Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 08:40
Reklama
Reklama

Jechali na stację po alkohol. Jechał na gazie

Dwie rzeczy zszokowały policjantów. Nie wiadomo, która gorsza. A wszystko dlatego, że zabrakło w nocy alkoholu.
Jechali na stację po alkohol. Jechał na gazie
Pijanemu kierowcy trzeba było pomóc wyjść z samochodu.

Autor: Policja (arch.)

Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Policji Szczecin-Dąbie otrzymali powiadomienie o prawdopodobnie nietrzeźwym kierowcy, który miał poruszać się w okolicy Podjucha. Szybko udali się na wskazaną ulicę, gdzie zauważyli wspomniany pojazd. Kiedy podjęli próbę kontaktu z kierowcą, okazało się, że 52-letni mężczyzna nie odpowiadał na ich pytania, a jego wypowiedzi były nielogiczne i niespójne. Dodatkowo, w powietrzu unosiła się wyraźna woń alkoholu.

Funkcjonariusze postanowili przeprowadzić badanie na zawartość alkoholu w organizmie 52-latka. Jak się okazało, wynik był wręcz szokujący - prawie 4 promile alkoholu! To jednak nie wszystko, co okazało się podczas interwencji. Okazało się, że mężczyzna ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami, co oznaczało, że nie powinien w ogóle być za kierownicą.

Niestety, to nie koniec złych wieści. W pojeździe podróżował również 31-letni pasażer, który również był nietrzeźwy. Wprawdzie nie posiadał prawa jazdy, ale w żaden sposób nie zareagował na stan swojego znajomego, który kompletnie pijany i stanowił ogromne zagrożenie zarówno dla siebie, jak i dla innych uczestników ruchu drogowego. 31-latek jedynie tłumaczył, że jechali razem do stacji paliw po paliwo i w ogóle nie zauważył, że jego partner jest nietrzeźwy.

W wyniku tej interwencji policjanci zatrzymali kierowcę i umieścili go w policyjnej izbie zatrzymań. Po wytrzeźwieniu mężczyzna usłyszy zarzuty związane z jazdą w stanie nietrzeźwości oraz posiadaniem cofniętych uprawnień do kierowania pojazdami. Za tego typu przestępstwo grozi mu surowa odpowiedzialność i konsekwencje prawnokarne.

Ta sytuacja jednoznacznie wskazuje na pilną konieczność zaostrzenia kontroli nad nietrzeźwymi kierowcami. Bezmyślne działania takich osób stwarzają ogromne zagrożenie na drodze dla innych uczestników ruchu drogowego. Policja apeluje do wszystkich kierowców, aby w takich przypadkach bezzwłocznie zgłaszali takich sprawców, chroniąc tym samym własne i innych bezpieczeństwo na drodze.

Również pasażerowie mają obowiązek reagować na sytuacje, które stwarzają zagrożenie. Wpływanie na nietrzeźwego kierowcę, zgłoszenie sprawy policji lub nawet zaprzestanie współpracy z tymi osobami może uchronić przed tragedią.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: pudelTreść komentarza: Na głowie szopa ale w głowie niewiele.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:31Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: taaaTreść komentarza: Pięć lat to górna granica, pewnie skończy się na grzywnie i pracach społecznych, ale smród w papierach zostanie na zawsze. Warto było dla perfum? Szczerze wątpię.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:44Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: Zastanawia mnie, jak ona chciała to wynieść niezauważona. Przy kwocie tysiąca złotych to musiała być pełna torba towaru, ochrona w sieciówkach jest teraz niesamowicie wyczulona na takie akcje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama