Warto z tego wyciągnąć wnioski.
Przebieg zdarzenia
Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o godzinie 9:50. Do kolizji doszło na wysokości zjazdu na lotnisko. Na miejsce natychmiast zadysponowano zastęp straży pożarnej z JRG nr 1 w Toruniu, zespół ratownictwa medycznego oraz policję.
Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, 30-letnia kobieta kierująca osobowym Seatem straciła panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z jezdni i z impetem uderzyło w przydrożną latarnię.
– Na miejscu ustalono, że pojazdem poruszała się tylko jedna osoba. Kierująca 30-latka nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego uderzyła autem w pobliską latarnię. Pani została ukarana mandatem karnym. Była trzeźwa – informuje mł. asp. Sebastian Dobrzeniecki z Zespołu Komunikacji Społecznej KMP w Toruniu.
Służby na miejscu
Mimo zniszczeń pojazdu, zdarzenie zakończyło się jedynie na strachu i stratach materialnych. Kierująca została przebadana przez ratowników medycznych na miejscu zdarzenia. Medycy uznali, że jej stan nie wymaga hospitalizacji.
Podsumowanie faktów:
-Lokalizacja: Toruń, ul. Szosa Okrężna (okolice lotniska).
-Pojazd: Seat.
-Przyczyna: Śliska nawierzchnia i niedostosowanie prędkości.
-Konsekwencje: Mandat karny, uszkodzona latarnia i auto.







Napisz komentarz
Komentarze