Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 05:48
Reklama
Reklama

TVN uderzył w PiS i telewizję publiczną. Ogórek bohaterką „Faktów”

„Fakty” pokazały, w jaki sposób TVP oraz PiS podsycają wśród Polaków antyunijne i antyniemieckie nastroje. Bohaterką wydania uczyniono Magdalenę Ogórek, a konkretnie jej tłumaczenia na temat cen paliw w Polsce.
TVN uderzył w PiS i telewizję publiczną. Ogórek bohaterką „Faktów”

Autor: Wikipedia / Fryta73

Punktem wyjścia do opowiedzenia historii stała się wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego: „Ten właściwy moment chyba się zbliża. Trzeba rąbnąć pięścią w stół”, w programie zacytowana przez prowadzącą Anitę Werner. Reporter Jakub Sobieniowski na bazie słów prezesa PiS-u przygotował materiał godzący w partię rządzącą oraz Telewizję Polską.

Kaczyński „atakuje” sąsiada

Słowa Jarosława Kaczyńskiego odnosiły się do Niemiec, a konkretnie braku reparacji od naszego sąsiada za krzywdy wyrządzone Polsce podczas II wojny światowej. Prezes Prawa i Sprawiedliwości mówił też: „Nie wiem, czy Niemcy zbroją się przeciwko Rosji, czy przeciwko nam, ale się zbroją”.

Serwis NaTemat.pl, odnosząc się do reportażu TVN-u, podał: „W materiale kilka razy pokazano, jak prezes PiS mówił o zagrożeniu ze strony Rosji i atakował Niemcy. Podkreślono, że Kaczyński pełni funkcję wicepremiera ds. bezpieczeństwa, a tymczasem atakuje zachodniego sąsiada i partnera w NATO. Dalej przytoczone zostały też słowa Mateusza Morawieckiego, który – wzorem prezesa – przyłączył się do antyniemieckiej narracji i uderzył bezpośrednio w Donalda Tuska, przypominając jego słowa o tym, że „niemiecka polityka to błogosławieństwo dla Europy”.

W materiale wyemitowanym przez TVN zwrócono uwagę, iż antyniemiecka narracja jest charakterystyczna dla TVP, a jako jeden z przykładów podano nieodzowny punkt głównych wydań wiadomości – fragment z Donaldem Tuskiem mówiącym „Für Deutschland”.

Ogórek o cenach paliw 

Bohaterką reportażu, który ukazał się w „Faktach”, została Magdalena Ogórek. Chodziło o jej wypowiedź na temat rosnących cen paliw. Stwierdziła, że „telewizja komercyjna po raz kolejny okłamała Polaków”. Jak tłumaczyła, Skarb Państwa ma w Orlenie 27, a nie ponad 50 proc. akcji, dlatego też nie może „grać cenami”. I dodała, że obecne ceny paliwa na tle Europy wypadają dobrze.

„Gdyby u nas benzyna była po 6 złotych, to tankowaliby u nas Niemcy, Czesi, a paliwo skończyłoby się w tydzień. Trzeba jakoś trzymać ceny” – oświadczyła Ogórek. W materiale TVN-u podkreślono, że to podatnicy płacą za takie analizy, a antyniemieckich argumentów na takim poziomie nie prezentuje nawet PiS.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama