Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 20:18
Reklama
Reklama

Afera mięsna. Firma zawieszona, właściciele zatrzymani

Działalność wielkopolskiego zakładu produkującego pasze dla zwierząt została „zawieszona do odwołania”, a jej właściciele zatrzymani. To pokłosie tzw. afery mięsnej.
Afera mięsna. Firma zawieszona, właściciele zatrzymani

Autor: Pixabay

Przypomnijmy. Firma Berg+Schmidt z siedzibą pod Poznaniem dostarcza oleje i tłuszcze paszowe, które trafiają do karmy dla zwierząt. Te z kolei trafiają na ubój, a ich mięso do sklepów i na nasze stoły.

Onet i wp.pl ujawniły, że firma sprowadzała ze wschodu tzw. tłuszcze techniczne i to nimi mogło być szprycowane mięso. Ten wątek bada teraz prokuratura – czeka na wyniki badań laboratoryjnych.

Tymczasem sprawa ma ciąg dalszy. Jak podaje Onet, już od 2020 roku firma ściągała transporty tłuszczów, które na granicy nie musiały przechodzić kontroli weterynaryjnej. Ale gdy ładunek docierał do polskiego zakładu „zamieniał się” w dokumentacji na produkt spożywczy. Być może do takich działań dochodziło również wcześniej.

Zatrzymano już małżeństwo, właścicieli firmy.

– Zarzuty dostała także młoda laborantka pracująca w firmie. Choć formalnie nie przyznała się do winy, to potwierdziła, że w spółce dochodziło do fałszowania wyników badań. Te mówiące o obecności pestycydów w kwasach tłuszczowych były ukrywane przed producentami żywności – informuje Onet.

Wp.pl podała, że CBŚP podczas akcji zapukało do 66 zakładów należących do kilku największych koncernów produkujących m.in. pasze dla zwierząt.

– Policjanci w każdym z miejsc zabezpieczali próbki pasz, ale także dokumentację związaną z produktami, które spożywczy giganci kupowali od szerzej nieznanej spółki z Poznania – czytamy.

To afera olejowa, a nie mięsna

Do afery odnieśli się przedstawiciele Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego, której zależy, żeby sprawy nie kojarzyć z polską branżą mięsną. Woli, aby aferę określać jako „olejową”.

– Przedstawiciele branży mięsnej, zarówno hodowcy, jak i producenci, stali się ofiarą tego procederu – podkreśla Wiesław Różański, prezes zarządu Unii. – Nie wiemy, jaką skalę miało to zjawisko. Z przekazanych nam informacji wynika, że śledztwo jest w toku i dopiero wtedy będziemy mogli ją poznać. Jednocześnie chciałbym zaznaczyć, że pojawiające się w mediach zarzuty dotyczące producentów mięsa, są w chwili obecnej niepotwierdzone żadnymi dokumentami ani faktami. Winna jest tu jedna firma, która w długim okresie stosowała sfałszowane dodatki do olejów technicznych. Na pewno nie mogę zgodzić się z tym, że jest to afera dotycząca tylko polskiego drobiu. Chciałbym prosić o to, aby skupić się na prawdziwych winnych tej sytuacji.

Poznańska firma jest zależna od niemieckiej.

Ta z kolei jest częścią grupy Grupy Stern-Wywiol. W wydanym przez nią oświadczeniu, cytowanym przez InnPoland, czytamy, że firma „padła ofiarą domniemanych działań przestępczych ze strony niektórych pracowników polskiej spółki zależnej Berg & Schmidt Polska Sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu”.

I dalej: „Obecnie w spółce Berg & Schmidt Polska toczy się śledztwo prokuratorskie w sprawie podejrzenia o stosowanie w produkcji pasz dla zwierząt fałszywie deklarowanych tłuszczów płynnych. Śledztwo skierowane jest przeciwko dwóm menedżerom polskiej spółki, która zatrudnia łącznie dziesięciu pracowników”.

„Jeśli zarzuty organów śledczych zostaną potwierdzone, będzie to oznaczało, że poprzez przestępcze działanie doszło do złamania surowych wytycznych i wewnętrznych procesów kontroli jakości".

Działalność spółki Berg & Schmidt Polska Sp. z o.o została – jak to sformułowano w oświadczeniu – „zawieszona do odwołania”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pivo 04.10.2022 16:32
A ja mam pomysły na dania z kurczakiem

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm Treść komentarza: I kto by się spodziewał? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:11 Źródło komentarza: Aplikacje w Google Play mogły naliczać płatne SMS-y Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Na to wygląda... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama