Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 20:21
Reklama
Reklama

Skóra schodziła im z ciała. Roman Abramowicz i rosyjscy negocjatorzy otruci?

Rosyjski oligarcha, który z ramienia Putina ma rozmawiać ze stroną ukraińską, miał objawy zatrucia chemicznego. To samo spotkało innych członków delegacji.
Skóra schodziła im z ciała. Roman Abramowicz i rosyjscy negocjatorzy otruci?
Roman Abramowicz

Autor: Marina Lystseva Wikipedia

Roman Abramowicz – jeden z najbogatszych Rosjan z powodzeniem robiący interesy na Zachodzie – jest pośrednikiem Władimira Putina w rozmowach pokojowych z ukraińskimi władzami. Kilka dni temu padła nawet informacja, że oligarcha, posługując się paszportem portugalskim, przyjechał do Polski. Jego celem było spotkanie z prezydentem USA Joe Bidenem. Nikt nigdy tych wiadomości nie potwierdził i nie wiadomo, czy do spotkania doszło.

– Jako rzecznik MSZ nic o tym nie wiem i bardzo dobrze. Bo jeżeli są w związku z tym jakieś tajne operacje, to powinno wiedzieć o tym jak najmniej osób – skomentował krótko Łukasz Jasina, rzecznik polskiego MSZ.

Teraz „Wall Street Jurnal” donosi, że u Abramowicza i innych rosyjskich negocjatorów zauważono objawy zatrucia chemicznego. Mieli zaczerwienienie oczu, bolesne łzawienie i łuszczenie skóry na rękach i twarzy. Dziennikarze śledczy z Bellingcat potwierdzają, że u trzech osób biorących udział w pertraktacjach pokojowych w nocy z 3 na 4 marca wystąpiły objawy zatrucia bronią chemiczną. Stan tych osób ma już być dobry.

„Zachodni eksperci, którzy przyjrzeli się sprawie, stwierdzili, że trudno ustalić, czy objawy były spowodowane przez czynnik chemiczny, biologiczny, czy też przez jakiś rodzaj ataku promieniowania elektromagnetycznego” – podaje „Wall Street Jurnal”.

Tymczasem we wtorek 29 marca rozpoczęła się kolejna tura rozmów. Dmytro Kułeba, minister spraw zagranicznych Ukrainy, ostrzegł ich uczestników: – Nic nie jedzcie, nie pijcie i niczego nie dotykajcie.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama