Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 10:16
Reklama
Reklama

Kierowca audi stracił 6 tysięcy złotych na mandatach od policji. A to nie wszystko

Wysokie mandaty sprawiły, że kierowcy jeżdżą jednak wolniej. Ale nie wszyscy. Bo wciąż są jeszcze tacy, którzy zaostrzone przepisy chcą poczuć na własnej skórze.

W 2022 roku w całej Polsce policja wystawiła ponad 4,1 mln mandatów karnych wartych 1,35 mld zł – oto efekt pracy policjantów drogówki. To olbrzymie pieniądze. Rok wcześniej dla odmiany mandatów było znacznie więcej, ale pieniędzy mniej: 4,8 mln mandatów na kwotę 691 mln 795 tys. zł. Skąd te różnice?

Za żadne pieniądze nie zdejmą nogi z gazu

Można to wytłumaczyć ubiegłorocznym zaostrzeniem przepisów i zmianą w policyjnym taryfikatorze kar. Kierowcy muszą teraz bardzo uważać, bo szybciej można uzbierać punkty karne w liczbie, za którą traci się prawo jazdy.

Surowiej finansowo karane są także drogowe występki. Wystarczy na przykład przekroczyć dopuszczalną prędkość o więcej niż 30 km/h, żeby nasze konto uszczupliło się o 800 zł (przed zmianą 200-300 zł). W przypadku jazdy o ponad 60 km/h mandat wynosi nawet 2000 (wcześniej 400-500 zł).

Wciąż jednak są tacy kierowcy, których nawet tak drastyczne kary nie są w stanie zmusić do zdjęcia nogi z gazu. Kilka przykładów z lutego.

Nie obchodzą ich ograniczenia prędkości

Policjanci ze Świecia patrolowali autostradę A1 i namierzyli za szybko jadącego kierowcę mercedesa. Nieoznakowanym radiowozem pojechali za nim i wszystko nagrali. Okazało się, że mercedes pędził 224 km/h na odcinku, gdzie obowiązuje 140 km/h. 63-latek został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł i 15 punktami karnymi.

Kolejna sytuacja. 22-latek pędził 120 km/h przez niewielki Sieraków. Kierowca BMW przekroczył dozwoloną prędkość o 70 km/h. Efekt: 2200 zł mandatu i 19 punktów karnych.

40-latek za kierownicą nie miał prawa jazdy, a jednak jechał i to z prędkością 135 km/h. Został ukarany mandatem w wysokości 2000 złotych i 14 punktami karnymi. Co więcej, auto trafiło na policyjny parking, a sprawa kierowcy do sądu.

Kłopoty ma też 19-latek zatrzymany w Łodzi. Na jednej z ulic patrol zauważył renault, a miernik prędkości wskazał, że w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, kierowca porusza się z prędkością 83 km/h. Finał? 2800 zł i 24 punkty.

Województwo lubuskie i Lubniewice. Przez tę miejscowość jechał 48-latek. Miał pecha, bo wpadł w oko policjantom. W miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h, pędził 133 km/h. Stracił prawo jazdy, zapłacił 2500 zł kary, a na jego konto trafiło 15 punktów karnych.

Tak się spieszył do koleżanki, że zapłacił 5 tysięcy

Uwagę przykuwa także przypadek 21-latka namierzonego w Łukowie. Ale ta historia jest dłuższa od poprzednich.

Po raz pierwszy został zatrzymany na początku lutego. Drogą, gdzie można jechać maksymalnie 50 km/h, pędził swoim audi ponad  80 km/h.

– Wtedy został ukarany mandatem w wysokości 800 złotych, a na jego konto wpłynęło 9 punktów karnych – podaje policja.

Tyle że nie było to tego dnia ostatnie spotkanie 21-latka z policjantami. Po kilkunastu minutach, już w innej części miasta, młodzieniec prowadził audi, nie mając zapiętych pasów bezpieczeństwa. Wydawać się mogło, że kolejne 5 punktów karnych i stuzłotowy mandat będą dla niego przyczynkiem do refleksji. Jak się wkrótce okazało, niewiele go to jednak nauczyło.

Mężczyzna ponownie został zatrzymany. Tym razem w obszarze zabudowanym jechał z prędkością  przekraczającą 120 km/h. Na dodatek znów nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa.  

– Młodzieniec twierdził, że „spieszy się do koleżanki”. Tym razem dostał 5 tysięcy złotych mandatu, a jego konto „wzbogaciło się” o kolejne 20 punktów karnych. Młody mężczyzna od razu stracił prawo jazdy. Wkrótce starosta wyda decyzję o zatrzymaniu jego dokumentu na 3 miesiące – dodają policjanci.

21-latek zostanie też skierowany na egzamin sprawdzający.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bober 21.03.2023 11:28
Trzeba wspomóc budżet państwa.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IlonaTreść komentarza: Będzie na co pójść do kina!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 09:48Źródło komentarza: Złote statuetki rozdane: Historyczny wieczór twórców i wielka radość fanów na całym świecieAutor komentarza: pudelTreść komentarza: Na głowie szopa ale w głowie niewiele.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:31Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: taaaTreść komentarza: Pięć lat to górna granica, pewnie skończy się na grzywnie i pracach społecznych, ale smród w papierach zostanie na zawsze. Warto było dla perfum? Szczerze wątpię.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:44Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama