Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 14 czerwca 2026 07:00
Reklama
Reklama

Sprawiedliwość po latach: Zmieniał adresy i kraje, ale ostatecznie trafił z Londynu prosto za kraty

Kije bejsbolowe, zastraszanie i brutalne grabieże w biały dzień – to była jego rzeczywistość 16 lat temu. Po ogłoszeniu wyroku zapadł się pod ziemię, licząc na to, że Europejski Nakaz Aresztowania pozostanie tylko martwym przepisem. Dziś 36-latek wie już, że przed „łowcami cieni” z Podlasia nie ukryje się nawet na drugim końcu Europy.
Sprawiedliwość po latach: Zmieniał adresy i kraje, ale ostatecznie trafił z Londynu prosto za kraty
I wrócił do kraju.

Autor: Policja Podlaska

Źródło: Policja Podlaska

36-latek został skazany za brutalne rozboje. Tyle że przez 16 lat unikał więzienia. Został zatrzymany w Wielkiej Brytanii i trafił za kraty.

Policjanci z Podlasia zatrzymali 36-letniego mężczyznę, który przez 16 lat skutecznie unikał odbycia kary więzienia. Poszukiwany był na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania za rozboje popełnione w 2009 roku w miejscowościach Kolno i Zambrów. 

Został zatrzymany w Wielkiej Brytanii i trafił już do zakładu karnego w Polsce, gdzie spędzi najbliższe 2,5 roku.

Brutalne napady w biały dzień

Do przestępstw doszło w 2009 roku. Sprawcy poruszali się Peugeotem i tego samego dnia dokonali serii napadów w dwóch miastach. Najpierw w Kolnie wyszukiwali przypadkowe osoby, którym grozili drewnianymi pałkami bejsbolowymi. Gdy zastraszanie nie przynosiło efektu, atakowali. Ich łupem padały telefony komórkowe, portfele z pieniędzmi i dokumentami.

Po napadach w Kolnie pojechali do Zambrowa. Tam, działając w identyczny sposób, zaatakowali pięć osób. Mężczyźni zostali zatrzymani, a w 2010 roku zapadły wyroki. 36-latek miał do odbycia karę dwóch lat i sześciu miesięcy pozbawienia wolności.

Zniknął na 16 lat

Skazany nie zamierzał jednak trafić za kraty. Opuścił Polskę i przez lata ukrywał się za granicą, często zmieniając miejsce pobytu. Wydano za nim Europejski Nakaz Aresztowania, co umożliwiło jego poszukiwania w państwach Unii Europejskiej.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, nazywani potocznie „łowcami cieni”. To wyspecjalizowana grupa zajmująca się namierzaniem osób latami ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości.

Mimo upływu czasu i zmienianych adresów, policjanci ustalili, że 36-latek przebywa w Wielkiej Brytanii. Informacja została przekazana tamtejszym służbom, które zatrzymały Polaka. Został on przetransportowany samolotem wojskowym do Polski.

Po 16 latach ukrywania się wyrok w końcu został wykonany. 36-latek trafił do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę 2,5 roku pozbawienia wolności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Stanisław 04.03.2026 23:14
Analizując mechanizm działania sprawców w 2009 roku (seria napadów w różnych miastach jednego dnia), widać było dużą pewność siebie i brutalność. Dobrze, że tacy ludzie ostatecznie trafiają tam, gdzie ich miejsce, nawet po dekadzie.

przypadek 04.03.2026 22:36
Przypadek ten pokazuje, że przedawnienie w przypadku tak poważnych czynów jak rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia nie następuje tak szybko, jak wydaje się przestępcom. Determinacja Wydziału Poszukiwań zasługuje na uznanie.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: problem Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje problem społecznego przyzwolenia. Przecież ci pasażerowie widzieli, że kierowca pije, albo przynajmniej wiedzieli, ile osób wsiada do samochodu. Nikt nie powiedział „stop”, nikt nie zadzwonił po taksówkę, chociaż kosztowałoby to grosze w porównaniu do konsekwencji. Dopóki jako pasażerowie będziemy wsiadać z pijanymi do aut, dopóty takie newsy będą codziennością. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:28 Źródło komentarza: Promile i pasażerowie w bagażniku. Policja ostrzega przed skutkami bezmyślności na drodze Autor komentarza: Norbet Treść komentarza: Co za przypał! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: Olo Treść komentarza: Ja mam i czuję się zabezpieczony. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Karta, która może uratować wakacyjny budżet Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Wielki szacunek dla personelu z Unii Lubelskiej. Pracować w takich warunkach, ratować pacjenta z udarem i jednocześnie uciekać przed agresorem... Jesteście niesamowici. Państwo musi zacząć nas chronić! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 21:06 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: kitel Treść komentarza: Jaki to straszny przypadek. Ale niestety nie odosobniony. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 21:00 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: ano Treść komentarza: Zachęty czyli marchewka są najlepsze. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 08:22 Źródło komentarza: Dogadaliśmy się z UE w sprawie podatku od aut spalinowych
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama