Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 08:35
Reklama
Reklama

Dziecko miało liczne złamania i uraz głowy. Przyjęto je na oddział chirurgii dziecięcej

Ślady pobicia niemowlęcia zauważyli lekarze. I powiadomili o tym policję. Ta zatrzymała 2 osoby: matkę i jej partnera. Dziecko miało 11 miesięcy.
Dziecko miało liczne złamania i uraz głowy. Przyjęto je na oddział chirurgii dziecięcej
Oprócz matki dziecka, policja zatrzymała również jej partnera (nie jest ojcem dziecka). Mężczyzna ma 27 lat. Oboje zostali zbadani na obecność alkoholu we krwi. Byli trzeźwi.

Autor: iStock

Dziewczynka trafiła do Dolnośląskiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu. Przyniosła ją 20-letnia matka. Jak podał TVN24, lekarzom miała powiedzieć, że jest zaniepokojona tym, że dziecko dostało zeza.

Liczne złamania i uraz głowy

11-miesięcznym niemowlęciem zajęli się lekarze. I stwierdzili, że... 

…dziecko ma rozległe obrażenia – powiedział portalowi kom. Marcin Ząbek. I doprecyzował: – Mogły powstać na skutek stosowania przemocy.

Dziecko miało „liczne złamania i uraz głowy”. Zostało przyjęte na oddział chirurgii dziecięcej.

Jak powiedziała przedstawicielka szpitala, obrażenia dziecka mogą wskazywać na pobicie rozłożone w czasie. Lekarze określają stan dziewczynki jako stabilny. 

Policja ustala szczegóły przemocy

Oprócz matki dziecka, policja zatrzymała również jej partnera (nie jest ojcem dziecka). Mężczyzna ma 27 lat. Oboje zostali zbadani na obecność alkoholu we krwi. Byli trzeźwi. 

Policja wyjaśnia teraz, co się stało i co doprowadziło do obrażeń na ciele maluszka. 

– Prowadzimy czynności, które mają na celu pociągnięcie do odpowiedzialności osób, które się do tego przyczyniły – powiedział TVN24 Przemysław Ratajczyk z biura prasowego KWP we Wrocławiu.

To dopiero wstępne działania. Co będzie działo się dalej, zależy od tego, co ustalą biegli i – jak to określa policja – „ocenią prawdopodobny mechanizm powstania obrażeń”. 

Matka dziecka i jej partner są w policyjnej izbie zatrzymań. Wczoraj (niedziela 10 grudnia) policja przesłuchiwała świadków. Śledztwo trwa. 

Rodzice dziecka staną przed sądem

Niedawno do znęcania się nad niemowlęciem doszło także koło Olsztyna. W tej sprawie do sądu trafił już akt oskarżenia. Matka dziecka katowała je przez kilka miesięcy. Powód jest szokujący: chciała mieć córkę, a urodził się syn. 

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie zarzuca kobiecie, że znęcała się fizycznie nad synkiem ze szczególnym okrucieństwem. „Podduszała dziecko, rzucała nim, szarpała i biła”.

Efektem były m.in. złamania kości nóg, obrażenia głowy, w tym mózgu. A cel tych działań był jeden: pozbawić dziecko życia. 

Ojca dziecka oskarżono o to, że opiekę nad dzieckiem całkowicie pozostawił matce, chociaż wiedział, jaka jest. W ten sposób naraził dziecko na „niebezpieczeństwo utraty życia”. 

Oboje odpowiedzą teraz przed sądem. Grożą im wieloletnie wyroki więzienia.

Bo nie mogłam(-em) się powstrzymać

Fundację Dajemy Dzieciom Siłę w 2022 roku zbadała, czy rodzice stosują wobec swoich dzieci kary cielesne. 

- 70 proc. uczestników badania stwierdziło, że co najmniej kilkakrotnie karciło swoje dzieci słownie i stosowało zakazy i ograniczenia. 

- 39 proc. więcej niż raz dyscyplinowało swoje dzieci karami cielesnymi.

- 6 proc. rodziców często stosuje dyscyplinowanie fizyczne swoich dzieci.

Dlaczego to robią? Między innymi dlatego, że:

- nie potrafili się powstrzymywać (38 proc.), 

- chcieli nauczyć dzieci dyscypliny (18 proc.) 

- uznali bicie za skuteczną metodę wychowawczą (17 proc).

 




 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: Zastanawia mnie, jak ona chciała to wynieść niezauważona. Przy kwocie tysiąca złotych to musiała być pełna torba towaru, ochrona w sieciówkach jest teraz niesamowicie wyczulona na takie akcje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: ???Treść komentarza: No i po co jej to było? Tyle wstydu za parę flakoników.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: DeepTreść komentarza: Straszne to, niedługo dzieciaki całkiem przestaną gadać z ludźmi.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 20:21Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama