozostawał martwą literą.

Ogólnokrajowe kontrole schronisk dla zwierząt, przeprowadzone na wniosek Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, ujawniły słabości systemu nadzoru nad dobrostanem zwierząt oraz luki prawne, które sprzyjały nadużyciom ze strony zarządców placówek dla bezpańskich zwierząt.

Wstrząsające obrazy z Bytomia i Sobolewa

Symbolem tych patologii stały się ostatnio schroniska w Bytomiu i Sobolewie. To stamtąd do opinii publicznej trafiły obrazy psów i kotów przebywających w nieocieplonych kojcach, z zamarzniętą wodą w miskach i bez zapewnionej właściwej opieki weterynaryjnej. Zamiast bezpiecznej przystani w oczekiwaniu na adopcję, zwierzęta były zmuszone do walki o przetrwanie.

Szczególnie sytuacja w Sobolewie stała się punktem zapalnym ogólnopolskiej dyskusji. Przed bramą schroniska gromadzili się aktywiści i mieszkańcy, domagając się wypowiedzenia umowy dzierżawcy – Marianowi D., któremu zarzucano znęcanie się nad zwierzętami. Choć teren należał do gminy, a apele do wójta Macieja Błachnio trwały latami, realna poprawa losu zwierząt nie następowała.

Dopiero w miniony weekend schronisko w Sobolewie zostało zamknięte.

Ponad 200 kontroli i poważne uchybienia

Skala problemu okazała się znacznie poważniejsza. Powiatowi inspektorzy weterynarii przeprowadzili ponad 200 niezapowiedzianych wizyt w 175 obiektach w całym kraju. W czterech schroniskach – w Tarnowie, Oświęcimiu, Golubiu-Dobrzyniu oraz Sobolewie – stwierdzono uchybienia, które trudno uznać za zwykłe niedopatrzenia.

Lista zaniedbań była długa: zamarznięta woda w miskach, brak ocieplenia boksów, przepełnienie, brak higieny, a także nierzetelnie prowadzona dokumentacja. Kontrole nie ograniczą się jednak wyłącznie do samych placówek. Pod lupę trafią również Urząd Gminy w Sobolewie oraz Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Garwolinie, który sprawował nadzór nad zamkniętym schroniskiem. Kluczowe pytanie brzmi: jak mogło dojść do tak drastycznych zaniedbań przy formalnie działającym systemie kontroli?

Sprawą zajmie się teraz Najwyższa Izba Kontroli.

Cztery kontrole rocznie zamiast jednej

W odpowiedzi na ujawnione nieprawidłowości do akcji wkroczył resort rolnictwa. Minister Stefan Krajewski zapowiedział radykalne zwiększenie częstotliwości kontroli weterynaryjnych. Zamiast dotychczasowej, rutynowej kontroli raz w roku, inspektorzy mają pojawiać się w schroniskach aż cztery razy w roku.

– Ta zmiana ma wymusić na właścicielach schronisk ciągłą gotowość do utrzymania standardów, a nie jedynie doraźne działania „pod wizytację” – podkreślają przedstawiciele resortu. 

Nowa strategia nie ograniczy się wyłącznie do schronisk. Wzmocniony nadzór obejmie również gospodarstwa rolne, aby zapobiec tragediom wynikającym z rażących zaniedbań bytowych zwierząt.

Zmiana przepisów

Ministerstwo zapowiada także nowelizację przepisów, częstsze i niezapowiedziane audyty NIK oraz większą odpowiedzialność samorządów. Jak zaznacza resort, tylko system naczyń połączonych – administracji lokalnej, inspekcji weterynaryjnej i organów kontrolnych – może realnie poprawić dobrostan zwierząt.

Zdaniem kontrolerów tylko taka wielopoziomowa presja może sprawić, że schroniska przestaną być miejscami zsyłki niechcianych zwierząt, a staną się faktycznymi centrami adopcyjnymi – bezpiecznymi, transparentnymi i działającymi w interesie tych, którzy sami upomnieć się o swoje prawa nie potrafią.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

przede wszystkim 21.02.2026 12:57
Przepisy trzeba zmienić.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GrzegorzTreść komentarza: Szczecin jako jedyny ośrodek urazowy dla tak wielkiego obszaru to skandal systemowy. Regionalizacja opieki medycznej w Polsce kuleje, co widać po tych danych. Konieczna jest decentralizacja diagnostyki.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 23:16Źródło komentarza: Rekordowe oblężenie SOR: System pęka w szwach, a pacjenci wybierają „urazówki”Autor komentarza: brookTreść komentarza: Statystyka 80 osób na godzinę w niektórych placówkach jest przerażająca. To oznacza, że triaż musi działać bezbłędnie, a i tak margines błędu przy takim zmęczeniu personelu jest ogromny. To zagrożenie życia dla naprawdę potrzebujących.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 23:09Źródło komentarza: Rekordowe oblężenie SOR: System pęka w szwach, a pacjenci wybierają „urazówki”Autor komentarza: TKTreść komentarza: W Szczecinie to standard. Jedna urazówka na całe województwo to przepis na katastrofę.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 22:55Źródło komentarza: Rekordowe oblężenie SOR: System pęka w szwach, a pacjenci wybierają „urazówki”Autor komentarza: prognozaTreść komentarza: Pogoda przyjdzie z pomocą.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 22:45Źródło komentarza: Bitwa o drożność Odry: 10 lodołamaczy w akcji przeciwko zatoromAutor komentarza: hydrologTreść komentarza: Kluczowe jest udrożnienie Jeziora Dąbie. Jeśli tam nie będzie "rynny", to lód z góry rzeki nie będzie miał gdzie spłynąć i zatrzyma się na wysokości Szczecina. Strategia podziału na dwie grupy jest bardzo słuszna.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Bitwa o drożność Odry: 10 lodołamaczy w akcji przeciwko zatoromAutor komentarza: matkaTreść komentarza: Ci co mają dzieci myślą inaczej.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 13:50Źródło komentarza: Jesteśmy podzieleni w sprawie stref bez dzieci w pociągach
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama