Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 20:15
Reklama
Reklama

Putin odcina Rosję od internetu

Trwają walki o kolejne miasta. Według ukraińskich służb Rosjanie planują atak bombowy na Odessę. Tymczasem Władimir Putin zacieśnia knebel informacyjny i chce odciąć swój kraj od światowego internetu.
Putin odcina Rosję od internetu

Autor: Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych

Oprócz wojny na lądzie i w powietrzu trwa także wojna informacyjna. Rosyjskie władze – poprzez media – przekonują swoich obywateli, że w Ukrainie nie ma poważnych walk i „operacja specjalna” przebiega sprawnie. Rosyjscy żołnierze – według putinowskiej propagandy – w Ukrainie witani są kwiatami.

Prawda wychodzi na jaw w mediach społecznościowych, skąd Rosjanie mogą się dowiedzieć, co się naprawdę dzieje. Jednak wkrótce i z tym koniec. Według nieoficjalnych jeszcze informacji, do 11 marca wszystkie strony i domeny rosyjskie mają zostać przeniesione na serwery znajdujące się w Rosji. To oznacza, że Ministerstwo Rozwoju Cyfrowego, Komunikacji i Środków Masowego Przekazu chce odciąć Rosję od zagranicznych treści w sieci.

Taka operacja jest technicznie możliwa, bo testowano ją już w 2019 roku. Wówczas na 30 dni wypróbowano w Rosji odcięcie serwisów od globalnych danych, a stało się tak na podstawie specjalnej ustawy o „suwerennym internecie”.

Kary

4 marca Rada Federacji, wyższa izba rosyjskiego parlamentu, przyjęła ustawę, na mocy której rozpowszechnianie "fałszywych" informacji o siłach zbrojnych jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat więzienia. Jeśli rozpowszechnianie tych informacji będzie miało "poważne konsekwencje", to kara może wynieść do 15 lat. Przepisy wejdą w życie po podpisaniu ich przez prezydenta Władimira Putina.

Wcześniej rosyjskie media otrzymały nakaz publikowania informacji wyłącznie ze źródeł rządowych i muszą opisywać sytuację na Ukrainie jako "specjalną operację wojskową", natomiast słowa "wojna" i "inwazja" są zakazane. Nadawanie programów ze swoich studiów w Rosji - jak czytamy w Wirtualnychmediach.pl - i relacji tamtejszych korespondentów zawiesiły m.in. BBC, Bloomberg, CNN, RAI, ARD i ZDF.

W tej sytuacji prawnej swojego korespondenta odwołał również TVN. Jak dowiedziały się Wirtualnemedia.pl, Andrzej Zaucha nie będzie na razie przygotowywał relacji z terytorium Rosji. Zaucha był stałym wysłannikiem „Faktów” TVN w Moskwie od 2007 roku.

Wojna

Tymczasem Rosja przygotowuje się do walk o kolejne duże miasto w Ukrainie. To Odessa – w niej samej i jej okolicach mieszka ponad milion ludzi. Ukraińskie służby mówią o planowanym przez Rosję nalocie. Od kilku dni w stronę Odessy kieruje się wroga flota. Ma to być przygotowanie do desantu. Siergiej Braczuk, przewodniczący Sztabu Operacyjnego Odeskiej Obwodowej Administracji Wojskowej, właśnie podał, że w pobliżu Odessy został zatopiony rosyjski okręt wojenny.

Z kolei szef ukraińskiego MON Ołeksij Reznikow podał, że w ostatnich dniach z innych krajów wróciło do Ukrainy 140 tys. obywateli. To głównie mężczyźni, którzy chcą walczyć. Z kolei do Wojsk Obrony Terytorialnej zgłosiło się ponad 20 tys. cudzoziemców. Wcześniej mówiono o obywatelach 52 państw, którzy chcą wziąć udział w wojnie.

Cały czas trwają wali o Kijów, Mariupol, Charków i Sum. Jak na razie każde z tych miast się nie poddaje, ale cały czas są atakowane rakietami.

Atom

Instytut fizyki w Charkowie został ostrzelany pociskami Grad. To o tyle groźne, że znajduje się w nim reaktor jądrowy. Przypomnijmy, że Rosjanie przejęli już kontrolę nad nieczynną elektrownią w Czarnobylu i działającą – największą w Europie – Zaporoską.

Służba wewnętrzna Ukrainy właśnie podała, że do swojej internetowej aplikacji dołączyła dodatkową funkcję. To aktualne informacje o skażeniu terenu i instrukcja udzielania pierwszej pomocy w wypadku wzrostu promieniowania.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama