Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 21:35
Reklama
Reklama

PiS podwyższa pensje, ale są one coraz mniej warte

Rośnie płaca minimalna. Polacy zarabiają coraz lepiej. Tylko że za te pieniądze można kupić coraz mniej.
PiS podwyższa pensje, ale są one coraz mniej warte

Autor: iStock

W sieci krąży złośliwy komentarz, który internauci podają sobie dalej: „Kolega kilka lat temu zarabiał 3 tysiące na rękę, marzyło mu się 5. Teraz zarabia 5 tysięcy i stać go na mniej niż jak zarabiał 3. Magia...”

Pod takimi postami wybuchają gorące dyskusje. Jedni narzekają, że to prawda. Inni mówią, że jest to antyrządowa propaganda.

Liczby

Faktem jest, że Polacy zarabiają coraz lepiej. Ich sytuacja „na oko” znacznie się poprawiła od przejęcia władzy przez PiS. Jest przecież program Rodzina 500 plus a obecnie można starać się na 300 zł na wyprawkę szkolną dla dziecka. Od 1 lipca płaca minimalna wynosi 3600 brutto, a w 2024 roku mamy w tej materii przekroczyć magiczną granicę 4000 złotych. Rośnie też średnia krajowa. To już 7333,73 zł (dane GUS za czerwiec 2023) co oznacza wzrost o prawie 12 procent w ciągu roku.

Fakty

Ale te dane nie oddają całej prawdy a pokazuje ją Jakub Ceglarz z businessinsider.pl. - Gdy PiS doszedł do władzy w 2015 r., średnia pensja wynosiła nieco ponad 4 tys. zł. Dziś przekracza ona 7 tys. zł. I gdyby zestawić ze sobą tylko te dwie liczby, to partia rządząca mogłaby odtrąbić sukces. Rzeczywistość jest jednak bardziej skomplikowana, a zdecydowaną większość tej podwyżki i tak zjadła inflacja – diagnozuje już na wstępie.

Powodem do niezadowolenia Polaków jest inflacja, która od października 2015 r. wynosi w sumie ponad 47 proc. - To skumulowany wskaźnik za ostatnie ponad 90 miesięcy, choć jego wysokość "zawdzięczamy" temu, co działo się w ostatnich dwóch latach. Czyli w czasach, gdy inflacja była (i nadal jest) znacznie powyżej celu NBP – tłumaczy Ceglarz.

Ile to warte?

Ile jest warte 7,3 tys. zł? Można to policzyć i tak zrobiła redakcja serwisu. Okazuje się, że obecna średnia to (uwzględniając czynnik inflacyjny) to 4 tys. 930 zł w cenach z 2015 r. Oznacza to, że Polacy faktycznie w ciągu ostatnich lat zaczęli zarabiać lepiej, ale nie o 3 tysiące złotych, ale o 800 złotych.

- Dla porównania wykonaliśmy identyczny eksperyment dla lat 2007-2015, czyli rządów PO-PSL. Tu średnia pensja wynosiła 2 tys. 951 zł 11 gr brutto na starcie i wspomniane 4 tys. 110 zł 77 gr na finiszu – ocenia Ceglarz.

I okazuje się, że podwyżka finansowa wyniosła 1,2 tys. zł brutto, ale inflacja skumulowana w tym czasie wyniosła bowiem ok. 19 proc. Oznacza to, że realnie Polacy zyskali ponad 500 zł, czyli ponad 17 proc. - W porównaniu z 18,7 proc. "za PiS-u" już tak wielkiej różnicy nie widać – konkluduje dziennikarz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama