Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 08:36
Reklama
Reklama

Głupia wpadka sternika na wodzie

Znak wodny jest biały, kwadratowy, z czerwoną obwódką. Na znaku czarny piktogram - dwie fale, jedna nad drugą przekreślony czerwoną linią. Tego znaku nie znał, albo zignorował sternik z Gryfina. Nie zachował wymaganej ostrożności, aby nie spowodować kolizji na szlaku wodnym
Głupia wpadka sternika na wodzie
Podczas kontroli mundurowi ustalili, że mężczyzna zwodował łódź w Gryfinie.

Autor: Policja (arch.)

Policjanci z Referatu Wodnego KMP w Szczecinie zatrzymali 24-letniego sternika z Gryfina, który nie zastosował się do znaku żeglugowego „zakaz falowania”. Tajemnicza historia, która rozpoczyna się od tego incydentu, ukazuje troskę szczecińskich wodniaków o bezpieczeństwo osób wypoczywających nad wodą oraz osób pływających po miejscowych akwenach.

W trakcie wakacji wiele osób wybiera spędzanie czasu nad wodą – korzystając ze łódek, skuterów wodnych czy innych sprzętów wodnych. Jednakże, w celu zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim korzystającym z uroków takiego spędzania czasu, obowiązują określone przepisy ruchu na wodzie. Ich przestrzeganie jest niezbędne dla zachowania porządku i bezpieczeństwa na akwenach.

W miniony weekend miejscowi wodniacy patrolujący rzekę Odrę w okolicy Jaskółczej Wyspy zatrzymali 24-letniego sternika, który naruszył te przepisy. Mężczyzna nie dostosował się do znaku żeglugowego „zakaz falowania”, co stanowi wykroczenie. Policjanci nie pozostawili tego incydentu bez odpowiedniej konsekwencji i ukarali sternika mandatem karnym.

Podczas rutynowej kontroli, mundurowi ustalili, że mężczyzna zwodował swoją łódź w Gryfinie i wyruszył w podróż na wały Chrobrego w Szczecinie oraz na jezioro Dąbie. To nieznane terytorium dla 24-latka, który nie zdawał sobie sprawy, jak ważne jest przestrzeganie wszelkich oznakowanych zasad na wodzie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: pudelTreść komentarza: Na głowie szopa ale w głowie niewiele.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:31Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: taaaTreść komentarza: Pięć lat to górna granica, pewnie skończy się na grzywnie i pracach społecznych, ale smród w papierach zostanie na zawsze. Warto było dla perfum? Szczerze wątpię.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:44Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: Zastanawia mnie, jak ona chciała to wynieść niezauważona. Przy kwocie tysiąca złotych to musiała być pełna torba towaru, ochrona w sieciówkach jest teraz niesamowicie wyczulona na takie akcje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama