Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 14 czerwca 2026 15:32
Reklama
Reklama

Nie masz ubezpieczenia samochodu? Wkrótce kary za brak OC będą drakońskie

Kary za brak OC dla kierowców i powiązane z nimi opłaty karne już za rok mogą sięgnąć 8500 zł. Dziś jest taniej, ale niewiele.
Nie masz ubezpieczenia samochodu? Wkrótce kary za brak OC będą drakońskie
Skutki zderzenia dwóch osobówek.

Autor: Canva

W 2014 roku podstawowa opłata dla kierowcy osobówki za brak ochrony OC przez ponad 14 dni wynosiła 3360 zł. W lipcu tego roku wyniesie już ponad dwa razy więcej – 7200 zł. Rekordowy wzrost kar za brak OC w 2024 roku wydaje się pewny. 

Rosnące wynagrodzenie to problem kierowców

Eksperci porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl obliczyli, z jakim poziomem opłat karnych będą musieli mierzyć się kierowcy, którzy nie będą objęci ochroną ubezpieczeniową. Analiza opiera się na szacunkach Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP), które wskazują, że najniższa krajowa przekroczy wkrótce 4200 zł brutto. Poziom opłat karnych za brak OC z wysokością płacy minimalnej ściśle wiąże Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.

Jeżeli przyjmiemy wartość oszacowaną przez FPP (4254,40 zł) jako poziom płacy minimalnej na przyszły rok, to opłata za brak obowiązkowego ubezpieczenia auta przez ponad 14 dni przekroczyłaby 8500 zł. Z kolei krótka przerwa w ochronie – do 3 dni włącznie – kosztowałaby kierowcę około 1700 zł. 

Podwyżki już wkrótce 

Wzrost kar jest możliwy nie tylko w przyszłym roku. Odczujemy go już za chwilę, gdy z początkiem lipca minimalne wynagrodzenie wzrośnie do 3600 zł. Ta podwyżka sprawi, że podstawowa opłata karna dla kierowcy samochodu osobowego za brak OC przekroczy 7 tys. zł i wyniesie dokładnie 7200.

Wykupienie polisy OC to z jednej strony kwestia uniknięcia kar finansowych, a z drugiej – odpowiedzialność wobec innych. Brak OC może spowodować wiele problemów w razie wypadku – gdy dojdzie do uszkodzenia pojazdów, a uczestnicy zdarzenia będą poszkodowani. 

Eksperci z branży ubezpieczeniowej zalecają, żeby kierowcy w celu znalezienia najkorzystniejszej oferty korzystali z porównywarek. To pozwoli zaoszczędzić na kosztach ubezpieczenia oraz uniknąć problemów związanych z brakiem ważnej polisy OC.

Musi oddać ponad 2 mln zł

Jeśli spowodujemy kolizję lub wypadek, nie mając ważnego ubezpieczenia OC, koszty naprawy szkód pokryje Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Fundusz będzie jednak dochodził od sprawcy zdarzenia zwrotu wypłaconych pieniędzy. W ubiegłym roku UFG wypłacił odszkodowania i świadczenia o łącznej wartości ponad 100 mln zł. W Polsce jest już blisko 30 tys. dłużników, którzy łącznie są winni UFG ponad 340 mln.

Średnia wartość roszczenia UFG wobec nieubezpieczonego sprawcy kolizji lub wypadku wynosi 20 tys. zł. Ponad tysiąc osób  musi zwrócić powyżej 50 tys. zł, a około 600 jest winnych UFG przeszło 100 tys. zł. Aż 16 osób ma do zwrotu ponad 1 mln zł. Rekordzista musi oddać aż  2,3 mln zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KR Treść komentarza: Zmiana pokoleniowa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:53 Źródło komentarza: Jak pokolenie 20- i 30-latków zmienia rynek mieszkań? Nowe mieszkanie to większe możliwości Autor komentarza: problem Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje problem społecznego przyzwolenia. Przecież ci pasażerowie widzieli, że kierowca pije, albo przynajmniej wiedzieli, ile osób wsiada do samochodu. Nikt nie powiedział „stop”, nikt nie zadzwonił po taksówkę, chociaż kosztowałoby to grosze w porównaniu do konsekwencji. Dopóki jako pasażerowie będziemy wsiadać z pijanymi do aut, dopóty takie newsy będą codziennością. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:28 Źródło komentarza: Promile i pasażerowie w bagażniku. Policja ostrzega przed skutkami bezmyślności na drodze Autor komentarza: Norbet Treść komentarza: Co za przypał! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: Olo Treść komentarza: Ja mam i czuję się zabezpieczony. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Karta, która może uratować wakacyjny budżet Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Wielki szacunek dla personelu z Unii Lubelskiej. Pracować w takich warunkach, ratować pacjenta z udarem i jednocześnie uciekać przed agresorem... Jesteście niesamowici. Państwo musi zacząć nas chronić! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 21:06 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: kitel Treść komentarza: Jaki to straszny przypadek. Ale niestety nie odosobniony. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 21:00 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama