Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 19:13
Reklama
Reklama

Akcja ratunkowa w zgliszczach auta. Służby walczyły o życie poszkodowanego w rowie

Scania kontra Skoda – nierówna walka na trasie. Na drodze krajowej doszło do wypadku, który mógł skończyć się tragicznie. Jedna osoba trafiła pod opiekę lekarzy po tym, jak jej samochód został dosłownie zmieciony z jezdni. Publikujemy zdjęcia z akcji ratunkowej, która trwała kilka godzin w trudnych, marcowych warunkach.
Akcja ratunkowa w zgliszczach auta. Służby walczyły o życie poszkodowanego w rowie
Tak wyglądała Skoda po wypadku i akcji ratunkowej.

Źródło: KM PSP Toruń

Informujemy o tym zdarzeniu ku przestrodze.

Dziś w poniedziałek, 16 marca, na drodze krajowej nr 15 doszło do groźnego zdarzenia drogowego. W wyniku zderzenia samochodu osobowego z ciągnikiem siodłowym jedna osoba odniosła obrażenia i została przetransportowana do szpitala. Na miejscu interweniowały liczne zastępy straży pożarnej.

Do zdarzenia doszło tuż po południu. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem dwóch pojazdów: białego samochodu osobowego marki Škoda (prawdopodobnie model Octavia lub Superb w wersji kombi) oraz ciężarowego zestawu marki Scania.

Przebieg akcji ratunkowej

Siły i środki zadysponowane na miejsce objęły zastępy z Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych nr 1 i 2 w Toruniu (KM PSP Toruń). Po przybyciu na miejsce strażacy zastali samochód osobowy leżący na dachu w przydrożnym rowie. Pojazd był całkowicie rozbity, a pas jezdni usiany był odłamkami karoserii.

Działania strażaków polegały na:

  • Zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i wyznaczeniu bezpiecznej strefy pracy.
  • Wsparciu zespołu ratownictwa medycznego w udzielaniu pomocy osobie poszkodowanej.
  • Zabezpieczeniu wraków pojazdów, w tym odłączeniu akumulatorów i monitorowaniu ewentualnych wycieków płynów eksploatacyjnych.

Osoba ranna, po wstępnym opatrzeniu na miejscu, została przewieziona ambulansem do najbliższego szpitala. Kierowca ciężarowej Scanii nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Uszkodzenia pojazdów i przypuszczalny przebieg

Zdjęcia z miejsca zdarzenia pozwalają wyciągnąć wnioski co do dynamiki wypadku. Ciągnik siodłowy marki Scania ma wyraźnie uszkodzony prawy narożnik przedniego zderzaka oraz maskownicę reflektora. Z kolei Škoda uderzyła w rów z tak dużą siłą, że doszło do jej całkowitego wywrócenia na dach, a niemal każdy element nadwozia został odkształcony.

Co mogło się wydarzyć? Choć oficjalne przyczyny bada policja, uszkodzenia sugerują dwa prawdopodobne scenariusze:

  1. Nieudany manewr wyprzedzania: Kierowca Skody mógł podjąć próbę wyprzedzania, która zakończyła się "haczeniem" o przód ciężarówki podczas próby powrotu na swój pas, co doprowadziło do utraty panowania nad autem i dachowania.
  2. Wymuszenie pierwszeństwa / zajechanie drogi: Mogło dojść do sytuacji, w której auto osobowe gwałtownie zmieniło pas lub włączyło się do ruchu, a kierowca Scanii nie zdołał wyhamować, uderzając w bok lub tył Skody, spychając ją do rowu.

Obecnie na miejscu nie ma już utrudnień, jednak policja apeluje o ostrożność, przypominając, że DK15 w okolicach Torunia to odcinek, na którym często dochodzi do niebezpiecznych incydentów ze względu na duże natężenie ruchu ciężarowego.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kierowca zawodowy 16.03.2026 23:03
Moim zdaniem zawiniła prędkość i brak odstępu. Kierowcy osobówek często wjeżdżają tuż przed maskę ciężarówki, myśląc, że ona wyhamuje w miejscu. Fizyki się nie oszuka, tona kontra czterdzieści ton.

??? 16.03.2026 22:43
Opona strzeliła czy co? Wygląda to fatalnie.

mechanik 16.03.2026 21:54
Analizując te zdjęcia, widać, że uderzenie poszło w bok, co wybiło Skodę z toru jazdy. Przy takiej masie tira wystarczy lekkie trącenie i osobówka leci jak zabawka. To cud, że dach wytrzymał i nikogo nie zmiażdżyło.

podejrzewam 16.03.2026 21:48
Patrząc na uszkodzenia tej Scanii, to musiał być moment. Skoda pewnie zaczęła wyprzedzać, a kierowca ciężarówki nawet nie zdążył mrugnąć.

Emila 16.03.2026 21:47
Masakra, to auto wygląda jak zgnieciona puszka po coli.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama