Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 19:05
Reklama
Reklama

Hodowcy próbują odczarować bożonarodzeniowy wizerunek karpia

Polska jest zagłębiem hodowlanym karpia. Nad tą rybą ciąży jednak skojarzenie z potrawą wigilijną. Jego producenci starają się  odczarować ten świąteczny wizerunek.

Jest to łatwiejsze tym bardziej, że karp jest dostępny przez cały rok i świetnie się sprawdza nie tylko w wigilijnych potrawach. Zaletą tej ryby są jej wartości odżywcze.

Sposób hodowli karpia nie zmienia się od wieków

W 2017 roku produkcja karpia w Polsce wyniosła 18,3 tys. t, dwa lata później – już 21,3 tys. t. W 2019 roku Polska odpowiadała za 28 proc. unijnego rynku, którego wielkość to ok. 73,5 tys. t – wynika z danych Organizacji Producentów – Polski Karp.

– Karp jest hodowany w cyklu trzyletnim, czyli przez trzy lata ryba dorasta do wagi – zazwyczaj od 1,5 do 3 kg – w której jest sprzedawana klientom – opowiada Tomasz Siwiec, wiceprezes zarządu Organizacji Producentów – Polski Karp, w rozmowie z Newserią. – To ryba żyjąca najbliżej natury, wykorzystująca naturalny pokarm ze stawu i dokarmiana zbożami. Stawy karpiowe to również enklawy różnych gatunków zwierząt, ptaków, a także setek gatunków roślin.

Sposób hodowli karpia nie zmienia się od wieków. W Polsce działa ponad 850 gospodarstw rybackich o łącznej powierzchni stawów około 70 tys. ha. Dzięki właściwemu zarządzaniu łańcuchem dostaw ryba jest dostarczana do sklepów  w cyklu 24-48 godzin, co gwarantuje kupującym wysoką świeżość towaru.

Polacy jedzą około 14 kilogramów ryb rocznie

Karp należy do ryb średnio tłustych – w 100 g mięsa jest ok. 4 g tłuszczów. Dlatego ryby karpiowate, do których należą także amur i tołpyga, są zalecane w profilaktyce m.in. cukrzycy, ale także chorób układu sercowo-naczyniowego, nerwowego oraz nowotworów. A dzięki wysokiej zawartości wapnia w mięsie karpia jest dobrą alternatywą dla produktów nabiałowych. 

– Karp zawiera m.in. witaminy z grupy B, bardzo ważne dla zdrowia kwasy omega-3 oraz dużo kolagenu, niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania układu kostno-stawowego – wylicza Kamil Klekowski, szef kuchni.

Polacy jedzą około 14 kg ryb rocznie. To niewiele, jeśli zestawi się tę ilość z wieprzowiną, której zjadamy ok. 40 kg rocznie, a drobiu ok. 30 kg.

– Ryby powinniśmy jeść zdecydowanie częściej. Uważam, że karp jest taką rybą, która gwarantuje nam wysoką jakość oraz świeżość. Dlatego powinniśmy odejść od tego stereotypu, że to jest ryba świąteczna, i sięgać po nią przez cały rok – zachęca Kamil Klekowski.

Bo karp kojarzy się tylko z wigilią

Nad karpiem ciąży niestety skojarzenie z potrawą wigilijną. – Karp nie jest jednak rybą przypisaną wyłącznie do Bożego Narodzenia. Można go dostać przez cały rok podkreśla Tomasz Siwiec.

Dlatego Organizacja Producentów – Polski Karp próbuje odczarować ten świąteczny wizerunek i zachęcić Polaków do jedzenia karpia na co dzień.

– Potrawy z karpia są proste, różnorodne i niebanalne, a sama ryba uniwersalna pod kątem kulinarnym – dodaje szef kuchni. – Z karpia możemy przygotowywać zarówno potrawy słodkie, jak również wytrawne, orientalne oraz oczywiście tradycyjne, polskie potrawy. Ryba świetnie łączy się z grzybami, warzywami okopowymi, bakaliami, owocami czy cytrusami.

Faworki smażone w głębokim tłuszczu

Po wielu protestach sklepy wycofały się ze sprzedaży żywego karpia. Producenci dostosowali się do potrzeb konsumenta i oferują karpie schłodzone, tuszki, płaty, dzwonki, filety, a także karpie wędzone czy takie delikatesy jak np. polędwica wędzona i szynka z karpia. Jednocześnie podpowiadają konsumentom, że z mięsa tej ryby można wyczarować nowoczesne specjały: burgery, karpia grillowanego, pulpety, pierogi czy faworki smażone w głębokim tłuszczu.

– Karpia możemy kupić w wielu postaciach. Największe zapotrzebowanie jest teraz na filety nacinane i filety bez skóry, czyli produkty gotowe do szybkiego i prostego przyrządzenia – dodaje Tomasz Siwiec.

 

 



 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama