Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 11:57
Reklama
Reklama

Nagrywał policjanta na komendzie. Teraz musi mu zapłacić

Czy można nagrywać policjanta podczas wykonywania zadań służbowych i transmitować to w internecie? Okazuje się, że to może kosztować. Tak uznał sąd. Wyrok jest prawomocny,
Nagrywał policjanta na komendzie. Teraz musi mu zapłacić

Autor: iStock

Gdy patrol policji rozpoczyna interwencję, mundurowy ostrzega, że będzie ona nagrywana. Od jakiegoś czasu policjanci są wyposażeni w kamery umieszczone na torsie. To rozwiązanie zostało zastosowane – jak tłumaczyło MSWiA – w trosce o policjantów, bo nagrane interwencje pozwolą wyjaśnić zastrzeżenia zgłaszane wobec mundurowych.

A czy obywatel może nagrywać policjanta? Generalnie tak, ale już publikacja takiego materiału może sprowadzić nam na głowy poważne kłopoty. Przekonał się o tym 39-latek.

– Wielu osobom wydaje się, że z racji tego, że policjanci w trakcie wykonywania czynności służbowych mają przymiot funkcjonariuszy publicznych, nagrywanie ich jest prawnie dopuszczalne i usprawiedliwione. Tymczasem brak jest regulacji prawnych, które by zezwalały na taką rejestrację. Wynika to z faktu objęcia ochroną prawną między innymi głosu i wizerunku osoby, a  więc ich utrwalanie bez zgody, a czasami nawet wiedzy, stanowi naruszenie tych dóbr – podkreśla Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP w Lubinie w województwie dolnośląskim. To komentarz do prawomocnego wyroku sądu w Lubinie.

Chodzi o wspomnianego już 39-latka, który nagrywał policjanta podczas czynności służbowych w komendzie. Mundurowy wielokrotnie zwracał mu uwagę, że nie życzy sobie publikowania swojego wizerunku i danych osobowych. Dodatkowo w jednostce, w której się to działo, wisiały informacje o zakazie rejestracji obrazu i dźwięku.

Mimo tego, że policjant nie zgodził się na upowszechnienie swojego wizerunku, 39-latek prowadził w internecie relację na żywo.

Policjant wytoczył mężczyźnie proces cywilny. Wygrał i 39-latek ma zapłacić policjantowi zadośćuczynienia w kwocie 5 tysięcy złotych.

– Przypominamy, że zgodnie z treścią artykułu 81 ust.1 i 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych „Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie – wyjaśnia Sylwia Serafin.

Policja przyznaje, że zgody na nagrywanie i publikację wizerunku nie trzeba w dwóch przypadkach. Gdy dotyczy to osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych. Po drugie – gdy nagrywana osoba nie jest „tematem” materiału, a stanowi jedynie szczegół całości, takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kamerka 27.09.2022 00:02
Naigrywał?

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IlonaTreść komentarza: Będzie na co pójść do kina!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 09:48Źródło komentarza: Złote statuetki rozdane: Historyczny wieczór twórców i wielka radość fanów na całym świecieAutor komentarza: pudelTreść komentarza: Na głowie szopa ale w głowie niewiele.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:31Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: taaaTreść komentarza: Pięć lat to górna granica, pewnie skończy się na grzywnie i pracach społecznych, ale smród w papierach zostanie na zawsze. Warto było dla perfum? Szczerze wątpię.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:44Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama