Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 23:06
Reklama
Reklama

Nowy pomnik Lecha Kaczyńskiego jest samowolą budowlaną

„Buta” - takie padają słowa w kontekście odsłonięcia pomnika Lecha Kaczyńskiego. Postument został postawiony bez zgody władz miasta.
Nowy pomnik Lecha Kaczyńskiego jest samowolą budowlaną

Autor: PiS / Twitter

„I w dzieciństwie, kiedy często chorował, i później w trakcie kariery naukowej, gdzie różne wydarzenia powodowały, że plany nie były realizowane, i później kiedy realizował zadania w imieniu wielkiego ruchu politycznego, jakim była Solidarność, i wielkiego ruchu społecznego, największego, albo przynajmniej jednego z dwóch największych w dziejach świata, i wreszcie w imieniu państwa” - mówił o swoim bracie Jarosław Kaczyński, który w brał udział w uroczystości odsłonięcia pomnika Lecha Kaczyńskiego w Tarnowie.

W tym momencie z tłumu dało się słyszeć okrzyki: „Przestań kłamać!”.

To jednak nie jedyna kontrowersja związana z nowym pomnikiem brata prezesa PiS. Okazało się bowiem, że jest to samowola budowlana. Wyjaśnił to Roman Ciepiela, prezydent Tarnowa. Już 14 czerwca wystosował pismo, w którym napisał, że nikt z inicjatorów postawienia pomnika nie poinformował o tym miasta.

„Wygląda na to, że zarówno fakt budowy pomnika, jak i jego usytuowania celowo utrzymywano w tajemnicy” - czytamy.

A prezydent dodaje, że zgodnie z zasięgniętą opinią prawną budowę powinna poprzedzić uchwała Rady Miasta.

„Wobec zaistniałej sytuacji, którą określić można wprost jako jawne lekceważenie władz miasta i mieszkańców Tarnowa oraz karygodną ingerencję w zabytkowy i unikalny pejzaż miasta, mój udział w sobotniej uroczystości nie jest możliwy, stanowiłby bowiem formę przyzwolenia na samowolne działania podejmowane wbrew tarnowianom i ze szkodą dla unikatowej architektury naszego miasta” - zaznacza Roman Ciepiela.

Poseł PiS Wiesław Krajewski w „Kurierze Codziennym” tłumaczy, że zgodę na budowę pomnika wydało PKP. To ta spółka jest właścicielem terenu, na którym stanął pomnik w Tarnowie. Jednak z pisma prezydenta miasta wynika, że nie ma znaczenia, kto zarządza terenem, bo w takich przypadkach zawsze zgodę musi wydać Rada Miasta.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama