Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 21:36
Reklama
Reklama

Właściciele sklepów wciąż znajdują sposób, żeby otworzyć je w niedzielę

Potwierdza to kontrola Państwowej Inspekcji Pracy. Bez łamania prawa wszystkie sklepy można otworzyć dopiero 2 kwietnia 2023 r.

Zakaz handlu w niedziele to wciąż gorący temat, mimo że PiS wprowadził go już w marcu 2018 roku. Zgodnie z prawem – przypomnijmy – większość sklepów może działać tylko w wybrane niedziele.

Czynne mogą być wyłącznie te sklepy, w których za ladą stoi właściciel lub członkowie jego rodziny.

Prób obejścia prawa nie brakuje

W 2021 r. wielkie sieci skutecznie jednak ten zakaz obchodziły. Na przykład nawiązały współpracę z operatorami pocztowymi i dzięki temu w sklepach można było nadać i odebrać paczkę. A przy okazji zrobić zakupy.

To zostało ukrócone w lutym 2022 roku. Przepisy w założeniu miały raz na zawsze uszczelnić zakaz handlu w niedziele. Nowelizacja ustawy wyeliminowała bowiem takie możliwości jak „placówka pocztowa” w sklepie. Mimo to wiele z nich wciąż próbuje obchodzić ten zakaz. Potwierdzają to kontrole Państwowej Inspekcji Pracy.

Zamknięte zgodnie z przepisami

W ubiegłym roku – jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna” –  inspekcja pracy skontrolowała 3,5 tys. sklepów i placówek handlowych.

Juliusz Głuski, rzecznik prasowy głównego inspektora pracy, w rozmowie z DGP: – Planowymi kontrolami objęto w sumie 2868 sklepów. Nieprzestrzeganie przepisów ustawy stwierdzono podczas 19,8 proc. kontroli.

Dodatkowo inspektorzy zapukali do drzwi tych sklepów, które zostały zgłoszone telefonicznie podczas dyżurów lub otrzymali niepokojące sygnały na temat konkretnej placówki. W sumie było ich 1488. Ostatecznie…

– Stwierdzali, że  zgodnie z przepisami były one zamknięte – dodaje Głuski.

Rok wcześniej kontrolą objęto prawie 2300 sklepów. Nieprawidłowości wykryto w 5,1 proc. przypadków.

Dlaczego dochodzi do łamania zakazu?

Z powodu  nieprecyzyjnych przepisów, które nie wyjaśniają, komu dokładnie wolno otworzyć sklep, a komu nie – odpowiadają eksperci.

– Dziś można otworzyć sklep, jeśli spełni się jeden ze wskazanych wyjątków. Przestrzeganie przepisów jest więc sprawdzane pod kątem tego, czy placówka skorzystała z przysługujących wyłączeń – wyjaśnia w rozmowie z dziennikiem Mateusz Warchał z Konsorcjum Prawno-Doradczego Fourlex.

I dodaje: – A powinno być jasno określone, kto może, a kto nie może otwierać drzwi dla klientów w niedziele. Na przykład, że może to być kwiaciarnia, ale wypożyczalnia książek, jeżeli prowadzony jest w niej handel, już nie.

A ile niedziel handlowych jest w kalendarzu na 2023 rok?

Sześć i... pół. Jak to możliwe? Chodzi o Wigilię Bożego Narodzenia, która w tym roku wypada właśnie w niedzielę, kiedy obowiązują inne przepisy.

„Zgodnie z nimi po godzinie 14 zakazane są handel i wykonywanie czynności związanych z handlem, a także powierzanie pracownikowi lub zatrudnionemu wykonywania pracy w handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem. Obowiązują przy tym standardowe wyjątki dotyczące niedziel” – czytamy w serwisie wiadomoscihandlowe.pl.

Oznacza to, że sklepy będą czynne tylko pół dnia.

Tak więc w 2023 roku handel będzie dozwolony w niedziele:

  • 29 stycznia (to już było), 
  • 2 kwietnia, 
  • 30 kwietnia, 
  • 25 czerwca, 
  • 27 sierpnia, 
  • 17 grudnia,
  • 24 grudnia (do godz. 14).

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

norma niestety 11.02.2023 12:11
Pisowskie przepisy zawsze mają dziury, są niedopracowane, albo zawierają pułapki.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama