Pieniądze z programu SAFE miały być zastrzykiem gotówki dla firm zbrojeniowych i na zakup sprzętu wojskowego. Spór, jaki rozgorzał, dotyczył m.in. miejsca zakupów.
Pracownia SW Research na zlecenie portalu Zero.pl zapytała więc Polaków, gdzie nasz kraj powinien kupować sprzęt wojskowy. W Stanach Zjednoczonych, w państwach Unii Europejskiej, w Polsce, w Korei Południowej…?
Stany Zjednoczone dopiero na trzecim miejscu
Polskę i polskich producentów broni wskazało ok. 41 proc. respondentów.
20,4 proc. odpowiedziało, że w krajach Unii Europejskiej.
Stany Zjednoczone znalazły się dopiero na trzecim miejscu z wynikiem 12,2 proc.
Tylko 3,8 proc. badanych odpowiedziało, że w Korei Południowej, a 2 proc. wskazało inne rynki zagraniczne.
Co piąty ankietowany – 21 proc. – nie ma w tej sprawie zdania.
Najstarsi respondenci wskazują Polskę i Unię
Wpływ na decyzję miała m.in. płeć respondentów. Otóż mężczyźni częściej niż kobiety stawiają na zakupy w Polsce (44,9 proc.) i w USA – 16,7 proc. Wśród kobiet te wskazania wynosiło odpowiednio 36,6 proc. i 8 proc.
Jeśli chodzi o poparcie dla zakupów w UE, wynosi ono 18,6 proc. u mężczyzn i 22 proc. u kobiet.
Najmniejszą przychylnością dla zakupów w kraju wykazali się najmłodsi respondenci – do 24 lat. Polskę jako miejsce zakupów wskazało jedynie 17,9 proc. ankietowanych. Również ta grupa najczęściej nie miała zdania na ten temat – 32,4 proc.
Natomiast największymi fanami polskiego przemysłu i zakupów w Unii Europejskiej są najstarsi respondenci, wśród których poparcie dla obu opcji wynosi kolejno 46,3 proc. oraz 22,7 proc.







Napisz komentarz
Komentarze