Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 11:59
Reklama
Reklama

Uwaga kierowcy, za to możecie zapłacić nawet 3 tysiące złotych mandatu

Jeżeli ktoś nie zadbał o jakość opon w swoim samochodzie, może mieć spore problemy. I to bardzo kosztowne dla jego kieszeni.

Aż 3 tys. zł grozi kierowcy, jeżeli podczas kontroli drogowej policjant zakwestionuje stan techniczny opon w jego samochodzie. I nie chodzi tylko o to, że jedzie się na „łysych”. To, że opony są mocno zużyte funkcjonariusz jest w stanie ocenić gołym okiem.

Wskaźnik TWI

Może się też jednak „przyczepić” do stanu ogumienia, który kierowcy wydaje się jeszcze właściwy. W tym przypadku mundurowy może sprawdzić stan opony, opierając się na wskaźniku TWI. To nic innego, jak umieszczone na oponie zgrubienie w jej rowkach. Kiedy bieżnik się z nim zrówna, to oponę należy wymienić jako nienadającą się do użytkowania.

Guz na oponie

Co więcej, policjant może zająć się nie tylko tym. Może również wystawić mandat za guz na oponie, za przecięcia, pęknięcia czy rozwarstwienia. A w takich przypadkach na mandacie się nie skończy, bo dodatkowo może nam zatrzymać dowód rejestracyjny.

Kod DOT

I na tym nie koniec, bo przyjmuje się, że nie powinno się jeździć na oponach mających więcej niż 10 lat. Tylko jak policjant ma to sprawdzić? Jest na to sposób. Otóż na bocznej ściance ogumienia znajduje się tzw. kod DOT. Składa się z kilku cyfr, a cztery z nich wskazują tydzień i rok produkcji.

Na takich samych oponach

Kierowcy muszą również uważać, żeby jeździć na takich samych (na jednej osi) oponach pod względem modelu i rozmiaru. Nie można na lewym kole mieć czegoś innego niż na prawny. Wyjątkiem jest wymiana uszkodzonego koła na zapasowe lub dojazdówkę.

Opony z kolcami

I jeszcze jedno. Jeżeli ktoś myśli, że po zamarzniętych drogach będzie mu wygodniej jechać na oponach z kolcami, niech lepiej uważa. Takie opony są w Polsce zakazane. Korzystanie z nich może zakończyć się zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

takie czasy 21.12.2022 09:34
Z każdej strony uderzają po kieszeni.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IlonaTreść komentarza: Będzie na co pójść do kina!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 09:48Źródło komentarza: Złote statuetki rozdane: Historyczny wieczór twórców i wielka radość fanów na całym świecieAutor komentarza: pudelTreść komentarza: Na głowie szopa ale w głowie niewiele.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:31Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: taaaTreść komentarza: Pięć lat to górna granica, pewnie skończy się na grzywnie i pracach społecznych, ale smród w papierach zostanie na zawsze. Warto było dla perfum? Szczerze wątpię.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:44Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama