Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 20:20
Reklama
Reklama

Poważny zarzut wobec Leroy Merlin: miało być polskie, jest rosyjskie

Leroy Merlin rosyjskie produkty przedstawia klientom jako polskie – alarmują aktywiści. I zachęcają do bojkotu sieci.
Poważny zarzut wobec Leroy Merlin: miało być polskie, jest rosyjskie

Autor: iStock

Leroy Merlin jest jedną z nielicznych zachodnich sieci, które mimo wojny w Ukrainie nie wycofały się z rosyjskiego rynku. Dlatego właśnie w Polsce spotykają ją nieprzyjemności. Aktywiści skupieni w grupie Ogólnopolski Bojkot Leroy Merlin zachęcają klientów, żeby szerokim łukiem omijali te markety budowlane.

Z jakim skutkiem? W marcu Leroy Merlin miał o 7 proc. więcej klientów. Gdy sprawdzono ruch w sklepach po kilku dniach, sytuacja się nie zmieniła.

Eksperci aplikacji zakupowej PanParagon dokonali pomiaru także w kwietniu. Okazuje się, że tym razem sytuacja była już inna. Analizy wskazują, że w porównaniu z marcem „aktywność zakupowa” w Leroy Merlin spadła o około 13 procent.

To nie koniec, bo ruch może dalej maleć. Między innymi przez sprawę, którą odkrył Ogólnopolski Bojkot Leroy Merlin.

– Kilka dni temu informowaliśmy, że Leroy Merlin nadal ma w swojej sprzedaży rosyjskie produkty. Jako przykład podawaliśmy płyty pilśniowe rosyjskiej firmy Ultralam. Rzeczniczka prasowa firmy twierdziła wtedy: „Sprzedajemy jedynie produkty, które zostały z dostaw i zamówień sprzed marca 2022” – wyjaśnia aktywista Ludwik Trammer.

Dodaje, że firma po cichu wprowadziła zmianę w opisach produktów.

– Tam, gdzie do tej pory wpisany był kraj pochodzenia „Rosja”, teraz widnieje „Polska”. Kod produktu, stany magazynowe, nazwa producenta i wszystkie inne szczegóły pozostały bez zmian” – precyzuje Trammer i wskazuje płyty OSB.

Okazuje się, że taka sytuacja rzeczywiście miała miejsce. Tyle że Leroy Merlin tłumaczy ją pomyłką pracownika. Opisy mają być skorygowane.

– Naszym celem nie było wprowadzenia kogokolwiek w błąd – zaznacza Magdalena Kołodziejska, rzeczniczka prasowa.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

:( 27.05.2022 21:34
bardzo poważny

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama