Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 10:16
Reklama
Reklama

Kierowca audi chciał zakpić z policjantów. Źle się to dla niego skończyło

Chciał chyba pokazać, że patrol z radarem nie jest w stanie nic mu zrobić. Kierowca audi bardzo się pomylił.
Kierowca audi chciał zakpić z policjantów. Źle się to dla niego skończyło

Autor: Policja

To był rutynowy patrol drogówki. Policjanci patrolowali jedną z ulic i ustawili się w pobliżu przejścia dla pieszych. Mieli ze sobą miernik prędkości.

W pewnym momencie obok policjantów przejechało osobowe audi. Kierowcy nic nie groziło, jechał spokojnie, nie za szybko, nie był więc obiektem zainteresowania mundurowych.

Jednak – jak informuje mł. asp. Magda Zarembska – sytuacja bardzo szybko się zmieniła. 

– W czasie mijania patrolu, który mierzył prędkość kierowcom w rejonie przejścia dla pieszych, mężczyzna najpierw trąbił na policjantów, a następnie gwałtownie przyspieszył – relacjonuje policjantka.

Radarem w tym samochodu

Czy już myślał, że policyjny radar go nie namierzy? To możliwe, bo audi momentalnie rozpędziło się do 104 km/h. W tym jednak momencie funkcjonariusze wymierzyli radar w tył samochodu.

– Policjanci przeprowadzili pomiar prędkości odjeżdżającego pojazdu – dodaje Zarembska. – Zgodnie z obowiązującymi przepisami mężczyzna stracił prawo jazdy na 3 miesiące. Teraz 45-letni mieszkaniec Ciechanowa odpowie przed sądem nie tylko za przekroczenie prędkości, ale również za stworzenie zagrożenia w rejonie przejścia dla pieszych, używanie sygnałów dźwiękowych niezgodnie z przepisami oraz niestosowanie się do poleceń wydawanych przez policjanta w trakcie kontroli.

Recydywa

Mł. asp. Magda Zarembska przypomina, że jeżeli osoba, której zatrzymano prawo jazdy, w ciągu 3 miesięcy po raz kolejny zostanie zatrzymana w takich okolicznościach przez policjantów, to czas zatrzymania dokumentu wydłużony zostanie do 6 miesięcy. 

Kolejne zatrzymanie za kierownicą wiąże się z cofnięciem uprawnień i koniecznością ponownego zdawania egzaminu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tyle 20.04.2023 00:26
Odegrali się na gościu.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IlonaTreść komentarza: Będzie na co pójść do kina!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 09:48Źródło komentarza: Złote statuetki rozdane: Historyczny wieczór twórców i wielka radość fanów na całym świecieAutor komentarza: pudelTreść komentarza: Na głowie szopa ale w głowie niewiele.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:31Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: taaaTreść komentarza: Pięć lat to górna granica, pewnie skończy się na grzywnie i pracach społecznych, ale smród w papierach zostanie na zawsze. Warto było dla perfum? Szczerze wątpię.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:44Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama