Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 20:18
Reklama
Reklama

Nowa wersja „Akademii Pana Kleksa”. Piotra Fronczewskiego zastąpi Tomasz Kot

Filmy z dzieciństwa poprzednich pokoleń wracają w nowej odsłonie. Spektakularny remake czeka m.in. „Akademię Pana Kleksa”. Na ekrany wróci też „Pan Samochodzik”.
Nowa wersja „Akademii Pana Kleksa”. Piotra Fronczewskiego zastąpi Tomasz Kot

Autor: Screen YouTube / Polskie Filmy i Seriale / kadr filmowy

„Akademia Pana Kleksa” to ekranizacja powieści Jana Brzechwy z 1983 roku. Starsze pokolenia pamiętają jeszcze przygody Adasia Niezgódki w niezwykłej akademii prowadzonej przez charyzmatycznego Pana Kleksa. W tę  rolę wcielił się wówczas Piotr Fronczewski.

Nowa odsłona kultowego filmu jest w trakcie realizacji. Wiadomo już, że główną rolę zagra w niej znakomity aktor Tomasz Kot. Film będzie się składał z 2 części. Pierwszą widzowie zobaczą pod koniec 2023 roku. Na drugą poczekamy do roku 2025.

– Stworzyliśmy zupełnie nową historię na motywach powieści Brzechwy. To swoista koedukacyjna przystań i podróż w głąb własnej wyobraźni, w którą zabierzemy najmłodszych widzów. Wzięliśmy z literatury te elementy, które są wciąż aktualne i uniwersalne – mówił dla Filmweb Maciej Kawulski, reżyser nowej „Akademii...”.

Oprócz filmu, w ręce najmłodszych producenci chcą oddać również aplikację i wirtualny świat „Kleks Academy”, do którego będzie można dołączyć.

W wywiadzie dla Wirtualnej Polski Tomasz Kot przyznał, że „bliżej mu do dzieci, niż do dorosłych” i cieszy się na tę współpracę. Artysta zdradził też, że film nie będzie typowym musicalem, ale nie zabraknie piosenek w jego wykonaniu. O pierwotnej wersji „Akademii Pana Kleksa” wypowiedział się mile, choć w jego odczuciu film się zestarzał. Dlatego dziś nie jes jużt tak atrakcyjny jak w dziecięcym wspomnieniu sprzed lat.



– Wydaje mi się, że wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z rozbuchaniem wyobraźni dziecięcej, te historie nie mogą się zestarzeć. Dzieci zawsze będą dziećmi i będą miały swoje szalone pomysły, jakąś chęć spojrzenia po swojemu na świat. Za to film się zestarzał, nie ma co ukrywać. Nie jest kultowy film z lat 80., który ludzie raz w miesiącu muszą obejrzeć. Mało tego. Kiedy ten temat się pojawia wśród moich znajomych, którzy – tak jak ja – mają traumę wilkołaków, to pojawiają się stwierdzenia: "Tamten "Kleks" był świetny". Ale kiedy pada pytanie: "Kiedy ostatni raz go widziałeś? Jak miałeś 8 lat?", to okazuje się, że faktycznie próba obejrzenia tego filmu ponownie nie kończy się zachwytem... Wspomnienie, niesamowita aura zostają w głowie – powiedział aktor.

Wraca „Pan Samochodzik”

Użytkownicy Netfliksa wkrótce będą mogli powrócić również wspomnieniami do powieści Zbigniewa Nienackiego o Tomaszu NN, czyli Panu Samochodziku. W kwietniu odbyły się castingi do nowej odsłony hitu lat 70 „Pan samochodzik i templariusze”. Na razie nie wiadomo, kto zagra główną role.

Twórcy zapowiedzieli premierę filmu na 2023 rok. Produkcją dla Netfliksa zajmie się Orphan Studio. Reżyserem jest Antoni Nykowski, a autorem scenariusza Bartosz Sztybor.

Po raz pierwszy powieść Nienackiego została zekranizowana w 1971 roku. Powstał wtedy 5-odninkowy serial. Główną rolę zagrał nieżyjący już Stanisław Mikulski.

Komiks na ekranie

Miłą niespodzianką dla wielbicieli komiksów było również udostępnienie na platformie streamingowej Netflix serialu „Kajko i Kokosz”. Film powstał na podstawie kultowych komiksów Janusza Christy o tym samym tytule.

Dotychczas na platformie pojawiło się 14 odcinków, z których każdy trwa ok. 15 minut. W role główne wcielili się Artur Pontek, Michał Piela i Maciej Kosmala. 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama