Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 09:05
Reklama
Reklama

Nie żyje Pele. Legenda piłki nożnej odeszła w wieku 82 lat

Kiedy zmarł Diego Maradona, Pele powiedział, że spotkają się w niebie, żeby razem zagrać. W Brazylii, w wieku 82 lat zmarł Pele.

Są piłkarscy kibice, którzy swoje życie dzielą nie na lata czy dekady, ale na okresy, w których na boiskach królowali konkretni zawodnicy. Czas życia odliczają na epoki Pelego, Maradony, Bońka, Ronaldo (pierwszego i drugiego), Zidane'a i Messiego. Dla wielu właśnie odeszła legenda – wyznacznik pewnej epoki. W Brazylii zmarł Pele.

Naprawdę nazywał się Edson Arantes do Nascimento. Urodził się 23 października 1940 r. Jako dziecko zarabiał na życie jako pucybut, a w piłkę zaczął grać dzięki innemu piłkarzowi – Waldemarowi de Brito. Młody Pele został piłkarzem Santosu.

Oficjalnie pierwsze spotkanie rozegrał mając 15 lat. Santos wygrało wtedy 7:1 z Corinthians Santo. Jednego gola zdobył Pele.

Szybko robił karierę. Został powołany do reprezentacji Brazylii. Miał wtedy tylko 17 lat. Debiutował w spotkaniu z Argentyną. Brazylia przegrała 1:2. Tego jednego gola strzelił dla Brazylijczyków Pele.

Rok później Pele zagrał na mundialu w Szwecji. W półfinale z Francuzami zdobył aż 3 bramki, a w finale Brazylijczycy nie dali szans Szwedom, zdobywając swój pierwszy tytuł mistrzów świata.

Kolejny tytuł zdobył w 1962 roku w Chile. W 1970 r. pojechał z reprezentacją do Meksyku i tam zdobył trzeci tytuł.

Łącznie w drużynie narodowej zagrał w 92 oficjalnych meczach, w których zdobył 77 bramek. Nie ma w tym momencie lepszego zawodnika w historii Brazylii.

Kiedy w 2020 roku zmarł Diego Maradona, Pele powiedział, że spotkają się w niebie, żeby razem zagrać w piłkę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kibic_arek87 30.12.2022 23:21
Zdecydowanie największy!

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: pudelTreść komentarza: Na głowie szopa ale w głowie niewiele.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:31Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: taaaTreść komentarza: Pięć lat to górna granica, pewnie skończy się na grzywnie i pracach społecznych, ale smród w papierach zostanie na zawsze. Warto było dla perfum? Szczerze wątpię.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:44Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: Zastanawia mnie, jak ona chciała to wynieść niezauważona. Przy kwocie tysiąca złotych to musiała być pełna torba towaru, ochrona w sieciówkach jest teraz niesamowicie wyczulona na takie akcje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama