Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 03:11
Reklama
Reklama

Serial o zaginionej Iwonie Wieczorek. Dlaczego warto obejrzeć?

„Sprawa Iwony Wieczorek” w Netfliksie to film o jednej z najbardziej tajemniczych historii w Polsce ostatnich lat.
Serial o zaginionej Iwonie Wieczorek. Dlaczego warto obejrzeć?
Iwona Wieczorek 13 lat temu.

Autor: Materiały prasowe

Serial dokumentalny, który można obejrzeć w Netfliksie, cieszy się dużym powodzeniem nie tylko dzięki jakości, w jakiej został zrealizowany, ale głównie przez samą sprawę. Dotyczy ona zaginięcia 19-letniej Iwony Wieczorek.

Jedna noc

16 lipca 2010 r. – przypomnijmy – 19-letnia Iwona Wieczorek umówiła się z koleżanką Adrią i trzema kolegami – Pawłem, Markiem i Adrianem – na wyjście do sopockiej dyskoteki. Przed wizytą w klubie dziewczyna i jej znajomi pojechali na działkę babci Pawła. Tam pili alkohol. Po północy cała grupa pojechała do Krzywego Domku w Sopocie, gdzie mieści się dyskoteka Dream Club. W klubie doszło do kłótni między Iwoną a jedną z przyjaciółek.

O godz. 3 w nocy Iwona wyszła z dyskoteki i zdecydowała się samotnie pójść do domu. Kamery miejskiego monitoringu nagrały ją o godz. 3.07, gdy kierowała się w stronę promenady nadmorskiej. Z Sopotu do domu miała 2 kilometry.

Przed godziną 4 nad ranem 19-latce rozładował się telefon, a o godz. 4.12 minęła wejście nr 63 na plażę w Gdańsku Jelitkowie. Tam została zarejestrowana przez kamerę monitoringu i tam urwał się po niej ślad.

Badane były różne tropy, ale nigdy nie zbliżono się do odkrycia prawdy. Hipotez było wiele. Mówiono o porwaniu za granicę, gwałcie i zabójstwie. Była mowa o tuszowaniu sprawy przez policjantów powiązanych z gangsterami. Sprawą zajmuje się policyjne Archiwum X, ale na razie bez sukcesów.

I właśnie o tym jest serial. Tytuł nie obiecuje widzowi, że w końcu zostanie przedstawiona ostateczna wersja wydarzeń tych tragicznych wydarzeń. I w filmie tego nie ma.

Materiał dla policji

„To solidnie opowiedziana historia, którą zainteresowani zdążyli już lepiej lub gorzej poznać. Wciągająca dla zwykłych oglądaczy. Uczestnicy internetowych grup dyskusyjnych mogą być rozczarowani, bo nie znajdą nowych faktów – pożywki dla dalszych spekulacji” – ocenia Ryszarda Socha z tygodnika „Polityka”. 

I dodaje, że serial powinni oglądać policjanci podczas szkoleń. Chodzi o pokazanie, jakie błędy zostały popełnione. Na przykład już na samym początku nie było wystarczająco intensywnych poszukiwań dziewczyny. Zdaje się od razu przyjęto wersję, że Iwona gdzieś uciekła.

Okazuje się także, że później świadków przesłuchiwali policjanci, którzy w ogóle nie znali sprawy.

„W serialu najważniejszą postacią jest Iwona Główczyńska, matka Iwony Wieczorek. To ona stała się swego rodzaju zwornikiem różnych wątków. Kreśli charakterystykę córki („Dla każdej matki dziecko jest najpiękniejsze”), opisuje swoje relacje z policją, poszczególne etapy poszukiwań. To ona otwiera każdy z odcinków. Nie jest już tą kobietą, która na zdjęciach z córką wyglądała na starszą siostrę. Trudne przeżycia i czas zrobiły swoje” – czytamy w recenzji.

Z kolei Konrad Kozłowski z Antyweb.pl ocenia, że dokument jest okazją do dobrego poznania sprawy. I to w sposób obszerniejszy. Ale produkcja nie jest wolna od błędów. 

Część wypowiedzi została wyreżyserowana na potrzeby programu i nie zawsze odpowiadają 1:1 temu, o czym opowiadają eksperci. 

„Wielokrotnie oglądamy te same sceny i nawet, gdy goście mają coś nowego do powiedzenia, denerwuje wpatrywanie się w te same obrazki” – dodaje Kozłowski.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: Zastanawia mnie, jak ona chciała to wynieść niezauważona. Przy kwocie tysiąca złotych to musiała być pełna torba towaru, ochrona w sieciówkach jest teraz niesamowicie wyczulona na takie akcje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: ???Treść komentarza: No i po co jej to było? Tyle wstydu za parę flakoników.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: DeepTreść komentarza: Straszne to, niedługo dzieciaki całkiem przestaną gadać z ludźmi.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 20:21Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama