Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 10:17
Reklama
Reklama

Fałszywy ekspert w TVP. Są konsekwencje

„Narusza zbiorowe prawo pacjentów". To opinia Rzecznika Praw Pacjentów o placówce Adama Pabisia. Wiele razy był zapraszany to telewizji, żeby mówić o szumach usznych.
Fałszywy ekspert w TVP. Są konsekwencje

Autor: Screen TVP

Sprawa wyszła na jaw na początku tego roku. Dziennikarze przyjrzeli się Adamowi Paibisowi. To swego czasu częsty gościem w mediach.

Bywał w „Pytaniu na śniadanie” TVP, by traktowany jako ekspert w RMF FM, Tok FM czy „Gazecie Wyborczej”. Doktor Adam Pabiś to – jak się sam przedstawia – ekspert od szumów usznych, ale mówiono o nim także jako o neurobiologu czy audiologu.

Na pewno lekarz?

Kiedy występował w mediach, mówił o zdrowiu i reklamował swoje usługi. Tymczasem Onet udowadnia, że Pabiś nie jest lekarzem. Zgodnie z danymi Naczelnej Izby Lekarskiej nie ma jego nazwiska w Centralnym Rejestrze Lekarzy. Pabiś nie ma prawa do wykonywania zawodu.

A miał ukończyć Northwestern University w Illinois. Tylko, że nigdy tam nie studiował.

Co więcej, dziennikarze Onetu wysłali wypowiedź Pabisia TVP do prawdziwych ekspertów, a Paweł J. Jastreboff uznał, że kilka stwierdzeń stoi „w sprzeczności z faktycznymi metodami stosowanymi przez lekarzy”.

TVP sprawę komentuje tak: – Pan Adam Pabiś gościł jako ekspert w wielu stacjach telewizyjnych i radiowych. W „Pytaniu na śniadanie” po raz ostatni pojawił się w 2019 r. Od tamtej pory nie był już zapraszany do programu, ze względu na kontrowersje dotyczące jego osoby.

Pabiś wtedy nie odpowiedział na zadane przez dziennikarzy pytania.

Rzecznik Praw Pacjenta

Teraz sprawa ma ciąg dalszy. Jak podaje TOK FM Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec przyjrzał się działalności medialnego eksperta i jasno zrecenzował tę aktywność.

- W swojej decyzji uznał, że placówka medyczna narusza zbiorowe prawo pacjentów do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej i nakazał natychmiastowe zaniechanie tej praktyki. W razie niewykonania decyzji Rzecznik Praw Pacjenta nałoży na podmiot leczniczy karę pieniężną do wysokości 500 tys. zł – czytamy w komunikacie RPP.

Podkreśla, że Adam Pabiś, w jednym z programów telewizyjnych, wprowadzał pacjentów w błąd podając się za lekarza. Oferował metody leczenia niepoparte dowodami naukowymi. Nakłaniał nakłaniał pacjentów do zakupu aparatów słuchowych.

Kiedy RPP zbadał działalność kliniki medialnego eksperta okazało się, że posiada on wyłącznie uprawnienia protetyka słuchu. Dodatkowo placówka oferowała możliwość zakupu lub wypożyczenia tego aparatów słuchowych. - Wielu pacjentów, zakwalifikowanych do leczenia w zakwestionowany przez Rzecznika Praw Pacjenta sposób, zdecydowało się na skorzystanie z tej oferty. Jedna z pacjentek poniosła w związku z tym koszt  w wysokości 14 500 zł – dodaje Rzecznik

Nakazał zwrócenie wszystkim pacjentom poniesionych przez nich kosztów w związku z wypożyczeniem lub zakupem aparatów słuchowych lub urządzeń wspomagających. Przypomina także, że rozpoznawanie chorób i ich leczenie bez uprawnień jest przestępstwem. Rzecznik Praw Pacjenta złożył także zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Adama Pabisia.

- Wykorzystywanie zaufania pacjentów, którzy za wszelką cenę dążą do poprawy swojego stanu zdrowia jest niegodziwe. Na tego rodzaju przypadki Rzecznik Praw Pacjenta będzie reagował natychmiastowo i bezkompromisowo – czytamy w komunikacie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IlonaTreść komentarza: Będzie na co pójść do kina!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 09:48Źródło komentarza: Złote statuetki rozdane: Historyczny wieczór twórców i wielka radość fanów na całym świecieAutor komentarza: pudelTreść komentarza: Na głowie szopa ale w głowie niewiele.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:31Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: taaaTreść komentarza: Pięć lat to górna granica, pewnie skończy się na grzywnie i pracach społecznych, ale smród w papierach zostanie na zawsze. Warto było dla perfum? Szczerze wątpię.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:44Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama