Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 08:36
Reklama
Reklama

Uwaga! Taka oferta pracy może nas zubożyć

Oszustwo „na rekrutację”. Przestępcy podają się za „menedżerów ds. rekrutacji” ze znanych firm. W jednym celu: żeby wyłudzić dane i pieniądze. Niekiedy im się udaje.
Uwaga! Taka oferta pracy może nas zubożyć

Autor: iStock

Oszustwo „na rekrutację”. Przestępcy podają się za „menedżerów ds. rekrutacji” ze znanych firm. W jednym celu: żeby wyłudzić dane i pieniądze. Niekiedy im się udaje. 

Metoda oszustwa, w której wykorzystywany jest motyw rekrutacji do znanych firm, zaobserwował – jak podał serwis pulshr.pl – zespół CERT Polska, który działa w strukturach NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa).

Oszustwa nie ustają, bo naiwnych nie brakuje

Fala oszustw nie ustaje, bo też kreatywność oszustów jest niewyczerpana. Podobnie jak naiwność ich ofiar. Polacy, którzy zostali oszukani, tracą rocznie setki milionów złotych.

Oszuści ze swoimi potencjalnymi ofiarami kontaktują się telefonicznie lub przez internet. Jeżeli ktoś uważa, że zdrowy rozsądek uchroni go przed oddaniem wszystkich oszczędności komuś obcemu, to powinien zachować daleko idącą ostrożność w formułowaniu takich deklaracji. 

W 2021 r. Fundacja Rozwoju Rynku Finansowego przeprowadziła badanie na próbie ponad 1 tys. osób. I okazało się, że 20 procent z nich jest łatwym celem przestępców. Ludziom proponowano zainwestowanie 10 tys. zł w kryptowaluty. Co piąty badany był w stanie podjąć ryzyko. Wystarczyła obietnica zysku w wysokości 20 proc. A jedna na 5 osób zdecydowałaby się na przekazanie pieniędzy, gdyby zysk wyniósł 5 tysięcy złotych.

I właśnie na takich osobach bazują złodzieje.

Tu „menedżer do spraw rekrutacji”

Jak zatem działa oszustwo „na rekrutację”? Najpierw z potencjalną ofiarą – opisują eksperci CERT Polska – kontaktuje się fałszywy „przedstawiciel HR lub „menedżer do spraw rekrutacji". Zachęca do kontaktu przez WhatsApp i kieruje rozmówcę na fałszywe strony internetowe. Oczywiście przypominają one portale firm, które rzekomo oferują pracę na bardzo atrakcyjnych warunkach.

„W rzeczywistości przestępcy wyłudzają tym sposobem dane oraz pieniądze” – ostrzega NASK.

Jeśli zatem staniemy się celem oszustów łowiących swoje ofiary „na rekrutację”, to można to zgłaszać do zespołu CERT Polska. Albo poprzez formularz na stronie internetowej cert.pl, albo wysyłając je na adres: [email protected].

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: pudelTreść komentarza: Na głowie szopa ale w głowie niewiele.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:31Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: taaaTreść komentarza: Pięć lat to górna granica, pewnie skończy się na grzywnie i pracach społecznych, ale smród w papierach zostanie na zawsze. Warto było dla perfum? Szczerze wątpię.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:44Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: Zastanawia mnie, jak ona chciała to wynieść niezauważona. Przy kwocie tysiąca złotych to musiała być pełna torba towaru, ochrona w sieciówkach jest teraz niesamowicie wyczulona na takie akcje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama