Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 20:16
Reklama
Reklama

Pojawiła się nadzieja dla osób dotkniętych tą chorobą

Zespół Bartha to rzadka i dotąd nieuleczalna genetyczna choroba. Dzięki badaniom podjętym naukowców z polskiej uczelni może się to niedługo zmienić.
  • Źródło: portal.umk.pl
Pojawiła się nadzieja dla osób dotkniętych tą chorobą
Jak wskazuje pani prof. sukces badań opierał się na m.in. na modelowaniu komputerowym.

Źródło: portal.umk.pl

Chłopcy chorzy na zespół Bartha, genetyczną chorobę o bardzo dużym wskaźniku śmiertelności, mają teraz szansę na lek dzięki badaniom przeprowadzonym przez naukowców z Instytutu Fizyki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Artykuł prezentujący przełomowe wyniki prac tej międzynarodowej grupy badawczej ukazał się w renomowanym czasopiśmie "Nature Metabolism".

Co to za choroba?

Zespół Bartha to rzadka choroba skorelowana z chromosomem X, która dotyka chłopców. Dziewczynki mogą być jedynie nosicielkami tej choroby. Objawy zespołu rozwijają się w pierwszej dekadzie życia i często prowadzą do wcześniejszej śmierci. Problemem są nie tylko cechy fizyczne, takie jak wygląd twarzy, ale również poważne problemy sercowe, mięśniowe oraz neurologiczne. Pomimo odkrycia choroby przez Petera Bartha w 1983 roku, do tej pory nie znaleziono skutecznego leku. Rokowania pacjentów są bardzo złe, większość z nich umiera we wczesnym dzieciństwie. 

Jednak teraz pojawiła się nadzieja

Międzynarodowa grupa naukowców, w tym dr hab. Karolina Mikulska-Rumińska, prof. UMK z Instytutu Fizyki, w swoim artykule przedstawiła wiodący mechanizm patogenny zespołu Bartha oraz wytypowała potencjalny związek chemiczny, który może być testowany klinicznie jako lek dla pacjentów z tą chorobą. Badania pokazały, że zespół Bartha wynika z mutacji w genie TAZ, który koduje tafazynę - białko odpowiedzialne za metabolizm lipidów, w tym kardiolipin. Kardiolipiny są niezbędne dla mitochondriów, czyli "fabryk energii" w naszych komórkach. Mutacje w tafazynie powodują gromadzenie się monolizokardiolipin, a niedobór kardiolipin prowadzi do poważnych problemów zdrowotnych. Naukowcy odkryli, że monolizokardiolipiny łączą się z cytochromem c, białkiem odpowiedzialnym m.in. za oddychanie komórkowe i programowaną śmierć komórek. Ta interakcja powoduje powstawanie "toksycznych fosfolipidów", które wpływają negatywnie na mięśnie szkieletowe, serce i mózg. Jednocześnie zespół zidentyfikował związek chemiczny, który blokuje tę interakcję i może być potencjalnym lekiem dla chorych na zespół Bartha.

Pomógł komputer

Badania przeprowadzone przez dr hab. Karolinę Mikulską-Rumińską i jej zespół opierają się na zaawansowanej technologii modelowania komputerowego. Dzięki temu naukowcy lepiej zrozumieli molekularne podstawy choroby i dokładnie przeanalizowali proces patogenny. Odkrycia te stanowią przełom w badaniach nad zespołem Bartha i dają nadzieję na opracowanie skutecznego leku.

Niewątpliwy sukces

Dr hab. Karolina Mikulska-Rumińska ukończyła studia z fizyki medycznej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Wykonała wielokrotnie pracę naukową i otrzymała liczne nagrody za swoje osiągnięcia. Jej badania nad regulowaną śmiercią komórki przyniosły jej wiele wyróżnień, w tym stypendium L'Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki oraz International Rising Talent. Jej prace mają istotny wkład w rozwój medycyny i leczenie chorób genetycznych. Odkrycie potencjalnego leku dla chłopców chorych na zespół Bartha to ogromny przełom i nadzieja dla rodzin dotkniętych tą chorobą. Dalsze badania i testy kliniczne pomogą określić skuteczność tego leku i przynieść ulgę pacjentom z tym schorzeniem. Dzięki determinacji naukowców, takich jak dr hab. Karolina Mikulska-Rumińska, możliwe jest znalezienie leków, które mogą uratować życie i poprawić jakość życia osób z rzadkimi genetycznymi chorobami.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama