Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 stycznia 2026 11:04
Reklama
Reklama

Zamiast stolicy, wolą prowincję. Młodzi Polacy szukają tańszego miejsca do życia

Szalejąca inflacja i niskie zarobki zniechęcają młodych do życia w dużych miastach. Coraz więcej z nich wraca w rodzinne strony do swoich miasteczek.

Ukończenie studiów i kilkuletnie doświadczenie zawodowe nie gwarantują sukcesu na polskim rynku pracy. Zarobki nawet doświadczonych specjalistów często są niewiele większe od płacy minimalnej, a wysokie ceny skutecznie czyszczą portfele. Wielu młodych ludzi nie jest w stanie udźwignąć wysokich kosztów życia w stolicy lub innych dużych miastach. Dlatego coraz częściej wracają do swoich miejscowości rodzinnych.

Marzymy o własnym M

Z analizy firmy Credipass, która zrzesza pośredników kredytowych, wynika, że Polacy chcą żyć na swoim. Na ich drodze do szczęścia coraz częściej stają niewystarczające finanse. W 2023 roku na zakup mieszkania będą mogły pozwolić sobie tylko osoby dysponujące sporą gotówką. A w dobie rozpędzonej inflacji zaoszczędzić nie jest niestety łatwo.

Ze wspomnianej analizy wynika, że mimo niestabilnej sytuacji polityczno-gospodarczej część osób z pokaźnym wkładem własnym i chęcią posiadania mieszkania zdecyduje się kupić nieruchomość. Aż 89 proc. ankietowanych stwierdziło, że w tym roku wzrośnie odsetek Polaków z problemami ze spłacaniem zobowiązań.

Kryzys przyjdzie wraz z końcem wakacji kredytowych. Kredytobiorcy, którzy nie będą w stanie terminowo spłacać rat, zostaną zmuszeni do sprzedaży nieruchomości. Prawdopodobnie zdecydują się zwłaszcza ci, którzy mieszkanie kupili w celach inwestycyjnych.

Młodzi i sfrustrowani

Wśród 20- i 30-latków coraz częściej można spotkać pracowników wypalonych zawodowo. Dlaczego? Bo ukończenie dobrych studiów, doszkalanie się na kursach i nabieranie doświadczenia zawodowego często nie idzie w parze z zarobkami.

Jak wynika z raportu „Młodzi Polacy na rynku pracy 2022” przygotowanego przez PwC, świeżo upieczeni pracownicy na dzień dobry oczekują zarobków rzędu nawet 5 tys. zł na rękę. To i tak niewiele, biorąc pod uwagę ceny wynajmu albo metra kwadratowego mieszkania na rynku pierwotnym lub wtórnym.  

Koszt zamieszkania w kawalerce lub mieszkaniu 2-pokojowym w dużym mieście to wydatek rzędu średnio od 2 do 3 tys. zł za miesiąc. Z danych opublikowanych w serwisie Domiporta.pl w październiku średnia cena za mkw. na rynku wtórnym wyniosła niemal 14 tys. zł w Warszawie, ponad 10 tys. zł we Wrocławiu i około 12 tys. zł w Gdańsku i Krakowie.

Powrót w rodzinne strony

Według autorów najnowszego „Kwartalnika Mieszkaniowego” grupy społeczno-zawodowe, które do tej pory kupowały mieszkania, wkrótce zmienią swoje podejście. Będą starały się znaleźć formę zamieszkiwania, dzięki której poradzą sobie ze zmniejszonymi zasobami, a jednocześnie nie obniżą swojego statusu materialnego. Złotym środkiem może być w tym przypadku przeprowadzka z aglomeracji w rodzinne strony – głównie do niewielkich miast powiatowych.

Tam młodzi będą mogli liczyć na nieco tańszy zakup lub wynajem mieszkania, wsparcie rodziny i warunki zatrudnienia zbliżone do dotychczasowych. Według prof. Ireny Kotowskiej z Instytutu Statystyki i Demografii Szkoły Głównej Handlowej powrót wykwalifikowanych pracowników w ich rodzinne strony może prowadzić do polepszenia potencjału demograficznego tych miejsc. Żeby nie zaprzepaścić szansy na rozwój regionu, potrzebne są jednak elastyczność i długofalowe spojrzenie samorządowców.

Duże miasta nie powinny ucierpieć na zmianach. Z uwagi na sporą koncentrację specjalistów w różnym wieku w tych okręgach nie powinno zabraknąć rąk do pracy. Ponadto w dobie pracy zdalnej osoby, które przeprowadziły się do mniejszych miejscowości, swoimi kompetencjami nadal mogą wspomagać duże ośrodki.

„Pierwsze mieszkanie”

W spełnieniu marzeń o własnych czterech kątach Polakom ma pomóc program „Pierwsze mieszkanie”. Rządowa oferta jest kierowana do osób, które nie ukończyły 45 lat i nie mają oraz nie miały własnego mieszkania ani spółdzielczego prawa do lokalu lub domu. 

Uczestnicy programu mieliby możliwość zaciągnięcia kredytu oprocentowanego na maksymalnie 2 proc. w skali roku, co oznacza nawet 4-krotną obniżkę w stosunku do dzisiejszych propozycji bankowych. Co więcej, banki będą liberalniejsze w określaniu zdolności kredytowej, dzięki czemu potencjał kredytobiorcy do zaciągnięcia i spłaty długu wzrośnie nawet o 20-30 proc.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

gniazdownik 25.02.2023 11:49
Dobrze, ze mają gdzie wrócić.

jshsarrzag 25.02.2023 10:30
https://launchpad.net/robertosolana/+announcement/32759

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: ErnestTreść komentarza: Te 40% przychodu z usług pocztowych to kolejny martwy przepis. Zaraz się okaże, że każdy osiedlowy sklepik nagle stanie się 'centrum logistycznym', a my będziemy udawać, że kupujemy znaczki, biorąc chleb i piwo. Prawo, które tak łatwo obejść, jest po prostu komiczne.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 23:44Źródło komentarza: To pierwsza niedziela handlowa w 2026. Wtedy możemy planować zakupyAutor komentarza: jasneTreść komentarza: Opłaca się nie pić.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 16:26Źródło komentarza: Renta alkoholowa namieszała w sieci. ZUS prostuje faktyAutor komentarza: AtosTreść komentarza: Jeden dzban lepszy od drugiego.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 16:21Źródło komentarza: Mroczna seria z udziałem myśliwskiej strzelby. Nawet w rękach mundurowych nie przestała siać grozyAutor komentarza: retgdsxvTreść komentarza: https://hipolink.net/videa-hu/products/cumbres-borrascosas-2026 https://hipolink.net/videa-hu/products/strangers-captulo-3-2026Data dodania komentarza: 30.01.2026, 10:54Źródło komentarza: Bojkot sklepów w SzczecinieAutor komentarza: gdxcvTreść komentarza: https://hipolink.net/videa-hu/products/cumbres-borrascosas-2026 https://hipolink.net/videa-hu/products/strangers-captulo-3-2026Data dodania komentarza: 30.01.2026, 10:53Źródło komentarza: Bojkot sklepów w SzczecinieAutor komentarza: niestetyTreść komentarza: A przepracowani robią błędy.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 09:55Źródło komentarza: Przepracował w szpitalu rekordową liczbę godzin. Zgodnie z prawem
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama