Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 20:18
Reklama
Reklama

Zimowe mandaty mogą nieźle namieszać w naszych portfelach

Nowy taryfikator każe nam się dobrze zastanowić, zanim zimą wyjedziemy autem na ulicę. Bo jeśli nie zadbamy, żeby go właściwe przygotować, może nas to nieźle uderzyć po kieszeni.

Dlatego eksperci radzą, żeby nie powielać zimą tych samych zachowań, do których od lat przywykliśmy. Na przykład do tego, że nie chce nam się dobrze odśnieżyć samochodu. Bo zwykle gdzieś się bardzo spieszymy. Patrol policji skutecznie może nam w tym przeszkodzić.

Za co i jaki grozi nam mandat?

– Jeżeli ktoś będzie jeździł śnieżnym bałwankiem na czterech kołach z taką wyskrobaną szybką, wizjerem, a na dachu będzie czapa śniegu i w pewnym sensie kierowca nie będzie miał dostatecznej widoczności, będzie zagrażał sobie, pasażerom, a także innym osobom na drodze, to za to grozi mu nawet mandat do 3000 złotych – ostrzegł Marek Kąkolewski, ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego, w rozmowie z Dzień Dobry TVN.

Za co jeszcze grozi nam śnieżny mandat? No to po kolei:

- za nieczytelne tablice rejestracyjne – 500 zł i 8 punktów karnych;

- za kulig samochodem – 500 zł;

- za odśnieżanie auta przy odpalonym silniku – 300 zł;

- za zaśnieżone światła lub urządzenia sygnalizacyjne – 300 zł i 8 punktów karnych;

- za opony z kolcami przy nieodpowiednich warunkach drogowych –  100 zł.

Śmierdzi, truje, hałasuje

– Według mnie za niski jest mandat za odśnieżanie samochodu przy włączonym silniku – komentuje dla N4M czytelniczka z Podlasia. – Kiedy rano wyjdzie się na parking przed blokiem, to nie ma czym, bo tak śmierdzi paliwem. To plaga! A jakie trucie środowiska!  

I dlatego… – …jest to bardzo poważne wykroczenie – potwierdza ekspert TVN-u. – Dlatego za to grozi mandat karny w wysokości 100 zł, jeżeli silnik pracuje w obszarze zabudowanym powyżej jednej minuty. A jeżeli policjant uzna, że włączony silnik narusza wymagania ochrony środowiska, to wtedy można zapłacić mandat w wysokości 300 zł  – podkreśla Marek Kąkolewski.

I dodaje: – Wdychamy te świństwa, te toksyczne spaliny, ten tlenek azotu, tlenek siarki, ołów. Ludzie też mają prawo się wyspać, bo diesel klekocze, hałasuje. Niektórzy nie muszą rano iść do pracy, do szkoły, śpią dzieci, osoby starsze, schorowane. Nie tylko naruszamy względy ochrony środowiska, zatruwamy to środowisko, ale także hałasujemy.

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pogodynka 06.12.2022 17:49
Zima przyjdzie od czwartku.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm Treść komentarza: I kto by się spodziewał? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:11 Źródło komentarza: Aplikacje w Google Play mogły naliczać płatne SMS-y Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Na to wygląda... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama