Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 20:22
Reklama
Reklama

Pierwszy w Polsce sklep, w którym można już płacić okiem

Można zapłacić tylko jak przyłoży się kciuk. Inne rozwiązanie to robienie zakupów okiem. To nie żart – takie rozwiązania są w Polsce coraz bardziej popularne.

Wrześniowe badanie Mastercard New Payment Index wskazują, że z najnowszych rozwiązań płatniczych (mowa np. o portfelach mobilnych, cyfrowych czy kartach biometrycznych) korzysta 50 procent Polaków. Decydują się na to, bo uważają (88 proc.), że to bezpieczna metoda płatności. Z przedstawionych danych wynika, że najczęściej po nowe rozwiązania sięga tzw. pokolenie Z (72 proc.) i millennialsi (55 proc.). Co do osób starszych (40-50 lat), to odsetek wyniósł 37 proc.

Konsumenci dostrzegają również wygodę, jaką oferuje biometria – około 5 na 10 Polaków zgadza się, że łatwiej jest płacić przy jej użyciu. Z badania New Payments Index wynika także, że biometria uznawana jest za wygodniejszą i bezpieczniejszą metodę zachowania zasad bezpieczeństwa niż tradycyjne rozwiązania.

To dosyć nowe rozwiązanie płatnicze. Jako pierwszy pod koniec 2021 r. wprowadził je w Polsce Bank Pocztowy.

– Karta biometryczna z pozoru wygląda jak konwencjonalna karta płatnicza. Z tą różnicą, że – oprócz standardowego mikroprocesora oraz układu płatności zbliżeniowych – zawiera na froncie czujnik. Służy on do odczytu wzorca biometrycznego odcisku palca posiadacza karty. Ponadto w plastik wtopiona jest niewielka dioda LED. Dioda rozbłyśnięciem na zielono potwierdza pozytywne uwierzytelnienie i realizację transakcji. Tył karty ma już standardowy wygląd. Znajduje się na nim pasek magnetyczny oraz kod CVC2, niezbędny do realizacji płatności internetowych – informuje firma.

Okiem lub chipem pod skórą

Coraz więcej sklepów w Polsce oferuje jeszcze bardziej zaawansowane rozwiązania. Sieć sklepów z elektroniką Komputronik uruchomiła usługę „płacenia okiem”. Taka usługa w pierwszym polskim salonie została uruchomiona w połowie października. Kolejny salon ma to zaoferować klientom już w listopadzie.

„Płacenie okiem” to rodzaj płatności biometrycznej. Za pomocą specjalnej aplikacji w smartfonie (jest za darmo), do której podpina się tradycyjna kartę, nie trzeba brać ze sobą do sklepu portfela. Nie trzeba nawet brać telefonu, bo w aplikacji „robi się zdjęcie” swojego oka. System zapisuje te dane, a gdy przychodzi do zakupów, to sprzedawca podsuwa klientowi specjalny czytnik skanujący oko.

W Polsce można także płacić chipem wszczepionym pod skórę. W dowolnym miejscu na ciele. Takie rozwiązanie działa już od przeszło roku. Klient, robiąc zakupy, do terminala płatniczego nie przykłada karty ani smartfona, ale np. nadgarstek, czyli miejsce, gdzie pod skórą znajduje się chip.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama