Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 marca 2026 23:33
Reklama
Reklama

Afera w chłodniach: Kontrolerzy ujawnili prawdę o pochodzeniu mięsa

Kupujesz „polskie” mięso? Możesz być w błędzie! Najnowszy raport obnaża brutalną prawdę o tym, jak sieci handlowe manipulują oznaczeniami flag. Zamiast wspierać lokalnych rolników, nieświadomie płacimy za importowany towar, ukryty pod biało-czerwonymi barwami.
Afera w chłodniach: Kontrolerzy ujawnili prawdę o pochodzeniu mięsa
Sklepowa „zabawa flagami”: Sprawdź czy kupujesz polskie produkty

Autor: Canva

Myślisz, że kupujesz polskie mięso, a po zbadaniu okazuje się hiszpańskie. Tak sklepy oszukują klientów – pokazała kontrola jakości artykułów spożywczych.

Obowiązek oznaczania kraju pochodzenia mięsa w sklepach zależy od jego gatunku i stopnia przetworzenia.

Od kiedy mięso musi być oznaczone flagą?

W przypadku mięsa wołowego kraj pochodzenia musi być oznaczony od 1 września 2000 r. Mięso świeże, schłodzone i mrożone (wieprzowina, baranina, kozina, drób) od 1 kwietnia 2015 r. Wreszcie mięso nieopakowane (na wagę) od 30 września 2020 r. 

Dodajmy jeszcze, że przepisy nakładają obowiązek umieszczania na mięsie sprzedawanym na wagę nie tylko nazwy kraju pochodzenia, ale także flagi danego kraju.

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) skontrolowała ten produkt w 46 sklepach, które mają własne zaplecze do rozbioru i obróbki towaru. Kontrolerzy sprawdzali m.in., czy oznaczenia mięsa flagami krajów pochodzenia jest zgodne z prawdą. 

Polskie mięso okazało się hiszpańskim

I okazało się, że w tej kwestii mieli sporo uwag. Jak stwierdzili, handlowcy wprowadzali nas w błąd klientów, wykorzystując to, że wielu z nas woli polskie produkty. 

„Do najczęściej stwierdzonych nieprawidłowości należało podanie na wywieszce informacji „Miejsce chowu: Polska, miejsce uboju: Polska” wraz z flagą Polski, podczas gdy zgodnie z przedłożoną dokumentacją miejscem chowu i uboju była Hiszpania” – czytamy w komunikacie IJHARS.

Jak nie dać się oszukać? Odpowiedź na to pytanie dostarcza IJHARS w pouczeniu skierowanych do sklepów.  

„Masz obowiązek wskazać w ladzie chłodniczej kraj, z którego pochodzi mięso (wołowe, wieprzowe, drobiowe, kozie i baranie) oraz grafikę flagi tego państwa (wymóg wskazania flagi nie dotyczy wołowiny). 

Informacja ta powinna być umieszczona bezpośrednio przy konkretnym elemencie mięsa, tak aby każdy konsument bez trudu ją odnalazł. Flaga państwa pochodzenia nie musi być umieszczona na mięsie z oznaczeniem „Produkt polski”.

Jeśli cały asortyment mięsa pochodzi z tego samego państwa, możesz w jednym widocznym miejscu podać nazwę tego kraju oraz grafikę flagi”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

klient 05.03.2026 16:23
Kupuję tylko u lokalnego rzeźnika, tam flag nie trzeba.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: klientTreść komentarza: Kupuję tylko u lokalnego rzeźnika, tam flag nie trzeba.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:23Źródło komentarza: Afera w chłodniach: Kontrolerzy ujawnili prawdę o pochodzeniu mięsaAutor komentarza: KRTreść komentarza: Śląsk znowu pierwszy, ale tym razem nie ma się czym chwalić. Masakra.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 15:43Źródło komentarza: Poczta Polska rusza po miliony: Twój firmowy laptop wygenerował gigantyczny długAutor komentarza: najprawdopodobniejTreść komentarza: Pospiech...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:58Źródło komentarza: Czołowe zderzenie na krzyżówce. Wśród uczestników taksówka, w tle podejrzenie o jazdę pod wpływemAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: To jest jakiś żart, płacić za smartfon w pracy? Absurd goni absurd.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:51Źródło komentarza: Poczta Polska rusza po miliony: Twój firmowy laptop wygenerował gigantyczny długAutor komentarza: DanaTreść komentarza: Dopóki wojna jest o co się martwić.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 11:12Źródło komentarza: Koniec obaw o surowce: Baltic Pipe i Terminal LNG gwarantem bezpieczeństwaAutor komentarza: z USTreść komentarza: Prognoza na 2035 rok, mówiąca o 4 miliardach osób z nadwagą na świecie, jest sygnałem alarmowym dla globalnej gospodarki. To nie tylko kwestia zdrowia, ale też wydajności pracy i kosztów ubezpieczeń społecznych.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Epidemia kilogramów w Polsce: Co trzecie dziecko ma problem, a system opieki zdrowotnej nie nadąża
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama