Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 05:49
Reklama

Rekordowe oblężenie SOR: System pęka w szwach, a pacjenci wybierają „urazówki”

Kolejki ruszają po 16:00. SOR-y stały się „ofiarami własnego sukcesu”. Brak diagnostyki w POZ i braki kadrowe wypchnęły miliony ludzi na oddziały ratunkowe. Sprawdziliśmy, gdzie sytuacja jest najgorsza i dlaczego system ratownictwa medycznego przejmuje rolę lekarzy rodzinnych.
Rekordowe oblężenie SOR: System pęka w szwach, a pacjenci wybierają „urazówki”
4,14 miliona pacjentów w rok – polskie SOR-y biją tragiczne rekordy. W Szczecinie jedna placówka przyjmuje 100 tysięcy osób rocznie.

Autor: Canva

Przewijają się przez nie miliony pacjentów. Najbardziej obciążone są oddziały w największych szpitalach. Niektórzy zgłaszają się tam zamiast do lekarza rodzinnego.

Z danych NFZ wynika, że w 2025 r. przez szpitalne oddziały ratunkowe (SOR) przewinęło się – jak podaje „Rzeczpospolita” – 4,14 mln osób. Udzielono w nich ponad 5 mln świadczeń, a ich wartość wyniosła ponad 4,75 mld zł.

Różne jest jednak ich obłożenie. Są takie SOR-y, gdzie na świadczenie czeka nawet 80 osób na godzinę. W innych tylko kilka.

Przewija się przez niego ponad 100 tys. pacjentów

Najbardziej obciążonym oddziałem ratunkowym w kraju jest SOR Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 w Szczecinie. To – jak podkreśla Rz – największy SOR w województwie zachodniopomorskim i jedyna urazówka dla dzieci i dorosłych w tym województwie. 

Rocznie przewija się przez niego ponad 100 tys. pacjentów.

W czołówce najbardziej obleganych placówek jest także Szpital Wielospecjalistyczny im. dr. L. Błażka w Inowrocławiu. Na SOR trafia w nim ok. 200 pacjentów na dobę

– W pewnym sensie jesteśmy ofiarą własnego sukcesu – ocenia dr Bartosz Myśliwiec, dyrektor placówki.

Co to znaczy? Pacjenci decydują się na konkretny SOR m.in. ze względu na renomę danej placówki i możliwości leczenia, które ta oferuje. Ale obłożenie oddziałów ratunkowych to także skutek słabej dostępności świadczeń w placówkach Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ).

System ratunkowy przejmuje zadania POZ

Lekarz rodzinny – doprecyzowuje dr Myśliwiec – musi finansować część badań z własnej stawki, przez co nie zawsze jest zainteresowany pogłębianiem diagnostyki. Ponadto POZ boryka się z brakami kadrowymi. W praktyce w wielu powiatach zaczyna brakować lekarzy rodzinnych, a ci, którzy jeszcze przyjmują, to osoby w wieku okołoemerytalnym. Efekt?

– Narasta bardzo poważny problem organizacyjny, a system ratunkowy przejmuje zadania, które w założeniu powinny być realizowane w podstawowej opiece zdrowotnej – podkreśla szef szpitala w rozmowie z dziennikiem.

I dodaje: – W efekcie bardzo duża liczba pacjentów leczy się na SOR-ze. Kolejka zaczyna się ustawiać już około godziny 16.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Grzegorz 21.02.2026 23:16
Szczecin jako jedyny ośrodek urazowy dla tak wielkiego obszaru to skandal systemowy. Regionalizacja opieki medycznej w Polsce kuleje, co widać po tych danych. Konieczna jest decentralizacja diagnostyki.

brook 21.02.2026 23:09
Statystyka 80 osób na godzinę w niektórych placówkach jest przerażająca. To oznacza, że triaż musi działać bezbłędnie, a i tak margines błędu przy takim zmęczeniu personelu jest ogromny. To zagrożenie życia dla naprawdę potrzebujących.

TK 21.02.2026 22:55
W Szczecinie to standard. Jedna urazówka na całe województwo to przepis na katastrofę.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: taaTreść komentarza: Super, że nocna opieka działa wszędzie. Jak mnie dopadnie "alergia na powrót do pracy" w poniedziałek, to przynajmniej wiem, że lekarz przyjmuje bez numerka!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 15:19Źródło komentarza: Lekarz podczas majówki. Sprawdź zasady nocnej pomocy lekarskiej i dowiedz się kiedy jechać na SORAutor komentarza: trzydziestolatekTreść komentarza: 4 maja godzina 9:00... aż mi się gorąco zrobiło na wspomnienie własnej matury!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 14:58Źródło komentarza: Egzaminy maturalne 2026. Sprawdź terminy i losy petycji w sprawie matematykiAutor komentarza: kopytkoTreść komentarza: Najbardziej przerażające w formule Continuous nie jest samo 4520 km, ale brak regeneracji. Tu wygrywa głowa, nie tylko mięśnie. Bardzo ważne, że OSHEE Speak Up podnosi temat zdrowia psychicznego, bo przy takim wysiłku psychika to 90% sukcesu. Trzeba o tym mówić głośno.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 14:56Źródło komentarza: Rekord świata w ultratriathlonie. Jurand Czabański pokona 4520 km w szczytnym celu dla Cancer FightersAutor komentarza: EPTreść komentarza: Ta petycja ma sens, jeśli spojrzymy na to, jak bardzo profilowanie klas mija się z wymaganiami na maturze. Skoro ktoś idzie na profil artystyczny, to katowanie go funkcjami kwadratowymi faktycznie podcina skrzydła i generuje koszty na korki.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 14:49Źródło komentarza: Egzaminy maturalne 2026. Sprawdź terminy i losy petycji w sprawie matematykiAutor komentarza: taaTreść komentarza: Teraz prokurator sprawdzi, czy te dzieci na pewno były chore, czy może po prostu przegrały w „trzy karty” pod blokiem.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 11:27Źródło komentarza: Wielka zbiórka Łatwoganga i prokuratorskie śledztwo. Skąd pochodziły pieniądze dla potrzebującychAutor komentarza: pamiętamTreść komentarza: Pamiętam te 19 dni mrozu, auto mi rano ledwo odpalało. Dobrze wiedzieć, że chociaż w domu było ciepło bez żadnych przerw.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 11:19Źródło komentarza: Rekordowe mrozy i pełna gotowość. PGE Energia Ciepła podsumowuje zimę w Szczecinie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama