Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 21:35
Reklama
Reklama

Blue Monday. Dziś mamy najbardziej depresyjny dzień w roku

Dziś 16 stycznia, trzeci poniedziałek miesiąca. To tzw. Blue Monday, czyli najbardziej depresyjny dzień w roku. To wymyślone kiedyś święto żyje teraz swoim życiem.

Nazwa pochodzi z połączenia angielskiego idiomu „feeling blue”, czyli złe samopoczucie. Określenie Blue Monday (ang. smutny, przygnębiający poniedziałek) zostało wprowadzone w 2004 r. przez brytyjskiego psychologa Cliffa Arnalla. Skonstruował on wzór, dzięki któremu wyznaczył datę najbardziej depresyjnego dnia w roku.

Brał pod uwagę czynniki meteorologiczne (krótki dzień, niskie nasłonecznienie), psychologiczne (świadomość niedotrzymania postanowień noworocznych) oraz ekonomiczne (kończą się terminy płatności kredytów związanych z zakupami świątecznymi).

Początkowo Blue Monday był wyznaczany na poniedziałek ostatniego pełnego tygodnia stycznia. Tak było do 2011 r. Później jednak Arnall to zmienił. Teraz jest to trzeci poniedziałek stycznia. Szybsze nadejście najbardziej depresyjnego dnia roku psycholog motywował kryzysem finansowym.

Pseudonauka, czyli wymysł jednego człowieka

Blue Monday – przypomina Wikipedia – jest uznawany za psudonaukę. Jak odkrył Ben Goldacre, prowadzący w „The Guardian” rubrykę Bad Science, skupiającą się na opisywaniu i demaskowaniu pseudonaukowych odkryć i oszustw, przed publikacją prasową artykułu, agencja reklamowa Porter Novelli skontaktowała się z pokaźną liczbą wykładowców uniwersyteckich, oferując im wynagrodzenie w zamian za umieszczenie ich nazwisk w artykule.

„The Guardian” opublikował także oświadczenie Cardiff University, w którym uczelnia neguje związek Cliffa Arnalla z jakimkolwiek projektem naukowym. I podkreśla, że Cliff Arnall jest byłym korepetytorem, który zakończył współpracę z uniwersytetem w lutym, a więc 10 miesięcy przed publikacją artykułu.

Dean Burnett, neurobiolog pracujący na wydziale psychologii Cardiff University, opisał algorytm określający Blue Monday, jako „farsę” zawierającą „bezsensowne pomiary”.

Poza wszystkim Blue Monday to jednak dobra okazja, żeby zwrócić większą uwagę na choroby psychiczne. Wielu z nas osobiście ma różne problemy typu obniżony nastrój, spadek ogólnej formy psychofizycznej czy objawy depresji. Wykorzystajmy zatem ten dzień na zastanowienie się nad swoim zdrowiem psychicznym i – w razie kłopotów – co możemy z tym zrobić.

Czy Blue Monday może działać na kierowców?

Odpowiedzi na to pytanie poszukali przedstawiciele Instytutu Transportu Samochodowego.

– Stres o różnorodnym podłożu, zmęczenie, osłabienie czy problemy zawodowe lub prywatne przy niekorzystnych warunkach pogodowych mogą w tym okresie nakładać się na siebie, stając się wyjątkowo uciążliwe – mówi dr Ewa Odachowska-Rogalska, psycholożka z Instytutu Transportu Samochodowego cytowana przez epoznan.pl.

Skutkiem mogą być rozkojarzenie czy kłopoty z koncentracją, co może mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo na drodze.

– Niewątpliwie wiele zależy od nastawienia. Jeśli spodziewamy się trudności, to często one się pojawiają, niejako na własne życzenie. Dlatego kluczowe jest myślenie pozytywne, dbałość o kondycję psychiczną i fizyczną, które stanowią wyzwanie, ale pozwalają na budowanie dobrych nawyków, także tych za kierownicą – dodaje psycholożka.

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

non 16.01.2023 16:55
Blue years

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama