Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 25 marca 2026 20:33
Reklama

Wojna o leki GLP-1 w mediach. Medycyna kontra celebryckie opinie o drodze na skróty w odchudzaniu

Wojna o leki GLP-1 w mediach. Medycyna kontra celebryckie opinie o drodze na skróty w odchudzaniu
Wojna o leki GLP-1 w mediach. Medycyna kontra celebryckie opinie o drodze na skróty w odchudzaniu
Czy pacjenci z otyłością zabierają leki diabetykom? Analizujemy wypowiedź Dody i stanowisko Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości.

Autor: Canva / screen FB

Burza wokół leków GLP-1, które są stosowane w leczeniu cukrzycy i otyłości. Osoby, które leczą nimi otyłość, Doda nazwała „leniami” i „tłuściochami”. Zareagowali eksperci.

Powielanie mitów i stygmatyzacja mogą mieć poważne konsekwencje dla pacjentów – stwierdzili w rozmowie z Medonetem. 

A dr hab. n. med. Alina Kuryłowicz z Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości, podkreśliła w TVN24: – Twierdzenia, że osoby chorujące na otyłość są „tłuściochami” czy „leniami”, a zwłaszcza osobami odbierającymi leki chorym na cukrzycę jest głęboko krzywdzące.

Doda: Zabierają chorym ludziom lek, żeby się odchudzić

Leki GLP-1, dotychczas wykorzystywane głównie w terapii cukrzycy, coraz częściej stosuje się w leczeniu otyłości. Ich rosnąca dostępność, brak refundacji i zainteresowanie ze strony osób publicznych budzą kontrowersje. Zwłaszcza gdy temat odchudzania staje się przedmiotem medialnych komentarzy.

W ostatnich tygodniach na temat leków GLP-1 wypowiedziała się m.in. Doda, znana z bezpośredniego sposobu wyrażania swoich opinii. W rozmowie z reporterką Jastrząb Post wyraziła swoje oburzenie wobec osób korzystających z farmakoterapii otyłości. 

– Jeżeli chodzi o chodzenie na skróty, uważam to za podwójnie nieetyczne. Ludzie chorzy nie mogą sięgnąć po swoje leki, bo wszystkie tłuściochy, które są leniami, stwierdziły, że będą zabierać chorym ludziom lek, żeby się odchudzić – powiedziała

Ona sama – jak powiedziała – osiągnęła swoją sylwetkę dzięki treningom i zdrowemu odżywianiu, a stosowanie leków uznała za podwójnie nieetyczne”. Według niej osoby, które sięgają po leki, „zabierają chorym ludziom lek, żeby się odchudzić”, a lepsze efekty daje konsekwentna dieta i ćwiczenia.

Co na to lekarze zajmujący się leczeniem otyłości?

Osoby z otyłością są pacjentami

Lekarka Katarzyna Woźniak w rozmowie z Medonetem podkreśliła, że takie wypowiedzi mogą zniechęcać osoby z otyłością do szukania pomocy medycznej. Zwróciła uwagę, że pacjenci często latami unikają wizyty u lekarza z powodu wstydu i poczucia winy, a publiczne powielanie stereotypów tylko pogłębia ten problem. 

Ona także podkreśliła, że porównywanie leczenia otyłości do „drogi na skróty” jest nieuzasadnione, bo leki GLP-1 naprawiają mechanizm w mózgu odpowiedzialny za sytość, który u osób z otyłością nie działa prawidłowo.

Specjalistka dodała, że farmakoterapia otyłości to element kompleksowego leczenia, obejmującego regularne wizyty, zmianę diety, aktywność fizyczną oraz często wsparcie psychologa. Wyjaśniła, że większość osób po samej diecie wraca do poprzedniej wagi w ciągu kilku lat, a leki GLP-1 pomagają przywrócić prawidłowe sygnały sytości.

Woźniak stanowczo odniosła się również do zarzutu „zabierania leków chorym”, podkreślając, że osoby z otyłością są pacjentami, a ich choroba została sklasyfikowana przez Międzynarodową Klasyfikację Chorób. Jej zdaniem, obwinianie pacjentów za braki leków w aptekach jest nieuzasadnione, bo wynika to z decyzji firm farmaceutycznych.

Leczenie otyłości wymaga zaangażowania i wsparcia specjalistów

Dr Monika Klimek-Tulwin, obesitolog, wypowiedzi Dody oceniła w nagraniu na Instagramie. Stwierdziła, że nazywanie pacjentów „leniwymi tłuściochami” jest wyjątkowo krzywdzące. Zwróciła uwagę, że osoby zmagające się z otyłością często noszą w sobie poczucie winy i strach przed oceną, a publiczne stygmatyzowanie tylko pogłębia ich problemy.

Szymon Suwała — endokrynolog, diabetolog i obesitolog — podkreślił, że farmakoterapia jest jednym z elementów kompleksowego leczenia otyłości, obok diety i aktywności fizycznej, i nigdy nie powinna być traktowana jako alternatywa dla zdrowego stylu życia.

Lekarze podkreślają, że najskuteczniejszą odpowiedzią na powielane mity jest edukacja. Jak tłumaczy w rozmowie z Medonetem Katarzyna Woźniak, nikt nie otrzymuje recepty na lek i nie wraca po pół roku po efekty – leczenie otyłości wymaga zaangażowania, regularnych kontroli i wsparcia specjalistów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Gren 25.03.2026 09:11
Atakowanie pacjentów za to, że brakuje leków w aptekach, to szczyt absurdu. To tak, jakby winić kierowców za to, że na stacji nie ma paliwa. Za dostępność odpowiadają koncerny i system, a nie człowiek, który chce być zdrowy i dostał na to receptę od lekarza.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: M.Treść komentarza: Typowa Polska, najpierw utrudniają jak mogą, a potem sami robią błędy.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 17:50Źródło komentarza: Skandal w WORD. Błędne pytania w całym kraju i szansa na odwołaniaAutor komentarza: Z USTreść komentarza: Z komunikatu resortu wynika, że tylko 21 osób jest "pewniakami" do poprawki wyniku, ale skala psychologiczna jest znacznie większa. Stres związany z niejednoznacznym pytaniem wpływa na koncentrację w dalszej części testu, co jest trudne do udowodnienia w indywidualnym odwołaniu.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 16:05Źródło komentarza: Skandal w WORD. Błędne pytania w całym kraju i szansa na odwołaniaAutor komentarza: jaTreść komentarza: A to ***Data dodania komentarza: 25.03.2026, 14:00Źródło komentarza: Drogowe szaleństwo pod lupą ITD. Parlamentarzysta z PiS straci dokument i trafi na pełny egzamin państwowyAutor komentarza: brrrrTreść komentarza: 200 km/h na ekspresówce? Przecież to jest zabójstwo w afekcie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:29Źródło komentarza: Drogowe szaleństwo pod lupą ITD. Parlamentarzysta z PiS straci dokument i trafi na pełny egzamin państwowyAutor komentarza: hihiTreść komentarza: "Recydywista z ław poselskich?". Dobre!Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Drogowe szaleństwo pod lupą ITD. Parlamentarzysta z PiS straci dokument i trafi na pełny egzamin państwowyAutor komentarza: śmiechTreść komentarza: Czekam na reakcję drugiej strony. Będą jakieś dymisje? 😂Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Szczecin: Kontrola czy fikcja; Nowe narzędzie ujawnia skalę zatrudnienia radnych w miejskich spółkach i biurach
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama