Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 08:39
Reklama
Reklama

Jeden pracował, drugi rabował. Tak okradli stację benzynową

Jeden z nich mając broń wszedł zamaskowany na stację i zażądał od pracowników wydania gotówki z którą się oddalił. Z kolei drugi to pracownik stacji.
Jeden pracował, drugi rabował. Tak okradli stację benzynową

Autor: Policja (archiwum)

Dzięki współpracy między kryminalnymi z KWP i KMP w Lublinie zatrzymani zostali sprawcy napadu na stację benzynową, który miał miejsce 18 września. Okazało się, że napadu dokonali dwaj dwudziestoośmioletni mężczyźni, którzy działa w ramach uzgodnionego podziału ról. Jeden z nich wszedł na stację zamaskowany i przypominającym broń przedmiotem zażądał od pracowników gotówki, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia. Drugi zatrzymany mężczyzna okazał się być pracownikiem stacji. Działania policjantów z KMP w Lublinie i KWP w Lublinie doprowadziły do zatrzymania dwóch podejrzanych, którzy podzielili się skradzioną gotówką. 

Usłyszą zarzuty nie tylko za napad

Podczas przeszukania samochodu i posesji jednego z podejrzanych, funkcjonariusze znaleźli kilkadziesiąt tysięcy złotych, około 300 porcji marihuany oraz kartkę z dokładnym szkicem stacji. Ponadto, ujawniono pudełko po przedmiocie przypominającym broń. Podczas przeszukania miejsca zamieszkania drugiego podejrzanego również odnaleziono kilkudziesięciotysięczną gotówkę oraz zabezpieczono samochód marki Ford o wartości 35 000 złotych. Policjanci odnaleźli także ukrytą w krzakach torbę, w której znajdowały się przedmiot przypominający broń, kilkaset złotych, pałka teleskopowa, młotek i rękawiczki, które sprawca posiadał podczas napadu. 

Grozi im nawet 15 lat

Obaj dwudziestoośmiolatkowie usłyszeli już zarzuty prokuratorskie i zostali doprowadzeni do sądu w celu zastosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu. Sąd przychylił się do wniosku policji i prokuratury, tym samym mężczyźni spędzą najbliższe trzy miesiące w tymczasowym areszcie. 28-latek z powiatu kraśnickiego będzie również odpowiadał za posiadanie znacznej ilości narkotyków. Zgodnie z kodeksem karnym, czyny te zagrożone są karą nawet do 15 lat pozbawienia wolności.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

krótko 01.10.2023 22:43
Patologia.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: pudelTreść komentarza: Na głowie szopa ale w głowie niewiele.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:31Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: taaaTreść komentarza: Pięć lat to górna granica, pewnie skończy się na grzywnie i pracach społecznych, ale smród w papierach zostanie na zawsze. Warto było dla perfum? Szczerze wątpię.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:44Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: Zastanawia mnie, jak ona chciała to wynieść niezauważona. Przy kwocie tysiąca złotych to musiała być pełna torba towaru, ochrona w sieciówkach jest teraz niesamowicie wyczulona na takie akcje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama