Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 11:59
Reklama
Reklama

Afera mięsna. Firma zawieszona, właściciele zatrzymani

Działalność wielkopolskiego zakładu produkującego pasze dla zwierząt została „zawieszona do odwołania”, a jej właściciele zatrzymani. To pokłosie tzw. afery mięsnej.
Afera mięsna. Firma zawieszona, właściciele zatrzymani

Autor: Pixabay

Przypomnijmy. Firma Berg+Schmidt z siedzibą pod Poznaniem dostarcza oleje i tłuszcze paszowe, które trafiają do karmy dla zwierząt. Te z kolei trafiają na ubój, a ich mięso do sklepów i na nasze stoły.

Onet i wp.pl ujawniły, że firma sprowadzała ze wschodu tzw. tłuszcze techniczne i to nimi mogło być szprycowane mięso. Ten wątek bada teraz prokuratura – czeka na wyniki badań laboratoryjnych.

Tymczasem sprawa ma ciąg dalszy. Jak podaje Onet, już od 2020 roku firma ściągała transporty tłuszczów, które na granicy nie musiały przechodzić kontroli weterynaryjnej. Ale gdy ładunek docierał do polskiego zakładu „zamieniał się” w dokumentacji na produkt spożywczy. Być może do takich działań dochodziło również wcześniej.

Zatrzymano już małżeństwo, właścicieli firmy.

– Zarzuty dostała także młoda laborantka pracująca w firmie. Choć formalnie nie przyznała się do winy, to potwierdziła, że w spółce dochodziło do fałszowania wyników badań. Te mówiące o obecności pestycydów w kwasach tłuszczowych były ukrywane przed producentami żywności – informuje Onet.

Wp.pl podała, że CBŚP podczas akcji zapukało do 66 zakładów należących do kilku największych koncernów produkujących m.in. pasze dla zwierząt.

– Policjanci w każdym z miejsc zabezpieczali próbki pasz, ale także dokumentację związaną z produktami, które spożywczy giganci kupowali od szerzej nieznanej spółki z Poznania – czytamy.

To afera olejowa, a nie mięsna

Do afery odnieśli się przedstawiciele Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego, której zależy, żeby sprawy nie kojarzyć z polską branżą mięsną. Woli, aby aferę określać jako „olejową”.

– Przedstawiciele branży mięsnej, zarówno hodowcy, jak i producenci, stali się ofiarą tego procederu – podkreśla Wiesław Różański, prezes zarządu Unii. – Nie wiemy, jaką skalę miało to zjawisko. Z przekazanych nam informacji wynika, że śledztwo jest w toku i dopiero wtedy będziemy mogli ją poznać. Jednocześnie chciałbym zaznaczyć, że pojawiające się w mediach zarzuty dotyczące producentów mięsa, są w chwili obecnej niepotwierdzone żadnymi dokumentami ani faktami. Winna jest tu jedna firma, która w długim okresie stosowała sfałszowane dodatki do olejów technicznych. Na pewno nie mogę zgodzić się z tym, że jest to afera dotycząca tylko polskiego drobiu. Chciałbym prosić o to, aby skupić się na prawdziwych winnych tej sytuacji.

Poznańska firma jest zależna od niemieckiej.

Ta z kolei jest częścią grupy Grupy Stern-Wywiol. W wydanym przez nią oświadczeniu, cytowanym przez InnPoland, czytamy, że firma „padła ofiarą domniemanych działań przestępczych ze strony niektórych pracowników polskiej spółki zależnej Berg & Schmidt Polska Sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu”.

I dalej: „Obecnie w spółce Berg & Schmidt Polska toczy się śledztwo prokuratorskie w sprawie podejrzenia o stosowanie w produkcji pasz dla zwierząt fałszywie deklarowanych tłuszczów płynnych. Śledztwo skierowane jest przeciwko dwóm menedżerom polskiej spółki, która zatrudnia łącznie dziesięciu pracowników”.

„Jeśli zarzuty organów śledczych zostaną potwierdzone, będzie to oznaczało, że poprzez przestępcze działanie doszło do złamania surowych wytycznych i wewnętrznych procesów kontroli jakości".

Działalność spółki Berg & Schmidt Polska Sp. z o.o została – jak to sformułowano w oświadczeniu – „zawieszona do odwołania”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pivo 04.10.2022 16:32
A ja mam pomysły na dania z kurczakiem

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IlonaTreść komentarza: Będzie na co pójść do kina!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 09:48Źródło komentarza: Złote statuetki rozdane: Historyczny wieczór twórców i wielka radość fanów na całym świecieAutor komentarza: pudelTreść komentarza: Na głowie szopa ale w głowie niewiele.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:31Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: taaaTreść komentarza: Pięć lat to górna granica, pewnie skończy się na grzywnie i pracach społecznych, ale smród w papierach zostanie na zawsze. Warto było dla perfum? Szczerze wątpię.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:44Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama