Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 22:50
Reklama
Reklama

Gra z osiołkiem to była jedna wielka improwizacja - mówi aktorka

Chociaż ma za sobą niejedną rolę filmową, to prawdziwy rozgłos przyniósł jej ostatni film Jerzego Skolimowskiego „IO”. Była z nim na rozdaniu tegorocznych Oskarów.

– Aktorstwo jest jedną wielką sinusoidą. Raz jesteś na fali, raz pod falą. Mam dużo pokory do tego zawodu. On uczy cierpliwości – mówi Sandra Drzymalska, jedna z najzdolniejszych aktorek młodego pokolenia, gość podcastu „Kilka pytań”. 

 

 

Rozmawiamy z nią nie tylko o aktorstwie, ale także o tym, czy platformy streamingowe, które z powodzeniem realizują swoje produkcje, stworzyły nową przestrzeń do pracy dla aktorów. 

Sandra Drzymalska (rocznik 1993) jest absolwentką Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie. Ma na koncie sporo ról filmowych, m.in. w „Belfrze”, „stuleciu Winnych”, „39 i pół tygodnia”, „Szadzi”, „Iluzji” i wreszcie „IO”.

Od 2021 roku gra główną rolę Moniki Nowickiej w serialu „Sexify” w Netfliksie.

Film Jerzego Skolimowskiego „IO” to dramat filmowy z 2022 , zrealizowany w polsko-włoskiej koprodukcji. Film jest inspirowany dziełem „Na los szczęścia, Baltazarze” Roberta Bressona. Tematem IO jest okrucieństwo ludzi wobec zwierząt.

Opowiada losy osiołka przekazywanego z rąk do rąk. Tytuł filmu nawiązuje do dźwięku, jaki wydają te zwierzęta. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama